brightsun
22.07.25, 17:36
Ciekawe mi się dzisiaj zderzenie objawiło. Było to zderzenie z komodą dokładnie instrukcją składania. 😆
No to tak. Najpierw mnie jej szczegółowość wpienila i poczułem, że mi obrażają inteligencję, więc przestałem się tam gapić, a zacząłem sam myśleć. 😅
Cóż, jakieś pięć kroków w tył, 🥵 ale z Ciebie jełop, brajcik. Właśnie pod takich zrąbów jak Ty dają takie szczegółowe instrukcje. No to gap się w nią, żeby nie stracić kolejnej godziny. 🥵
No to się gapię i mam, dżizas, no way, brakuje dwóch kroków. Po czym brajcik, Ty weź nie szarżuj, tylko rób z instrukcją. Nie pamiętasz już co było przed chwilą? JAKĄ CHWILĄ???😬🫢🫣🤫
Cóż, na serio brakło w tej instrukcji dwóch kroków. 😆
I weź tu człowieku sobie ufaj albo uznaj że nie warto. 😆
Oesu, ale się na siebie...podenerwowalem.😆 I się skapnalem że zaczynam siebie pytać co z Ciebie za facet.
I weirdozą mi to zajechało, bo w sumie ja to nigdy nie myślałem jakoś stereotypowo o tych genderowych sprawach a tu takie kwiatki i to do tego stopnia, że strasznie glupio mi się było przyznać że później już nic innego w sumie nie robiłem, bo nie było później 😆 bo tyle mi to zajęło. 😆
No ale się przyznałem, nawet do tych myśli co ze mnie za facet i znowu drobne olśnienia. To dokładnie męskość, taka stuprocentowa mnie tak wpienia u wielu facetów, ojca i brata szczególnie.
No i co? Ale jazda jak takie rzeczy mogą być zakorzenione, no masakra.
Morał-komody są najgorsze dla poczucia własnej wartości 😆