Dodaj do ulubionych

to jest chore,

20.02.07, 14:39
Służba zdrowia w Szkocji zaleciła personelowi szpitali i przychodni unikania
słów "mama" i "tata", bo obrażają one homoseksualnych rodziców -
podaje "Rzeczpospolita".

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3931688.html


osoby o skłonnosciach homoseksualnych powinny sie pogodzić z brakiem
potomstwa, adoptowanego również. Nie chcę przez to powiedzieć, że to żli
ludzie, którzy nie zapewnia dziecku miłosci i opieki.Po prostu, taka jest
kolej rzeczy. Dzieci powinny mieć naturalne wzorce rodziny, oby jak najlepsze.
Obserwuj wątek
    • niegrzeczna_czarna Re: to jest chore, 20.02.07, 14:44
      Jeśli chodzi o związki homoseksualne, to zgoda. niech się legalizują. prawo
      spadkowe itd. kochają się, niech legalizują.
      Ale won od dzieci! Absolutnie zero adopcji! Jest mama i tata, samiec i samica i
      koniec!
    • sugarbox Re: to jest chore, 20.02.07, 14:56
      Bardziej chory uważam powrót (?) Dorna do rządu...
    • aankaa Re: to jest chore, 21.02.07, 18:15
      > dzieci powinny mieć naturalne wzorce rodziny...
      > ... samiec, samica ...

      chyba nie uważacie, że homoseksualizm jest zaraźliwy albo, że pary
      te "przyspasabiają sobie obiekt seksualny na zaś"

      podejrzewam, że jest masa dzieci, które "wzorce" wyniosą o wiele gorsze albo
      nigdy nie będą wiedziały jak wygląda dom (gdzie ma się opiekunów, warunki
      zupełnie inne niż jest w stanie zapewnić tzw. państwo)
      • niegrzeczna_czarna Re: to jest chore, 22.02.07, 10:32
        Nie będę udowadniać czemu dziecko nie powinno wychowywane w związku
        homoseksualnym. Mądrzejsi ode mnie napisali na ten temat wiele.
        Dla mnie jest to nienaturalne i tyle.
      • warszawianka_jedna Re: to jest chore, 22.02.07, 10:39
        aankaa napisała:

        > > dzieci powinny mieć naturalne wzorce rodziny...
        > > ... samiec, samica ...
        >
        > chyba nie uważacie, że homoseksualizm jest zaraźliwy albo, że pary
        > te "przyspasabiają sobie obiekt seksualny na zaś"

        nie i nie w tym rzecz.


        > podejrzewam, że jest masa dzieci, które "wzorce" wyniosą o wiele gorsze albo
        > nigdy nie będą wiedziały jak wygląda dom (gdzie ma się opiekunów, warunki
        > zupełnie inne niż jest w stanie zapewnić tzw. państwo)


        zgadzam się z tobą.
        Chodzi mi o to, że jesli dziecko jest przeznaczone do adopcji, powinno trafić
        do rodziny składającej się z kobiety i mężczyzny, których może nazwać ojcem i
        matką i nosić ich nazwisko.Jak również o to, żeby nie być wytykanym w szkole
        przez rówieśników. Adoptowaneym dzieciom i tak często dokuczają, więc nawet nie
        chce mi się przypuszczać, co by się działo, gdyby miało ono 2 mamusie lub 2
        tatusiów (opiekunów).
        Nie chodzi o dyskryminację osób homoseksualnych ale o ochronę i dobro dziecka.

        PS
        polecam wam film pt. "Kaltka dla ptaków", świetna komadia w gwiazdorskiej
        obsadzie, n/t.
        • vvesna Re: to jest chore, 22.02.07, 11:02
          warszawianka_jedna napisała:


          >Jak również o to, żeby nie być wytykanym w szkole
          > przez rówieśników. Adoptowaneym dzieciom i tak często dokuczają, więc nawet nie
          >
          > chce mi się przypuszczać, co by się działo, gdyby miało ono 2 mamusie lub 2
          > tatusiów (opiekunów).

          No i tu właśnie IMHO leży problem. Nie zapominajmy, że dotyczy on
          naszego-polskiego społeczeństwa i naszej mentalności. Dlatego ja np. jestem
          ostrożna w krytykowaniu decyzji innych krajów o dopuszczeniu par homoseksualnych
          do postępowania adopcyjnego, bo tam problem gnębienia dzieci wychowywanych przez
          takie związki może po prostu być marginalny.
          Rozmawiałam kiedyś o wychowywaniu dzieci przez związki homoseksualne z grupą
          Niemców i kiedy podniosłam argument, że takie dziecko mogłoby mieć problemy z
          otoczeniem, to oni w ogóle nie rozumieli, o co mi chodzi, uważali, że to jakiś
          naciągany, wydumany argument.



          > PS
          > polecam wam film pt. "Kaltka dla ptaków", świetna komadia w gwiazdorskiej
          > obsadzie, n/t.
          >
          Ty - film, ja - książkę. Normalnie kącik recenzencki nam się robi.
      • vvesna Re: to jest chore, 22.02.07, 10:53
        > podejrzewam, że jest masa dzieci, które "wzorce" wyniosą o wiele gorsze albo
        > nigdy nie będą wiedziały jak wygląda dom (gdzie ma się opiekunów, warunki
        > zupełnie inne niż jest w stanie zapewnić tzw. państwo)

        No właśnie ja też skłaniam się ku poglądowi, że dzieci w rodzinie choćby
        tworzonej przez osoby tej samej płci, miały by zdecydowanie lepsze dzieciństwo
        niż np. w domach dziecka, gdzie zajmują się nimi pojedynczy wychowawcy raczej
        nie budujący jakichkolwiek więzi emocjonalnych ani z dziećmi, ani między sobą, a
        wzorów dostarczają starsi wychowankowie tychże domów stosujący prawo
        silniejszego i wykorzystujący często seksualnie młodszych (to wielkie tabu
        polskiego systemu opieki nad dziećmi pozbawionymi rodziców; czasem jakieś tego
        typu wydarzenia przedostają się do mediów, ale myślę, że tych przypadków o wiele
        więcej; jeśli ktoś chciałby "zorientować się" w temacie polecam wstrząsającą
        autobiograficzną powieść Mariusza Maślanki "Bidul").
        Oczywiście szkockie zarządzenie traktuję jako nonsens i dyskryminację przede
        wszystkim dzieci pochodzących ze związków heteroseksualnych.
        • krwawymsciciel Re: to jest chore, 22.02.07, 11:05
          hyh, w domach dziecka przebywaja najczesciej dzieci, ktorych rodzice nie
          stracili praw wychowawczych i ktore nie moge byc adoptowane. tak ze to nie jest
          wybor 'adopcja przez pare homoseksualna' kontra 'dom dziecka', to jest 'dom
          dziecka' i tyle.
          • vvesna Re: to jest chore, 22.02.07, 11:17
            krwawymsciciel napisał:

            > hyh, w domach dziecka przebywaja najczesciej dzieci, ktorych rodzice nie
            > stracili praw wychowawczych i ktore nie moge byc adoptowane. tak ze to nie jest
            >
            > wybor 'adopcja przez pare homoseksualna' kontra 'dom dziecka', to jest 'dom
            > dziecka' i tyle.

            To chyba zbyt duża generalizacja. Oczywiście takich dzieci, o których piszesz,
            jest chyba najwięcej, ale jest też np. grupa dzieci, które teoretycznie mogłyby
            być adoptowane, ale nikt ich nie chce np. z racji wieku. Osoby decydujące się na
            adopcję, z reguły "wybierają" dzieci bardzo małe. Nikt nie chce zazwyczaj kilku-
            czy kilkunastolatków z bagażem życiowych doświadczeń, często traumatycznych.
            Pary homoseksualne być może też niekoniecznie chciałyby adoptować takie dzieci,
            więc rzeczywiście nie jest to prosta alternatywa.
        • warszawianka_jedna Re: to jest chore, 22.02.07, 11:13
          mylicie pojęcia.
          W Domach Dziecka najczęściej są dzieci, które nie moga być adoptowane ze
          względów prawnych.
          • vvesna Re: to jest chore, 22.02.07, 11:18
            No właśnie - najczęściej.
            • warszawianka_jedna Re: to jest chore, 22.02.07, 11:25
              vvesna napisała:

              > No właśnie - najczęściej.

              wszyscy chcieliby mieć dzieci piękne, mądre i zdrowe, chomoseksualiści pewnie
              też. Tych chorych czy brzytkich i tak nikt nie zechce, niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka