Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    żenująca ekstraklasa

    IP: *.elite.com.pl 30.07.01, 08:57
    Widzieliście statystyki z I ligi? 30 000 widzów na wszystkich stadionach z tego
    9 000 w Szczecinie! Przecież to było żenujące. Wszystkie stadiony puste, z
    wyjątkiem wspomnianego Szczecina, Krakowa i Grodziska (tam jest mały stadion i
    nawet 3 000 nie wygląda źle). Pozostałe stadiony- żenada!!! Nie chcę nawet
    porównywać z Lechem ( 10 000), ale nawet Jaga (6 000) czy KSZO ( ok. 8 000 w
    poprzedniej kolejce) mogą być wzorem do naśladowania. Małym usprawiedliwieniem
    może być brak kibiców na Legii (zakaz) i nie rozegranie meczu w Katowicach. Dla
    kogo I liga ?????
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ces Re: żenująca ekstraklasa IP: *.stok.bial.pl 30.07.01, 10:30
        Witam

        Właśnie , dla kogo ... sam nie wiem , moze ludzie w dalszym ciągu boją sie
        chodzić na stadiony, a może ceny biletów sa przesadzone.
        Pozdr.
        Ces

        Propos cen , ile kosztuja bilety na Lechu ?
        • Gość: misza Re: żenująca ekstraklasa IP: *.elite.com.pl 30.07.01, 10:38
          Gość portalu: Ces napisał(a):

          > Witam
          >
          > Właśnie , dla kogo ... sam nie wiem , moze ludzie w dalszym ciągu boją sie
          > chodzić na stadiony, a może ceny biletów sa przesadzone.
          > Pozdr.
          > Ces
          >
          > Propos cen , ile kosztuja bilety na Lechu ?

