14.03.14, 09:00
Po chińsku,pachniał trawą cytrynową bo dali do włoszczyznysmile
Tyle ze dodałam cebuli a oni chyba nie dodają a może i dodają?
Bardzo smakowały mi śliwki liczi.
Mam miseczki żółte i łyżeczki ze smokiem no i pałeczki oczywiście które wykorzystuję do malowania też.Miałam takie we wzorki ale mi zginęły-wiadomo gdzie.
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: Gotuję 14.03.14, 09:02
      Nie mam grzybów mun,kupię,białe i czarne,zrobię też sajgonki wege.
      • ditta12 Re: Gotuję 14.03.14, 09:31
        I barszcz chińsko-ukraiński bo bez fasolibig_grin
        • ditta12 Re: Gotuję 14.03.14, 09:37
          Muszę
          nakupić se puszek
          cipuszekbig_grin
          • ditta12 Re: Gotuję 14.03.14, 11:02
            Robię mufiny czekoladowe.
            • ditta12 Re: Gotuję 14.03.14, 11:05
              Oczywiście po chińsku bo z dżemem a jutro zrobię dżamilah czyli keks bo ja daję bardzo dużo bakalii a mało ciasta,bo tak lubię.Taki placek pankracek.
              • ditta12 Re: Gotuję 14.03.14, 11:08
                Jeszcze trza nasączyć spirytusem jak zwyklewink
                • ditta12 Re: Gotuję 14.03.14, 11:09
                  Coby się trzewia trochę odkaziły o człek nie gnił w środku,he.
                  • ditta12 Re: Gotuję 14.03.14, 11:10
                    Ino tylko bez przesady.......bo to kosztujebig_grin
                    • ditta12 Re: Gotuję 14.03.14, 11:19
                      250 za noc-przedni hotel,śpi się pod fizeliną,delikatną i cieplutką,można kilka warstw nawet,tyle że pić nie pozwalają ale można z kibla.Ręce wykręcają i żebra pękają(2-VIII i IX) za pukanie i krzyczenie-pić.

                      Jedna kucharzowa mnie zadunencjonowała za gadanie do kucharza(on sięśmiał a a ja pytałam o jakiś przepis,paliłam na zewnątrz)
                      No cóż,zazdrosna była,nie dziwne.O ten przepis oczywiście.
                      Potem żem jechała taksówką bez okien ale trafić do dom mi było trudno bo nigdy tam nie byłam jeszcze a ludzie nie umieli mi powiedzieć w którą stronę się idzie tam gdzie Piłsudski szedł od Radzymina,gdzie jest most jakiś.Nikt nie wiedział bo nikt nie był stąd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka