30.11.12, 19:58
Cześć, jestem nowa, choć dość często Was czytam. Mój problem jest następujący:
Od około dwóch lat borykam się z niesamowitym świądem skóry. Swędzie mnie prawie cąły czas, lecz sa to róże okolice i różne natężenie. Kiedyś bardzo nogi i ręce aż mi wyskakiwały czerwone pręgi , teraz w szczególności uszy, broda i pupa. Robiłam testy alergiczne wykazało alergię na nikiel ale nikt tak naprawdę nie przejął się moimi objawami. Endo dał mi hydroxyzynę 10mg na uspokojenie, nie przeszło. Nie wiem od czego zacząć diagnostykę i gdzie! może ktoś ma jakiś pomysł , z góry dzięki za pomoc i sugestie...,
Obserwuj wątek
    • nebiru Re: świąd 30.11.12, 20:06
      Mnie strasznie swędziała skóra i na sucho, ale koszmar przezywałam po zanurzeniu się w wodzie. Dodatkow skórę miałam straszliwie spękaną a pęknięciami sączyła się krew. Miałam wtedy koszmarnie niskie fT3. Po wdrożeniu leczenie euthyroxem świąd i pęknięcia znikały wraz z podnoszeniem się poziomu fT3. Dokładnie nie pamiętam kiedy odeszło całkowicie (chyba ponad 40% fT3).
      Jeśli nie możesz się zdiagnozować to może warto sprawdzić tarczycę? Mnie najpierw zbadano TSH, anty TG i anty TPO (ale lekarz podejrzewał hashi). Warto by tez sprawdzić fT3 i ft4.
      • terka70 Re: świąd 30.11.12, 22:19
        [Dzięki za odp. Mam zdiagnozowane hashimoto. Leczę się od7 lat. Może tutaj szukać przyczyny mam ft3 ok 5,38% a ft4 46%. Endo nie widzi w tym problemu. Co zrobić aby podwyższyć ft3?
        • nebiru Re: świąd 30.11.12, 22:58
          No nierstety przy takim fT3 to byłam dodrapana do krwi.
          U Ciebie chyba szwankuje zamiana fT4 w fT3. Z pewnością dziewczyny Ci doradzą co z tym zrobić.
          Na razie to i fT4 za niskie więc chyba trzeba podnieść dawkę euthyroxu i patrzeć co się dzieje z ft3 przy tym
    • pies_z_laki_2 Re: świąd 01.12.12, 16:00
      Mnie się kiedyś wydawało, że mam atopowe zapalenie skóry, nawet kiedyś dermatolog kazał mi się smarować maścią sterydową (!), chociaż nie był łaskaw sprawdzić co tak naprawdę mi jest... Dopiero po latach, po diagnozie Hashi i podniesieniu poziomu hormonów (obu) skóra mi się poprawiła.

      Co zrobić, żeby było dobrze? Podaj nam swoje wyniki: daty, usg z opisem, wynik tsh, fT4 i fT3, tsh, normy, dawki tyroksyny i jak się wtedy czułaś. Coś może z tego wywnioskujemy...
    • annalotta Re: świąd 12.08.15, 23:30
      Cześć,

      To co napiszę jest niemiłe, ale może być przyczyną.
      Możesz mieć pasożyty.
      Powinnaś się odrobaczyć.

      Pasożytów jest kilkanaście rodzajów i potrafią bardzo namieszać w organizmie.
      Nie da się ich wykryć w badaniach kału.
      Nie próbuj ich "tam" szukać.

      Pasożyty wykryje się w kale tylko (TYLKO!) wtedy, gdy akurat w momencie pobierania próbki, dany pasożyt składa jaja. To jaja są wykrywane w kale.
      Ale..... To loteria, bo możesz i 5 razy badać kał i nic Ci nie wyjdzie, a pasożyt dalej będzie siedział sobie i "się śmiał".
      Strata czasu i pieniędzy na badania.
      Tak jak psa i kota, człowiek też trzeba odrobaczać.
      80% populacji ma w sobie jednego lub kilka pasożytów.

      Odrobaczanie 1 raz nie daje efektów, szczególnie gdy jest wysokie prawdopodobieństwo, że pasożyty masz.
      Trzeba to powtórzyć 2-3 razy a potem raz na rok systematycznie się odrobaczać.

      Zanim zaczniesz jakiekolwiek odrobaczania ( metod jest kilkadziesiąt), odstaw na 2-3 tygodnie cukier, białą mąkę, makarony, białe pieczywo. Tym się głównie karmią pasożyty.
      Gdy pasożytom zabraknie w Twoim organizmie pożywienia, zaczną wychodzić.
      Wychodzić w środku.
      Wtedy stosujesz odrobaczanie.
      Najlepiej znajdz 2-3 metody i je wymiennie zastosuj.

      Na koniec zrób oczyszczanie jelita grubego, bo to w nim pozostaną resztki po pasożytach i ich toksyny.
      "Wymieciesz" je z organizmu.

      Jeżeli w trakcie odrobaczania znajdziesz w kale pasożyty ( nie jest to miły widok i można się przestraszyć co z człowieka wychodzi i w jakich ilościach, możesz przeżyć szok) to za miesiąc powtórz odrobaczenie.
      Pasożyty mają super metody na przetrwanie i nie jest łatwo ich się pozbyć.



    • lettina Re: świąd 04.09.15, 12:00
      u mnie świąd, jak się okazało, wywoływało uczulenie na salicylany i ibuprom. w swoich wątkach stale się na nie skarżyłam. zwalanie na hashi nie pomogło. nie były to również robaki ani cukrzyca. teraz jest lepiej, o ile kontroluję ilość spożywanych salicylanów; ibuprofen mijam szerokim łukiem.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka