tukee
07.04.07, 00:36
idę jutro na 12. Będziecie o tej porze? czy o innej? Ja ewentualnie, mogę
plany przemienić na chwile później, jeśli ktoś chciał by sie spotkać przy stole.
Moja święconeczka będzie nadzwyczaj skromniutka, więc się nie krępujcie i
koszy delikatesowych nie wynoście, baranka nie mam nawet. Jeśli tak się stanie
, że sie nie spotkamy to życzę Wam wszystkiego najlepszego na święta i w
zasadzie to najlepszego przez cały czas. Święta krótko trwają a codzienność
trzeba kokietować non-stop.