warszawianka_jedna
22.11.11, 13:20
"Nowinka techniczna na warszawskich ulicach: Zarząd Dróg Miejskich po raz pierwszy zamontował progi zmuszające do zmniejszenia prędkości, ale tylko kierowców samochodów osobowych.
Na wysokości skrzyżowania z ul. Pokorną znajdują się teraz trzy progi spowalniające. Samochód osobowy wjedzie na nie co najmniej jednym kołem, więc musi zwolnić. Ale kursujące tędy autobusy 157 przemkną po nich normalnie, bo w progach zostawiono przerwy - dostosowano je do rozstawu ich kół. To pierwsza tak szeroka ulica w Warszawie z "leżącymi policjantami".
Progi na Stawkach mają certyfikat Instytutu Badawczego Dróg i Mostów i aprobatę miejskiego inżyniera ruchu. Kosztowały 14 tys. zł. - Lepiej wydać tyle, niż milion złotych na sygnalizację świetlną dla pieszych, którzy przechodzą tylko raz na jakiś czas - przekonuje Adam Sobieraj."
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34864,10684848,Montuja_nowe_progi__autobus_pojedzie__auto_musi_zwolnic.html
a mnie się wydaje, że ten zakręt jest po prostu źle wyprofilowany i łatwo wpaść w poślizg. Szczerze mówiąc nie słyszałam o jakichś wypadkach w tym miejscu.