Dodaj do ulubionych

Małe, prywatne badanie

24.10.06, 21:06
Postanowiłam zajrzeć do Waszych biblioteczek w Waszych muranowskich (i nie
tylko) mieszkaniach. Interesuje mnie, czy można w nich znaleźć tzw. polską
klasykę (określenie, co jest tą klasyką, pozostawiam Waszemu uznaniu). Jeśli
tak, to jacy są to autorzy? Czytaliście osobiście te książki, czy może czytali
inni domownicy? A może to książki, które tylko stoją na półce, ale nikt ich
nie czyta? (wbrew pozorom jest to dość częste). Które książki z polskiego
kanonu były w domach Waszych rodziców?
Obserwuj wątek
    • alma82 Re: Małe, prywatne badanie 24.10.06, 21:53
      A badanie to tak czysto z ciekawosci czy
      ma czemuś słuzyć, jeśli można wiedzieć ?

      W naszej domowej biblioteczce (bo jeszcze na garnuszku mamusi)
      książek jest dużo, dużo, bardzo dużoo- i bardzo różnych.
      Jeśli chodzi o klasykę polską to może powymieniam tylko autorów,
      będzie krócej :):
      - A. Mickiewicz - wszystkie dzieła
      - Żeromski - j.w
      - B. Prus - niestety są braki
      - Sewer (I. Maciejowki) - większość
      - M. Bałucki - połowa dzieł
      - Fredro, Dąbrowska, Reymont, Sienkiewicz,
      Kochanowski, Słowacki, ojej i jeszcze sporo innych
      + lit. pol. wspólczesna.
      Wszystko czytane (no, 98%), nieraz aż zaczytane przez wszystkich
      domowników (trochę mniej przez siostrę-
      ona być inna ;))
      Bo my wogóle takie mole ksiażkowe :)
      • vvesna Re: Małe, prywatne badanie 24.10.06, 22:14
        > A badanie to tak czysto z ciekawosci czy
        > ma czemuś słuzyć, jeśli można wiedzieć ?

        Z ciekawości :)
    • librero Re: Małe, prywatne badanie 24.10.06, 21:55
      Przez klasykę rozumiem klasykę w szkolnym tego słowa znaczeniu :)

      U mnie;

      Prus, Zapolska, Dołęga-Mostowicz (choc z niego klasyk chyba nietęgi) - lubiane.
      Hłasko
      Jakby poszukac znajdzie sie tez Nalkowska i Kuncewiczowa.
      Reymont - zaplątał się.
      Mickiewicz Ballady.
      Witkacy był, ale chyba tkoś pozyczył.
      Jesli Szczypiorski podpada pod kanon, to tez

      U mamy podobnie, plus niesmiertelny Sienkiewicz.

      Czytane i lubiane wszystko oprocz Reymonta.
    • kocio-kocio Re: Małe, prywatne badanie 24.10.06, 21:59
      I nikt z Muranowiaków nie ma Gojawiczyńskiej?
      Tylko ja??
      • librero Re: Małe, prywatne badanie 24.10.06, 22:05
        hehe :)

        Spokojnie, ja mam również.

        A nawet jeszcze mam książkę tematyczną poniekąd również klasyka - Józefa Hena -
        Nowolipie.
        • alma82 Re: Małe, prywatne badanie 24.10.06, 22:07
          librero napisała:

          >Czytane i lubiane wszystko oprocz Reymonta.

          no jak nie mozna lubic mojego prapradziada ;)
          ja Reymonta polubilam przez "Wampira"

          kocio-kocio napisała:

          > I nikt z Muranowiaków nie ma Gojawiczyńskiej?
          > Tylko ja??

          librero napisała:

          > hehe :)
          >
          > Spokojnie, ja mam również.

          buu, to tylko ja wybrakowana
    • dwa-filary Re: Małe, prywatne badanie 25.10.06, 13:01
      U mnie z klasyką bardzo podobnie jak u innych,natomiast dość duzo kupujemy i
      czytamy współczesnej literatury.My trochę takie mole książkowe.
    • krwawymsciciel Re: Małe, prywatne badanie 25.10.06, 13:56
      polskich klasykow mam tylko tych, ktorych przeczytalem, lubie i sam kupilem,
      ewentualnie zabralem przy wyprowadzce z domu: zeromski, kasprowicz, przerwa
      tetmajer, dramaty wyspianskiego, hlasko, schulz. pojedyncze pewnie nalkowska,
      dabrowska. wiekszosc ksiazek moich to wspolczesna literatura.

      rodzice mieli wszystkich sienkiewczow i mickiewiczow i slowackich, cala ta
      klasyke, wszystkie lektury, potopy, krzyzakow i inne takie ciekawe pany
      tadeusze. kiedys to czytali i czasem wracaja do lektury, ja dalem sobie spokoj,
      w podstawowce przeczytalem pol krzyzakow, trylogii kijem sie balem tknac, a
      romantyzm mnie ostro przerazal ;)
    • aankaa Re: Małe, prywatne badanie 25.10.06, 19:54
      ukochaną pozycją są bajki Krasickiego z rysunkami Szancera (wydanie sprzed
      wieeeeeeeeeeeeelu lat - ilustracje na osobnych _kartach_ przekładane bibułą)
      plącze się wiele książek (co jakiś czas czytanych przeze mnie, młódź jeszcze
      nie dorosła do tego, że przed sesją lepiej połknąc' np. Trylogię/Krzyżaków
      zamiast cegły z analizy itp ;)

      najbardziej żałuję jednego remontu - wtedy poooszedł elementarz Falskiego. Na
      pociechę - zostały Koziołki Matołki, Fiki-Miki i kilka temu podobnych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka