Ja mało piszę bo dużo śpię biore końskie dawki i jeszcze tabletki nasenne bo spać nie mogę, muszę dużo tych tabsów wcinać bo w szpitalu wyląduję, do pracy też się nienadaję

po chugo mam żyć ani pracować się nie da ani pieniędzy nie ma tylko tabsy mi wszyscy każą wpieprzać na kilogramy.