Dodaj do ulubionych

Śruby tu w domu dostanę.

21.11.16, 21:18
Matka żarcie dla psa do woreczków i foli śniadaniowych wkłada, łyżeczką do cukru ,miesza, obiad podaje w dziwnych talerzach. Wyrzuca ciuchy do worka ze śmieciami, popielniczkę zamykaną do domu kupuje, szufelki od zamiatania do kosza wrzuca, skarpetki źle paruje.
Ja pierdole, jest kochana a dziś jeszcze coś wyczytała o promieniowaniu i że komórki przestaną działać, i nie tylko jest kochana ale jobla można dostać.
Obserwuj wątek
    • dragon2016 Re: Śruby tu w domu dostanę. 21.11.16, 21:34
      Telewizji oglądać nie mogę bo przeważnie coś pojebanego leci, muzyki niektóreJ słuchać też nie, wiadomości pokurwiałe w radiu lecą , gdzie kurwa nie pojadę to kamery, dziś trochę pobiegałem i niezły kawałek drobi zrobiłem dookoła jeziora , jakaś laska jechała samochodem i mnie lusterkiem pierdolnęła.
      Chcialem zasnąć to zacząłem się śmieć bo w necie zaczął lecieć kawałek który mnie rozśmieszał i dupa ze spania, a przeważnie słucham na telewizorze yotubka.
      W dupie mam to że bez ładu i składu piszę .
      Co tam jeszcze faki idą czasami do kamerek na ulicach.
      Siadłem sobie na schodach gdzieś na zapleczu knajpy w ustronnym miejscu to jakaś laseczka wyszła palić no w pizdu gdzie nie jestem ktoś jest.
    • dragon2016 Re: Śruby tu w domu dostanę. 21.11.16, 21:48
      Jak pracowałem w pewnej firmie a właściwie spałem, kolega jeżdżący sztaplarką taki jeden Zbychu trzy razy rozbierał kurtkę i ubierał patrzy się na mnie i mówi raz ciepło raz zimno kurwa nie wiadomo jak się ubrać a ja wtedy już psychozę miałem.
    • dragon2016 Re: Śruby tu w domu dostanę. 21.11.16, 21:54
      Koleś jadący w autobusie dziś na przeciwko mnie jakiś chłopaczek mało się nie zesrał jak na niego patrzyłem, współczuję jego przyszłej kobiecie chyba będzie musiał sobie takiej znaleźć która umie się bić.
      A tak poza tym to pojebany dzień.
    • dragon2016 Re: Śruby tu w domu dostanę. 21.11.16, 22:07
      światła się w chałupach palą każdy w telewizje i w komputer wpatrzony, ja pierdole.
      Wczoraj wkurwiony wychodziłem z dołu to światła ocipiały na półpiętrach.
      Dziś idę i jakaś tabliczka prosimy jedź wolniej za chwile też taka zza rogu wyskakuje pies na mnie ,myślę sobie już mam zęby w swojej nodze ale mnie nie ruszył.
      Wiem że Bóg mnie w końcu obudził ale co z telewizorem i internetem.
      Wracając dziś Gdyni, wyrównał jakiś facet się ze mną samochodem i tak na siebie patrzymy w końcu zaczął się śmiać i ja też to mu machnąłem, jakiś normalny w tym mieście. Jadąc obok autobusu to baba mało mnie wzrokiem nie zabiła.
    • dragon2016 Re: Śruby tu w domu dostanę. 21.11.16, 22:14
      Z tymi kierunkowskazami i światłami kolejny cyrk, nikt nie jedzie z nikąd a ja jak pojebany stoję na światłach, ludzie napierdalają kierunkowskazami pomimo to że są na pasie zjazdu ale wrzuca kierunkowskaz, zapierdalam pusta ulica wszędzie skręt ,strzałka skrętu się nie pali a ja stoję jak cymbał.
      Wracam z plaży 10 metrów dalej przeście dla pieszych a dzięcioł po torach tramwajowych na przełaj zapierdala. Jak ja mam dosyć tego miasta.
    • dragon2016 Re: Śruby tu w domu dostanę. 22.11.16, 00:15
      Brakuje mi strasznie mojej połówki serca ale nie ma tu takiej te wszystkie kobiety się nie nadają dla mnie sorry.
      Dziś siedziała kobieta chora przypuszczam że na schizofrenie, szła wypindrowana dziwczyna w wieku mniej więcej 25 i patrzyła się na nią jak by z innego świata była.Ludzie w autobusach dosłownie dołują.
      Nie brakuje mi kolegów przyjaciół ale właśnie kobiety z którą mógłbym robić wszystko.
      Z drugiej strony nie mogę fajek rzucić bo nie mam motoru do tego. Chęci mam ale na godzinę a później z nudów znowu fajka za fajką, może nigdy nie rzucę ale ograniczyć je chociaż.
      Rano pewnie znowu pojadę w to samo miejsce z nudów i zrobię kółko dookoła jeziora ale pewne nie jest co mi z rana odbije i plan w pizdu pójdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka