annnkka 05.05.05, 16:59 byliscie kiedys w barze pod Papugami na Anielewicza, na rogu w poblizu pomnika Bohaterow Getta lub w restauracji Przystanek Muranow - Pierogi Swiata Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kocio-kocio Re: bar pod Papugami 05.05.05, 17:01 Do baru Pod Papugami chadzałam kiedyś na wagary ze studium ;o) Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: bar pod Papugami 06.05.05, 09:36 Wtedy było fajnie. Ale to było z 8 lat temu... No i same wagary podnoszą atrakcyjność czasu na nich spędzanego... Odpowiedz Link
ao22 Re: bar pod Papugami 06.05.05, 08:17 Ja wagarowałam z zajęć na studiach Wybieraliśmy ten lokal z braku jakiegokolwiek innego w okolicy :) Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak Re: Przystanek Muranów... 05.05.05, 22:06 "Przystanek" jest całkiem OK. Szyld "pierogi świata" pojawił się w sumie niedawno, wcześniej był to po prostu "Przystanek Muranów". Pierogi jadłem tam tylko raz (dobre). Inne rzeczy też są dość smaczne. Tylko dla mnie jest to lokal nieco za drogi. Jedyna opcja to iść w czasie promocji lanczowej i kupić zestaw (zupa+drugie). No i jedzenie jest bardzo "restauracyjne", tzn. na wszelki wypadek wolą słabo przyprawiać, żeby jakiś "wrażliwy" gość się nie awanturował. W efekcie część dań jest trochę bez smaku. Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: Przystanek Muranów... 06.05.05, 14:24 za plecami żołnierza stojącego na skwerku między Nowolipkami-Andersa- Anielewicza. Niestety, również nie polecam, drogo i bez sensu. To raczej pralnia brudnego szmalu a nie restauracja. Odpowiedz Link
vvesna Re: Przystanek Muranów... 06.05.05, 21:49 > Pierogi jadłem tam tylko raz (dobre). Drogi mężu, a z kim Ty te pierogi jadłeś? (bo nie ze mną;)) > W efekcie część dań jest trochę bez smaku. Ale nie wszystkie. Ja jadłam tam makaron ze śmietanowo-grzybowym sosem (jak się toto nazywało, nie pamiętam), który był przepyszny. Ale, że drogo, nie da się zaprzeczyć. Odpowiedz Link