hansgrubber 24.12.07, 15:16 z jednej strony wypada zlozyc zyczenia, z drugiej masowosc tego odruchu nieco oslabia jego wartosc, najgorsze sa tez zyczenia z szablonu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
partizan79 Re: Co chwile bzyka komorka 24.12.07, 16:01 Kurcze, a u mnie cicho jak makiem zasiał;) Wesołych Świąt, Hans! Wczoraj z ciekawości przejechałem się Czarną Średnią (to tak na marginesie). Odpowiedz Link
hansgrubber Re: Co chwile bzyka komorka 24.12.07, 16:44 Wesołych!!! A co tu ciekawego - szybko czarno i powiedzmy szczerze - dosyc srednio. Odpowiedz Link
partizan79 Re: Co chwile bzyka komorka 24.12.07, 16:57 Wiesz, wystarczy nieco wyobraźni. Ja zbliżając się do Cz.Śr. czułem podniosłość chwili, no bo "przecież zaraz będę w miejscu, gdzie Hans uczył się żyć". A wioseczka tak jakby nie zdawała sobie sprawy z tego, jak prężna i słynna jest na internetowym Podlasiu.. Odpowiedz Link
hansgrubber Re: Co chwile bzyka komorka 24.12.07, 17:04 Jak sie nie pekne ze smiechu i z przejedzenia to cos odpowiem ale watpie bym nie stracil zawieszonej przez Ciebie poprzeczki. :))) Odpowiedz Link
carrramba Re: Co chwile bzyka komorka 25.12.07, 23:51 no to opowiadaj Hans, posmiejemy sie wszyscy :) Odpowiedz Link
hansgrubber Re: Co chwile bzyka komorka 26.12.07, 00:35 Chcialem wymigac sie od odpowiedzi a nie od opowiedzenia, wiec nie odpowiem a opowiem: dzis w wlasciwie juz wczoraj moj trzy i pol letni syn spojrzal na choinke, pod choinke i zapytal a gdzie prezenty? Gdy przypomnialm mu ze juz dostal stwierdzil: eee co to za swieta bez prezentow. :) Odpowiedz Link
carrramba Re: Co chwile bzyka komorka 26.12.07, 00:52 ni ma syn racje, stanowczo za malo. tylko 1 dzien prezenty ?:)))) Odpowiedz Link
piotrzr kogo bzyka komórka 30.12.07, 22:45 no właśnie jak ma być : kogo czego bzyka komórka, czy też kto co bzyka komórkę, i kto?? co ?? bzyka czyją ??, kogo?? komórkę :))) Odpowiedz Link
hansgrubber Re: kogo bzyka komórka 31.12.07, 01:39 Raczej komu. Za kilka godzin znow zacznie. :) Odpowiedz Link
carrramba Re: kogo bzyka komórka 31.12.07, 01:47 moja corka /kiedy byla maloletnia/ zawsze narzekala na straszny los.no bo coz ? imieniny ......1 grudnia Mikolajki......6 grudnia Wigilia 24 grdnia urodziny.......7 stycznia i tak to w przeciagu miesiaca kupowalam prezenty, a pozniej caly rok byl odchudzony. no po drodze byl jeszcze Dzien Dziecka,ale to bzdet. ps Ciekawostka. MOja corka wywiesila kiedys liste oczekiwanych prezentow: 1. jakas ksiazka, nie pamietam juz jaka 2. jakis film , tez nie pamietam jaki 3. kasa To ja oczywiscie wszystko nabylam : ksiazke, film i plyte Kasy. Malo dziecko ze smiechu nie umarlo, bo oczywscie chodzilo o pieniadze, a nie o Kase- Kasowskiego. Byl tez komentarz : alez ty mnie nie znasz, ja bym Kasy sluchala ? :))))) Odpowiedz Link