Dodaj do ulubionych

Narnia a Harry Potter

31.01.08, 14:11
Widzicie jakieś podobieństwa??
Kiedyś na jednym z forów o HP natknęłam się na takie pytanie: "Do
którego z narnijskich bohaterów jest podobny HP".
Było tam szereg postaci z OzN wymienionych, np. Szasta, Kaspian,
Piotr....
Pomyślałam sobie, że do żadnego, i taką opcję wybrałam. Później na
forum pojawiło się uzasadnienie. Ale to, że Kaspian był wychowywany
przez wuja czyni go podobnym do HP (który też był wychowywany przez
wujostwo).
J.K Rowling pewnie się trochę wzorowała na OzN. Widzicie jakieś
podobieństwa??
Obserwuj wątek
    • direta Re: Narnia a Harry Potter 09.02.08, 22:52
      Raczej różnice :)
      Na przykład tę, że w HP nie ma Aslana ani nikogo w tym rodzaju.

      Co do Kaspiana a HP, to jednak wujostwo Kaspiana to zupełnie inny gatunek ludzi
      niż Dursleyowie, a Kaspian od początku wiedział kim jest.
      • ewa_anna2 Re: Narnia a Harry Potter 24.01.09, 12:02
        Podniosę
    • rachela180 :) 24.04.09, 16:57
      Na ten temat można by napisac książkę :)

      OK. Podstawowe rzeczy.

      Rowling nie wzięła motywów i wątków z sufitu. Wiele elementów wykorzystanych
      przez C.S.Lewisa pojawia się w HP, np. fantastyczne stworzenia, głównie
      te pochodzące z mitologii greckiej i rzymskiej (np.centaury). To oczywiste, że
      znalazły się w obu ksiązkach, bo nasza kultura opiera się na tradycjach
      starożytnych Greków i Rzymian. Znaczenie poszczególnych stworów także jest
      wzięte z tego samego źródła. Centaur w Ostatniej Bitwie jest prorokiem, centaury
      w HP "nic, tylko gapią się w gwiazdy", jak mówi Hagrid. Centaur Firenzo z HP,
      tak jak century z Narnii, jest szlachetny i stara się wesprzeć dobrego głównego
      bohatera.

      Kolejna rzecz, która jest oczywista. Motyw podróży. Otóż od Iliady i
      Odysei w literaturze mamy częste opowieści o heriocznej podróży w jakimś celu:
      Odys, Edyp, Jazon - to Grecja, bohaterowie sredniowiecznych i renesansowych
      ksiąg alchemicznych i filozoficznych, Prostaczek Woltera, Robinson Defoe'a,
      nawet Kmicic Sienkiewicza, wreszcie podróże dzieci u Lewisa (najmocniej to widać
      w Podróży Wędrowca do Świtu) i swoiste podróże Harry'ego. Podróż jest symbolem
      wędrówki umysłu i duszy, dojrzewania do odpowiedzialnych decyzji i mądrości, a
      także do oświecenia czy zbawienia.

      Magia. Często czytam, że w Narnii dzieci nie używają magii (słusznie, np.
      Eustachy tłumaczy Julii, że Aslanowi nie spodobałoby się rysowanie kręgu i
      wymawianie zaklęć), a Harry to robi. Kłopot w tym, że magia u Rowling jest
      sztafażem. Ot, umiejętność, którą trzeba wyćwiczyć jak grę na flecie czy pisanie
      wypracowań. Zresztą dzieci do Narnii dostaja się za pomocą magii, oczywiście
      jest to boska siła, ale trudno dziecku znaleźć lepsze określenie niż magia.
      Świat Harry'ego jest magiczny, ale też w sensie przenośnym: Harry jest inny,
      inteligentny, wrażliwy (!), a Dursleyowie to istotnie skończeni mugole, słusznie
      kojarzący się z filistrami z epoki Młodej Polski (czyż Petunia to nie pani
      Dulska?). U Lewisa dzieci po powrocie do naszego swiata o Narnii mogą rozmawiać
      bezpiecznie tylko z tymi, którzy znają Narnię - to oczywiste, ze gdyby
      powiedzieli hmmm... mugolowi :) o Narnii, zostaliby wyśmiani albo, jak Łucja na
      samym początku, uznani za wariatów.

      A najważniejsze, jak sądzę, są silne akcenty chrześcijańskie. U Lewisa
      Chrystusem jest lew Aslan. Godło Gryffindoru to lew. Jeleń, patronus Harry'ego,
      a jednocześnie forma animagiczna jego ojca, to także stary symbol Chrystusa
      (wierzono od starożytności, że jeleń potrafi zabijać węże, a wąż wiadomo -
      oczywisty symbol Szatana). Nieprzypadkowo jeleń i lew to częste zwierzęta
      heraldyczne. Kolejny przykład: feniks, ptak Dumbledore'a, jego patronus, a
      wreszcie patron Zakonu Feniksa, stowarzyszenia, które walczy z wcielonym
      Szatanem - Voldemortem. Feniks jest ptakiem, który zmartwychwstaje. To jasne.
      Poza tym paralela Voldemort - Szatan - Jadis/Biała Czarownica/Zielona Pani/Tasz
      powinna się także rzucać w oczy.

      Tych podobieństw jest znacznie więcej, choć trzeba pamiętać, że Rowling część
      motywów wzięła od Tolkiena, który zresztą był przyjacielem Lewisa, choćby
      dementorów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka