08.09.13, 07:19
Dostałem wezwanie na komisariat, za stwarzanie zagrożenia na ulicy, no to sobie wędrowałem pewnie ulicą.Ale wezwanie na komisariat? co za bzdura, mandatem powinni mnie ukarać i dostanę mandat,ale co ja mam im tam ze znać w tej sprawie? że czemu szedłem czy stałem na ulicy?, bo ja wiem byłem pijany jak mesterszmit.
Obserwuj wątek
    • uwierz_w_to Re: Wezwanie 08.09.13, 07:21
      Ale przyznam że zachowali się w porządku, bo odwieźli mnie pod dom a nie n jakąś wytrzeźwiałkę.
      • uwierz_w_to Re: Wezwanie 08.09.13, 07:25
        Żona z nimi dyskutowała ja byłem chyba nie w stanie, może chodnik był dla mnie za wąski?
        • uwierz_w_to Re: Wezwanie 08.09.13, 07:45
          No ale narozrabiałem jednak w radiowozie jakieś polityczne teksty puszczałem, nie pamiętam tego, pewnie jakieś głupoty pieprzyłem.No to nieźle już siebie komentować nie będę.
          • uwierz_w_to Re: Wezwanie 08.09.13, 08:01
            jednym słowem fatalnie, bez sensu, totalnie zrobiłem z siebie debila.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka