Hej,
w krótkich żołnierskich słowach: tarczycy brak, jestem w ciąży.
4 tc, dawka 175:
tsh 0,09
ft3 33.50%
ft4 51.28%
8 tc, dawka 225:
tsh 0,18
ft3 35.50%
ft4 44.87%
Padam na twarz

Ale to chyba normalne na tym etapie ciąży? Majstrować coś przy dawkowaniu?