upartamama 25.02.14, 14:43 nie chce mnie opuścić. Siedzę na L4 już 10 dzień i końca nie widać. Najpierw niemoc jak przy grypie, potem zapalenie krtani. Nie mam na nic sił. Poczarujcie trochę bym wydobrzała, bo zgniję w domu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jk3377 Re: Wirus niemocy 25.02.14, 21:19 o ja cie,a le cie wzielo. ale na lekach jestes pewnie i nie przechodzi? a wez ty sobie ten imbir zapodaj co? zaparz wypij, dodatkowo sie wysmaruj plechy i klatke i sie wygrzej. poza tym czosnek moze byc w kapsułkach. przejdzie ci w koncu. zdrowiej Odpowiedz Link
peonka Re: Wirus niemocy 26.02.14, 22:04 Mnie tak wzięło w zeszły piątek, identycznie - coś a la grypa a potem zapalenie gardła/krtani! Kaszel taki, jakiego w życiu nie miałam! Pij dużo płynów, wygrzewaj się i odpoczywaj. Imbir działa dobrze, popieram przedmówczynię i miód, może być sam, dobry na gardło. Trzymaj się i pisz! Odpowiedz Link
toffix Re: Wirus niemocy 26.02.14, 22:07 Mnie tak w listopadzie, poxniej w grudniu - ni cholery nie mogłam się wyleczyć. Przeszło po antybiotyku. I po tygodniu wracało. Po wizycie u laryngologa okazało się, ze mam ropne migdałki. Takie w sumie nieduże, schowane za czymśtam, ale ropne. Do wycięcia. Terminy oczywście odległe... Życzę zdrowia. Odpowiedz Link