Sprawia mi dużą przyjemność czytanie Waszych analiz, również podziwiam, że macie chęci, siły i cierpliwość na beziteresowne pomaganie, czy wprawianie kogoś w miły nastroj

Ja się jeszcze czuję za cienka w tyłku, zeby komuś radzić i brać pelną odpowiedzialność za swoje słowa, ale.....mam nadzieję, że niedługo nabiorę większej pewności siebie
Ale nie o tym chciałam.....Naszła mnie taka refleksja, że To zadziwiające, a jednocześnie smutne jak wiele pytań dotyczy miłości, jak dużo kobiet, dziewczyn czuje się samotnych i niespełnionych w tym zakresie, jak bardzo potrzebujemy być kochane i z niecierpliwością czekamy na to coś....Życzę wszystkim samotnym ( w tym sobie również

) spełnienia, radości i jak najszybszego odnalezienia swojego szczęścia. Wierzę, że każdy człowiek na nie zasługuje