          15 zł na miejsca siedzące, a na stojące chyba 10zł. To jeszcze nie majątek, ale
          faktycznie na I lidze są dużo droższe, chociaż pewnie nie wszędzie.
          • Gość: Radost Re: żenująca ekstraklasa IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.01, 23:50
            A reforma miala sprawic :
            A. bedzie ciekawiej- ogolnie:)
            B. ladne mecze:) heheh szczegolnie te 0:)
            C. wynikajcy z A i B wiecje widzow(chociaz to moze przez wakacje?):)
            D. brak afer - kupno sprzdaz spotkan , trnsfery , sedziowie
            Jak na razie tylko przypadki z D nie zachodz az tak czesto ale to dopiero drugs
            kolejka a niektorym z emocji "jupitery sie lamia"...hihihih(ale to smiech
            tragiczny)pozdro
      • Gość: PLL LOT Re: żenująca ekstraklasa IP: 212.160.159.* 31.07.01, 09:30
        Moim zdaniem wiele zalezy od wyników danej drużyny. Bo świetnie jest teraz na
        Lechu 10.000 kibiców, ale przeciez doskonale pewnie pamietacie, że nie tak
        dawno i na I-ligowy mecz Lecha przychodzilo max. 1000 osób.
        • Gość: Camara Re: żenująca ekstraklasa IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 10:49
          W osrodkach z tradycjami pilkarskimi typu W-wa, Szczecin, Slask, Poznan,
          Krakow i paru innych ludzie mimo wszystko, w mniejszej lub wiekszej liczbie
          zawsze beda na stadiony przychodzili. Caly problem w tym, iz aktualnie (jesli
          chodzi o 1 lige) trwa Wielki Konkurs pod nazwa "jakiej najmniejszej wiosce uda
          sie wprowadzic druzyne do ekstraklasy". Na tym moim zdaniem polega dramat
          naszej ligi i calego pilkarstwa. Coraz mniejszym wysilkiem, praktycznie bez
          udzialu kibicow "kupuje" sie awans i Liga jest!! Wystarczy, iz konkretna,
          solidna firma zamarzy o ''Wielkim Futbolu", kupuje 16 grajkow i, niestety, cel
          osiaga.
          Moja wymarzona 1 Liga:: Legia, Pogon, Sosnowiec, Arka, Cracovia, Lech, Ruch,
          Katowice, Wisla, KSZO, Lechia Gdansk, Slask Wroclaw, Jagiellonia, Widzew, ŁKS,
          Motor Lublin. Daje glowe, iz taki sklad gwarantowalby srednia widzow w 1
          kolejce ok. 60-7o- tys. A moze i wiecej, kto wie.....Pozdro.
          • Gość: misza Re: żenująca ekstraklasa IP: *.elite.com.pl 01.08.01, 15:31
            Oczywiście masz absolutna rację. Przykłady Amiki czy Grodziska mamy na własnym
            podwórku. Miałem nadzieję, że to będą pojedyncze przypadki. Tymczasem do I ligi
            przymierza się Opoczno (800 osób na inauguracji sezonu- kpina), Polkowice (o
            zgrozo- 8 000 wprawdzie było na barażu, ale zjechała się cała gmina), Łęczna i
            inne wioski i wioseczki. Dla kogo sie pytam? Jaki to ma sens? Przecież nie o to
            chodzi. Zauważyłem również że na Śląsku jakby sie też przejadło. Puste stadiony
            w Wodzisławiu czy Radzionkowie specjalnie nie dziwiły, ale zatrważająco niska
            frekwencja w Chorzowie, Zabrzu ośrodkach o ogromnych tradycjach pilkarskich
            może zastanawiać. Miejmy nadzieję,że nasza ekstraklasa nie stanie się wiejska
            ligą z frekwencja 1 000 osób na stadion (bboisko), a mecze rozgrywane bedą w
            takich miejscach, do których nie będzie umiał trafić przeciętny dziennikarz
            sportowy. To juz będzie obciach
            • Gość: WRO_LO Re: żenująca ekstraklasa IP: 212.160.159.* 02.08.01, 09:43
              A czy zakochani w sobie poznaniacy nie jesteście aby sfrustrowani faktem, że w
              mniejszych ośrodkach to jednak potrafią dobrze zorganizawać klub i miec
              zawodników na miarę I ligi a w Waszym wielkim Poznaniu ani dobrego zarządcy
              klubu a i kopacze też narazie jakby nie na pierwszą ligę. Na szczęście o tym
              kto jest w I lidze piłki noznej nie decyduje liczba mieszkańców czy kibców,
              decyduje poziom piłkarski. Chyba mylicie pojęcia to nie jest liga ilości
              kibiców czy mieszkańców.
              • Gość: Ces Re: żenująca ekstraklasa IP: *.stok.bial.pl 02.08.01, 10:37
                Czesc, ale czy jest sens grac dla 800 ludzi od których gwizdek sędziego jest
                głośniejszy ? Uważam ,że piłka nożna jest dla kibiców , zreszta podobnie jak w
                innych dyscyplinach sportu kibice nadaja całą otoczke spotkaniu.
                Wyobraź sobie na Camp Nou 800 ludzi , czy wtedy Barca byłaby taka wielka ? i
