roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 16:34 To wszystko dlatego, że zima taka długa ;). Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 16:36 To moze wiosna idzie ;). Tyj Mrugu szybciej Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tyję... 06.03.06, 16:39 Roi, muszę Cię zmartwić. Zapowiada się na wieczną zimę...;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 16:44 No nie zawsze możesz zerknąć w przepisy Kiniowe ;). Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tyję... 06.03.06, 16:48 Ale Kinia chodzi na salsę i różne takie. A ja, biedny piwosz, co? Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 16:53 Musisz z Baronową potańczyć ;), a jak nie to Kinia na salse Cię zabierze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq A ja schudlem 06.03.06, 19:16 znowu - czy to oznacza, ze sie uwsteczniam ? Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: A ja schudlem 06.03.06, 19:37 kurcze... jak to zrobiłeś ??? ja jem te marchewki i nic, pupa ta same, brzuszek też... :// wwrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: A ja schudlem 07.03.06, 00:24 po t6akim likendzie jak moj, tez bys schudla, ja wreczczuje jak mi wory pod oczami wisza i dyndaja 8-) ale bylo fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Tyję... 06.03.06, 16:41 Zapuściłeś się Mrugu...musisz zacząć uprawiać aerobik,najlepiej w rytmie dumbi- dumbi-dub.Ubieraj getry i jedziemy z koksem...(ja też jadę,bo też się upasłem) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Tyję... 06.03.06, 16:44 No nie...!! Miał być aerobik, a Wy znów o piwie...:) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 16:45 Ja wezmę żubrówkę ;), bez soczku będzie dietetycznie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Tyję... 06.03.06, 16:49 To brzmi lepiej...choć... ja alternatywnie mogę wziąść dżin, byłam w końcu na Słowacji coś niecoś przywiozłam dobrego...;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 16:51 Zostawcie dla mnie z jedno piwo do popicia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Jestem głęboko zawiedziony Waszym podejściem 06.03.06, 17:06 do tematu.Wykazujecie brak zainteresowania sportem.Tylko Wam piwo i żubry w głowach.Wstydźcie się...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Jestem głęboko zawiedziony Waszym podejściem 06.03.06, 17:07 Picie piwa to też sport, ale pobiegac też możemy (po piwo) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Jestem głęboko zawiedziony Waszym podejściem 06.03.06, 17:09 I jakie muskuły wyrabia...zwłaszcza mięsień piwny tak zwany...;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Jestem głęboko zawiedziony Waszym podejściem 06.03.06, 17:12 i zdrowotnie na nerki wpływa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Jestem głęboko zawiedziony Waszym podejściem 06.03.06, 17:14 A ile witamin posiada...;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Jestem głęboko zawiedziony Waszym podejściem 06.03.06, 17:27 Tak witaminki to jest to ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Jestem głęboko zawiedziony Waszym podejściem 06.03.06, 18:46 Wiju...ja widzę, że Ty jednak jednak nas rozumiesz...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tyję... 06.03.06, 18:47 roborobi napisał: > Jakis nie kumaty jestem. Mozesz jasniej ;) W Warszawie nie mają Żywca?;) PS Nie przepadam... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 18:51 Mają, ale żadko piję bo sa tańsze i czasami lepsze piwa ;). P.S. Wolę Tatrę ;). Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tyję... 06.03.06, 18:57 Dawno nie widziałem Królewskiego. Widać tylko w stołecznym, królewskim mieście podają...;) Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Tyję... 06.03.06, 18:59 a ja lubię tylko doga i może trochę warkę strong, a poza tym fuj... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tyję... 06.03.06, 19:02 Ma jedną wielką przewagę. Jest w wiekszych butelkach...;) Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Tyję... 06.03.06, 19:04 ale jest słodki nawet nawet... :) no i ta wielka butelka, dwa piwa i dość :))) Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Tyję... 06.03.06, 19:06 najlepiej na kolacje, żebym od razu spać mogła iść ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 19:08 W większych butelkach jest jeszcze Żywiec, Warka Specjal, Tyskie, Tatra, Lech ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tyję... 06.03.06, 19:09 Nowości jakieś... A w plastikach to i półtora litra się znajdzie...;") Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tyję... 06.03.06, 19:12 Zawsze możesz przelać...;) W Rumunii mają pyszna wódkę z plastiku. Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 19:00 Ogólnie to wszystkie piwa zeszły z procentów :(. Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 19:06 Harnaś też nie, ale Królewskie kiedyś miało 6,2, a teraz 5,7 ;(. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tyję... 06.03.06, 19:08 Już przestało być piwem dla prawdziwych mężczyzn?;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 19:09 Teraz to trzeba pięć strzelić nie cztery :( Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tyję... 06.03.06, 19:13 To mów od razu, że Ci pęcherz nie wytrzymuje...;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 07.03.06, 10:32 ;). Była kiedyś taka reklama: "cztery strzeliłem" Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Tyję... 06.03.06, 18:14 a też tyję... dziś miałam dietę piernikową ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Tyję... 06.03.06, 18:24 polecam, jest to dieta bardzo smaczna, a zarazem 'mało' kaloryczna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 18:27 Wiem - uwielbiam pierniczki, nawet bez czekolady ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Tyję... 06.03.06, 18:34 ale z czekoladką są lepsze, miałam z nadzieniem truskawkowym, pyszne były ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 18:49 No nie wiem, od piątku mogło się coś zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tyję... 06.03.06, 18:56 rzesa20 napisała: > a no tak, coś mi się obiło o uszy ;) To pewnie był spadający łabędź...;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 06.03.06, 19:10 Jak z nami jeszcze rozmawia to znaczy, że ma ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Tyję... 06.03.06, 19:23 nadrzecznik opodal sraczka tłumaczył co to padaczka lecz zamiast ukrócić sprzeczki potknął się o ptasie kupeczki Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Tyję... 06.03.06, 19:26 mówisz, że za późno... to chyba niedługo jeszcze z Wami pogadam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Tyję... 06.03.06, 19:43 będę musiała iść do jakiegoś specjalisty... :) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Tyję... 06.03.06, 20:02 specjalizuję się tyle moge powiedzieć ale warto Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: tyjesz 06.03.06, 18:53 Ty nie jesz? Też bym tak chciał, ale organizm mi nie pozwala... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: jojem 06.03.06, 19:10 Sporty też szkodzą. Właściwie, to życie najbardziej szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Tyję... 07.03.06, 11:02 mateuszwierzbicki napisał: > po co tyjecie? tak gdzieś po kilo na miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Tyję... 07.03.06, 20:43 ja w ciągu roku utałam 5 kg! to wszystko wina M. bo jest łakomy i mnie kusi jedzeniem...a ja sie daje....ale moze teraz na wyprawie trochę schudnę...w końcu idzie wiosna i nie wypada witac jej oponką na biodrach ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 07.03.06, 20:46 Eeeeeeee tam, ja oponkę mam od urodzenia ;). Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tyję... 07.03.06, 22:58 Ja nie wiem jak to jest, że tyję, a mam wagę na stałym poziomie...;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Tyję... 08.03.06, 14:38 a ja na odwrót ostatnio waga rośnie a ja ponoć maleję Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 08.03.06, 14:40 Może wiosna idzie (sierś gubisz, a masy nabierasz), już nie mówiąc o marcowaniu ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Tyję... 08.03.06, 14:41 oby to tak było ps a o marcowanie musze porządnie zabrać Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tyję... 08.03.06, 14:48 No nie warunki są, marzec jest, więc może czasu brak ;(. Odpowiedz Link Zgłoś