                czy zarząd wydawałby ogromne pieniązki na słynnych piłkarzy? (zreszta nie
                sądze , aby Rivaldo chciał grac w takiej sytuacji w Barsie) .
                Pozdr.
                Ces
                • Gość: Camara Re: żenująca ekstraklasa IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 11:10
                  WRO-------sympatyczny kolego Nasz, czy przypadkiem to wlasnie Ty nie pomyliles
                  pojec? Futbol nie jest dla pilkarzy i ambitnych dzialaczy, ale przede wszystkim
                  dla Kibicow. To jest niepodwazalne. A cala moja wczesniejsza wypowiedz dotyczy
                  tylko jednego.....ogromnego spadku rangi druzyn grajacych w ekstraklasie
                  (wystarczylo obejrzec miny graczy Herthy Berlin, kiedy weszli na stadion we
                  Wronkach---nawet mimo ostrzezen Reissa, zwariowali i pomysleli, iz sa na 6
                  boisku treningowym Unionu)
                  • Gość: misza Re: żenująca ekstraklasa IP: *.elite.com.pl 02.08.01, 12:52
                    Nigdzie w cywilizowanym świecie nie jest tak, żeby I liga była dla drużyn,
                    których mecze ogląda w porywach 5 000 osób, bo jak słusznie zauważył
                    przedmówca, każdy sport jest dla kibiców. To oni sa tak naprawdę najważniesi i
                    oni nadają temu sens. U nas ambicje lokalnych działaczy zaprzepaszczają szansę
                    na stworzenie silnych drużyn, które przyciągnęłyby tłumy na stadion. Gdyby na
                    przykład zjednoczyć Amikę, Groclin i Lecha, albo we Wrocławiu Polar i Śląsk, w
                    innych miastach odrębność tradycji pomiędzy klubami jest zbyt duża
                    (np.Warszawa, Kraków), ale pewnie takich przypadków można mnożyć.Nie
                    zazdroszczę, a nawet podziwiam pana Drzymałę, czy Prezesów Amiki, ale wydaje mi
                    się, iż intencją moją jako autora tego postu jak i innych osób, które zechciały
                    zamieścić swoją opinię, jest wskazanie, iż to zaczyna sie robić chore. Nie może
                    być tak, że na mecze ligowe będzie się jeździć na boiska położone w szczerym
                    polu czy w środku lasu, a wszystko do tego zmierza. Co będzie jeśli za chwilę
                    jakiś obrotny przedsiębiorca zechce mieć II czy nawet I ligę w Paczkowie albo
                    Stęszewie czy innych mieścinach? Co to za liga bez wyjazdów kibiców na mecze (
                    kluby z małych miasteczek często nie mają nawet w miarę porządnych flag, żadnej
                    atmosfery na stadionach- były zakładane z ambicjami na najwyżej IV, może III
                    ligę)? Uważasz, że to jest OK? Ciche i puste stadiony, a właściwie boiska?
                    • Gość: WRO_LO Re: żenująca ekstraklasa IP: 212.160.159.* 02.08.01, 13:27
                      A czy to jest OK aby oglągać marnych zawodników drugoligowych w rozgrywkach I-
                      ligowych tylko dlatego, że grają w klubie z większego ośrodka i przychodzi na
                      nich więcej kibiców? W każdej dyscyplinie sporu już tak jest mój drogi, że
                      miarą klasyfikacji zawodnika/klubu jest jego poziom sportowy w rywalizacji z
                      konkurentami a nie ilość kibiców. Przy Twoim/Waszym sposobie rozumowania mozna
                      by dojśc do wniosku,że w chińskim sporcie wszyscy i wszystko jest najlepsze.
                      • Gość: Sudent Re: żenująca ekstraklasa IP: *.aktivist.pl 02.08.01, 13:53
                        Pewnie, że poziom sportowy decyduje o tym kto gra w jakiej lidze. W normalnych
                        krajach jednak pieniądze, a co za tym idzie poziom sportowy są tam gdzie jest
                        publiczność (konsumenci ? rynek ?). Pośrednio więc to publika sprawia, że
                        osiąga się wysoki poziom sportowy. Tam są znane kluby, tradycja, marka. Ile
                        jest wielkich europejskich klubów w małych miasteczkach ? Ja na szybko potrafię
                        wymienić tylko Auxerre. Rynek to wymusza. U nas jeszcze troche wody musi
                        upłynąć w Warcie zanim do tego dojdziemy.
                        • Gość: misza Re: żenująca ekstraklasa IP: *.elite.com.pl 02.08.01, 14:09
                          Gość portalu: Sudent napisał(a):

                          > Pewnie, że poziom sportowy decyduje o tym kto gra w jakiej lidze. W normalnych
                          > krajach jednak pieniądze, a co za tym idzie poziom sportowy są tam gdzie jest
                          > publiczność (konsumenci ? rynek ?). Pośrednio więc to publika sprawia, że
                          > osiąga się wysoki poziom sportowy. Tam są znane kluby, tradycja, marka. Ile
                          > jest wielkich europejskich klubów w małych miasteczkach ? Ja na szybko potrafię
                          >
                          > wymienić tylko Auxerre. Rynek to wymusza. U nas jeszcze troche wody musi
                          > upłynąć w Warcie zanim do tego dojdziemy.

                          O właśnie. Mam nadzieję, że Student przejrzyście wytłumaczyl problem. Nie chodzi
                          o to, aby ilość widzów na meczach była jedynym decydującym czynnikiem
                          umiejscawiającym daną drużynę w I, II czy III lidze.Chodzi o normalność. Normalne
                          jest to, że w silnych ligach w Europie pieniądze na funkcjonowanie klubów
                          sportowych pojawiają się tam gdzie ktoś chce je oglądać. Na tym polega główny cel
                          promocji, sponsoringu, długofalowej koncepcji marketingowych poważnych firm. U
                          nas coraz częściej decydują o tym ambicje lokalnych biznesmenów, a nie logika.
                          Przecież coś takiego da się utrzymać tylko na krótką metę (przykład Sokoła
                          Pniewy/Tychy).Nie uważam, że Lechowi należy się miejsce w I lidze, bo przychodzi
                          najwięcej kibiców na jego mecze. Ale nie jest dobre jeśli za chwilę okaże się,że
                          nie ma I ligi w Poznaniu, Katowicach, Olsztynie, Gdyni, Białymstoku, Wrocławiu i
                          innych miastach gdzie trybuny mogą być pełne, gdzie jest atmosfera, a nie tylko
                          pieniądze.

                        • Gość: WRO_LO Re: żenująca ekstraklasa IP: 212.160.159.* 02.08.01, 14:53
                          Bardzo sobie cenie Twoja odpowiedź, Student. Dyskusji na takim poziomie
                          życzyłbym sobie więcej. Wspaniała, konkretna i rzeczowa opinia. Wspaniała
                          dlatego, że w argumentacji nie skorzystałeś ze słów Lech czy Poznań. Wszystkie
                          inne opinie były w tonie: bo nasz Lech, bo nasze miasto, małe wsie itd. To był
                          dla mnie objaw frustracji tych ludzi.
                          Absolutnie zdadzam się z Twoja opinią. To jest obraz normalnie funkcjonujących
                          relacji.
                          Gratuluję i pozdrawiam,
                          p.s. czy Student to ten sam Student z Hogi(szczególnie aktywny podczas dyskusji
                          o BB?
                          • Gość: Student Re: żenująca ekstraklasa IP: *.aktivist.pl 02.08.01, 15:39
                            Dzięki za miłe słowa. Staram się być obiektywny.
                            Na portalu Hogi to ktoś inny.

                            Pozdrawiam

                            Czekam niecierpiliwie na mecz Lech-Śląsk. Pewnie też przyznasz, że taka para ma
                            w sobie tą iskierkę, która elektryzuje wszystkich kibiców i w Poznaniu i we
                            Wrocławiu.
                          • Gość: Camara Re: żenująca ekstraklasa IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 15:45
                            WRO------mam dla Ciebie mala rade. Jezeli nie podobaja sie Tobie slowa::: Lech,
                            Poznan, nasze miasto, male wioski itd. to poprostu nie wchodz na to forum i
                            tyle. Bedziesz mial problem z glowy. Przyznaje, nie jestem tak bardzo
                            pacyfistyczny w swoich wypowiedziach jak ini koledzy i dlatego tak Tobie radze.
                            Zbyt czesto mialem okazje spotkac sie na trybunach z mieszkancami Twojego
                            Wielkiego Ambitnego Miasta Wroclaw, abym mial myslec inaczej. Zegnam Panie Wro.
                            • Gość: WRO_LO Re: żenująca ekstraklasa IP: 212.222.95.* 02.08.01, 15:53
                              Skomentuje bardzo krótko:
                              Lepiej ze Studentem cos zgubic niz z Camarą cos znależć.
                              • Gość: Camara Re: żenująca ekstraklasa IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 16:01
                                Przyznaje, niezbyt dlugo szukales tego zdania w Leksykonie Przysłów Polskich.
                                Pa, pa.
                                • Gość: WRO_LO Re: żenująca ekstraklasa IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.01, 01:25
                                  Mam tylko jedno krótkie pytanie: Ile lat Śląsk Wrocław kiblował w II lidze? Też
                                  długo nie mógł znaleźć sponsora na tyle silnego, żeby wejść do I ligi. Tak więc
                                  wam tez liga nie jest na zawsze.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka