Dziurawe ulice Bielska

IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 31.03.02, 18:49
Mamy wiosenną pogodę i tradycyjnie na ulicach Bielska ukazały się dziury w
jezdni. Tradycja ta nie dziwi tym bardziej że służby drogowe starają się łatać
te dziury. Gorzej jest z ulicami gdzie nie ma nawierzchni asfaltowej - tam
potrzebna jest tzw. wyrównarka.Niestety nie widać efektów pracy takiej
maszyny.A swoją drogą to stan nawierzchni ulic świadczy że w pobliżu mieszka
tzw. prominent /opcja jest tu obojętna bo każda z nich miała już możliwośc
majestatem swojej władzy uszczęśliwić miejscowe społeczeństwo/ i tak w tzw.
środku miasta mamy ulice bez asfaltu i innej infrastruktury a na peryferiach
lub tzw. dojazdach do poszcególnych posesji jest świetny asfalt. Nie podaję
przykladów bo miasto jest niewielkie i każdy kto zechce to zauważy.
Myślę że jest to ciekawy temat ze względu na zbliżającą się kampanię wyborczą.
Kandydaci na radnych kolejny raz będą zapewniali o swojej gotowości do
całkowitego poświęcenia się służbie publicznej, będą również wspominali o tych
ulicach - że spowodują ich naprawienie a pożniej ..... póżniej zrobią to w
pobliżu własnych lub przyjaciół posesji.
    • kaukonsky Re: Dziurawe ulice Bielska 01.04.02, 15:43
      Jest też nikomu nie służace małe 'połączenie komunikacyjne' (w pobliżu pewnej
      apteki) oświetlone jak Nowy Świat w Warszawie...
      A dzieje ul. Mickiewicza na odcinku od Widowskiej do Kleeberga to historia na
      oddzielną opowieść... (a także namacalny dowód na 'miłosne' stosunki panujące
      pomiędzy róznymi bielskimi samorządami;-)
      • Gość: SS Re: Dziurawe ulice Bielska IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 02.04.02, 09:28
        Prosze o rozwiniecie watku.
        tam na Mickiewicza chyba przez ladnych kilka lat nikt nic nie naprawial.ale
        poza tym drogi nie sa takie straszne. a co z ta apteka? gdzie ona wogole sie
        miesci?
        • kaukonsky Re: Dziurawe ulice Bielska 02.04.02, 20:16
          Mickiewicza jest drogą powiatową i miasto z powiatem nie mogą się dogadać, kto i
          za czyje pieniądze ma ją remontować. Trzeba przyznać, że w ostatnich latach udało
          się wyremontować prawie całą Żwirki i Wigury (prawie, bo przy wylocie z miasta
          zostało jakieś 200 m bruku...). Na stan dróg w Bielsku też nie narzekam.
          • Gość: SS Re: Dziurawe ulice Bielska IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 08:07
            Czemu tylko na odcinku Kleeberga - Widowska jest tak zaniedbana droga? przeciez
            reszta jest ok.
            • kaukonsky Dywagacje o ulicy... (dla cierpliwych czytelników) 04.04.02, 14:25
              Czemu tylko ten odcinek, gdy reszta ulicy Mickiewicza jest wyremontowana? Tu mi
              Kolega zabił ćwieka... Ale spróbujmy głośno pomyśleć...
              Remont Mickiewicza w centrum został przeprowadzony przed powstaniem samorządu
              powiatowego i - co za tym idzie - przed przejściem tejże ulicy na jego własność.
              Czyją własnością wówczas była Mickiewicza: miasta, rejonu(? - nie wiem czy były
              takie ulice), województwa, czy krajową (to ostatnie raczej wykluczone, bo była
              już Piłsudskiego) to nie wiem. Chyba więc miejska lub wojewódzka. Inwestycję
              zakończono na wysokości ul. Widowskiej i droga przeszła na garnuszek powiatu. Co
              ciekawe od kościoła pw. Matki Bożej z Góry Karmel remont dalej poprowadzono ul.
              Żwirki i Wigury w kierunku 'Uchwytów', a przecież jest to też droga powiatowa! A
              gros pieniędzy na remont dał samorząd miejski. (Gwoli sprawiedliwości - samorząd
              miejski ma wpływy z miejscowych podatków, zaś powiatowy to w zasadzie jedynie
              redystrybutor środków budżetu państwa; zarówno wpływy z podatków jak i z budżetu
              państwa z roku na rok maleją, a potrzeby miejscowej społeczności rosną.)
              Wiem, że warunkiem dofinansowania z budżetu państwa instalacji sygnalizacji
              świetlnej na skrzyżowaniu Białowieskiej, Mickiewicza i Piłsudskiego, było
              wykonanie remontu - na koszt miasta - wyjazdu Mickiewicza od strony centrum.
              Remont ten wykonano, a - idąc za ciosem - zainstalowano też światła na
              skrzyżowaniu 3. Maja, Kopernika i Mickiewicza.
              Z odcinkiem Mickiewicza od Widowskiej do Kleeberga wiąże się jeszcze jeden
              konflikt samorządów - dotyczący przejazdu TIR-ów do zakładów HOOP-a. Dojazd ze
              strony południowej miasta do HOOP-a może się odbywać tylko trzema drogami:
              Kleeberga, Mickiewicza lub Ogrodową (albo przez wieś Narew, jak na jakiejś sesji
              postulowali niektórzy radni ;-). Ogrodowa nie wchodzi w rachubę ze względu na
              znikomą przepustowość, zaś mieszkańcy Kleeberga i Mickiewicza składali ciągłe
              skargi do Rad Miasta i Powiatu i te na zmianę co jakiś czas zamykały swoje drogi
              (miasto Kleeberga, powiat Mickiewicza) dla TIR-ów ;-) Pobawili się tak trochę,
              był nawet pomysł, by zamknąć obie naraz i "- Niech HOOP sobie drogę sam
              wybuduje!" Ale wiadomo, że w Bielsku nikt nie pójdzie na takie rozwiązanie, bo
              dziś HOOP jest mocniejszą instytucją od Bielska i to on jest potrzebny Bielskowi
              (i miastu i powiatowi), a nie odwrotnie.
              Zrozpaczony starosta chciał nawet, by trzy samorządy (gmina, miasto i powiat)
              zrzuciły się na wybudowanie prowizorycznego łącznika z płyt z Proniewicz (na
              trasie nr 19) do Elwy. Ale to byłyby jaja nie z tej ziemi, bo to i rozmach
              inwestycji (to prawie jak budowa obwodówki, tylko łaczącej lokalne drogi), i jej
              jakość (miałaby być wyłożona jakimiś najtańszymi płytami), i - przede wszystkim -
              konieczność współpracy aż trzech zwalczających się na co dzień samorządów! To nie
              przejdzie w Bielsku :-(
              Fajnie tak posiedzieć i popatrzeć, jak wyrośnięci chłopcy nawzajem sobie (i
              mieszkańcom) podcinają gałąź. A ja kiedyś się pasjonowałem meczami Tura. Ho, ho,
              w lokalnej polityce to są dopiero ROZGRYWKI!
    • Gość: SS Re: Dziurawe ulice Bielska IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 02.04.02, 09:19
      Jezdzilem ostatnio po Bielsku i musze powiedziec ze Bialystok ma duzo gorsze
      ulice.

      Co do drugiego watku twojego watku powiem ze tak juz musi byc. a my musimy sie
      do tego przyzwyczaic, albo byc po ich stronie barykady

      P.S . nie moge znalezc ulic bez asfaltu w "srodku miasta"
      • Gość: binkow Re: Dziurawe ulice Bielska IP: *.belchatow.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 12:14
        Jakiej wielkości jest Wasze miasto.
        • Gość: Josel Re: Dziurawe ulice Bielska IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 18:40
          Miasto jest duże o godne dobrej nawierzchni ulic.
          /do wczesniejszej wypowiedzi/ : przykladowo można tu wymienić ulice:
          Mała,Orzeszkowej (na pewnym odcinku),Wierzbowa, Zachodnia. Trudno powiedzieć że
          to są ulice leżące na peryferiach. A przy okazji - czy wiecie gdzie jest ulica
          Grabniak ? Też godna ulica lecz niestety peryferyjna.
          • kaukonsky Re: Dziurawe ulice Bielska 04.04.02, 13:20
            1. 28 tys mieszkańców, piąty ośrodek miejski w woj. podlaskim po Białymstoku,
            Łomży, Suwałkach i Augustowie.
            2. Mała i Orzeszkowej to Park - czyli dzielnica 'prawicy', czyli nie po myśli
            rządzącej lewicy, bo to nie ich elektorat wyborczy. Wierzbowa i Zachodnia nie
            mają nawierzchni, ale już Powstania Styczniowego i Listopadowego mają ;-)
            3. Grabniak - przedłużenie Wiejskiej ze Studziwód do Lasu Pilickiego.
    • Gość: Jacek Re: Dziurawe ulice Bielska IP: *.pratt 06.04.02, 19:31
      Dziurawe ulice. Kanalizacja do dupy, woda stoi na ulicach az zaczyna brzydko
      pachniec, Konske kupy sobie lezo na ulicach i muchy lataja. Krawezniki i
      chodniki tez sa poniszczone. Ludzie parkuja samochody gdzie tylko sie da, a nie
      w przeznaczonych miejscach, konie tymi swoimi kopytami dziury w asfaltach
      wybijajo. Po prostu brakuje w Bielsku czegos. Moze Policja powinna sie wziasc i
      rozdawac mandaty za parkowanie a te pieniazki nazbierane by poszly na budowe
      nowych parkingow i naprawe drog. Moze trzeba zabronic furmanom i koniom zeby
      jezdzily po glownych ulicach bo to nie tylko ze sie asfalt niszczy ale takze
      jest niebezpiecznie.
      • kaukonsky Re: Dziurawe ulice Bielska 06.04.02, 22:01
        Ej, nie jest tak źle! Co za czarnowidztwo! Chyba, że Kolega sobie jaja robi - to
        przepraszam, nie zajarzyłem.
        Końskich kup to Bielsku nie widziałem od kilkunastu lat, zakaz poruszania się
        tego typu 'brykami' w centrum oczywiście istnieje. W środku miasta na chodniki
        trudno narzekać, parkingów jest oczywiście za mało (a gdzie jest dużo?), ale w
        ciągu ostatniego roku trzy spore miasto wybudowało (Kazanowskiego, BDK i SP3), a
        czwarty lada dzień odda Spółdzielnia Mieszkaniowa (Hajduczek). A mandaty policja
        wlepia aż miło. Sam w ostatnich miesiącach dostałem dwa - na szczęście
        przyłatwiłem sobie tylko 'pouczenia' ;-)
        • Gość: Jacek Re: Dziurawe ulice Bielska IP: *.ri.ri.cox.net 07.04.02, 18:56
          Jak wam sie podoba i jest OK drogi i parkingi w BIelsku to fajnie. Bo ja
          wystawilem swoja opinia publicznie z punktu widzenia to co widzialem jak bylem
          w BIelsku na wakacjach a oczywiscie porownuje Bielsk do New Britain,
          Connecticut.
          Ale jezeli juz mowa o drogach to moze sie spytam jak tam Polska Stoi z
          Autostradami? Duzo ja tutaj slysze w 'Wiadmosociach' o tym ze cos tam sie
          planuje ale nie widze efektow.
          Moim zdaniem Polska powinna wybudowac Autostrade z Polnocy na Poludnie. tzn. z
          gor nad morze i oczywiscie spowrotem i druga z Zachodu na Wschod.
          Wybodowanie takich autostrad by sie zwrocilo nawet gdyby one nie byly platne
          (chociarz mogly by byc platne np. symbolicznie 1zl) Wtedy turystyka w Polsce
          by sie rozwinela, wiecej ludzi by jechalo nad morze i nad gory. Biznesy wtedy
          mogly by zarabiac na turystach a to by przynioslo podatki (pieniadze). Co
          myslicie o tym?
          • kaukonsky Re: Dziurawe ulice Bielska 08.04.02, 20:58
            Wydaje mi się, że w Polsce na 'budowie' autostrad na razie najwięcej zyskały
            jakieś konsorcja, które powstały, by budować autostrady. No i wybudowały: z
            Katowic do Krakowa - tak na oko z 40 km w dziesięć lat...
            Czemu tak się dzieje? Nie wiem. Pewnie zasada jest prosta - gdy na wszystkim
            łapę trzyma państwo, to każdy się boi zainwestować, bo cholera wie,
            czy 'państwu' się nie 'odmieni' i czy inwestor nie straci kasy wyłożonej na
            budowę. Gdyby ktoś widział biznes w budowie płatnych autostrad (a nie tylko w
            wyciąganiu kasy z budżetu państwa), to pewnie autostrady by zaczęły powstawać.
            Inna sprawa, że ekologiczniejszym rozwiązaniem byłaby nowoczesna kolej. Tylko,
            że w Polsce kolej jest państwowa i w ramach 'restrukturyzacji' (to takie modne
            w naszym kraju słowo ;-) dąży do ograniczenia liczby linii do kilkunastu
            połączeń Warszawy z największymi miastami wojewódzkimi. Pociąg z Bielska do
            Białegostoku jeździ od kilku lat z MAKSYMALNĄ prędkością 30 km/h - powód
            oficjalny: zły stan torowiska, faktyczny: dążenie PKP do zmniejszenia liczby
            podróżnych i wykazania jak największej nierentowności, by linię zamknąć.
            Czy Kolega Jacek był w Bielsku przed kilkoma laty, gdy kampanię wyborczą do
            parlamentu rozkrecał z ramienia Unii Pracy pochodzący z Bielska biznesmen na
            stałe osiadły za granicą (nazwiska szczerze dziś już nie pomnę)? W zeszłym roku
            wrócił z pomysłem wybudowania SUPERSZYBKIEJ kolei (poduszkowców???) z Warszawy
            do Białegostoku. Niektórzy te pomysły brali nawet poważnie ;-) I tak się u nas
            rozwija komunikacja...
            Dlatego nie dziw się, że tak się cieszę kawałkiem chodnika, czy nowym
            parkingiem. Zachodnie standardy mają się nijak do OjCzystego kraju :-(
            • Gość: Jacek Re: Dziurawe ulice Bielska IP: *.pratt 09.04.02, 18:40
              Z tym pociagiem z Bielska do Bialegostoku to naprawde jest zart. Z drugiej
              strony taka mala trasa nie moze byc oplacalna w dzisiejszych warunkach. Sa
              jedna dwa wyjsca. Pierwsze, kolej moze przecierz podniesc ceny biletow. To
              spowoduje ze wplyw do kasy bedzie wiekszy a klientow bedzie troche mniej. Jak
              dobrze wymierza popyt i pobyt i ustalo cene na bilet to moze kolej z tego miec
              wiekszo korzysc, wiekszy wplyw do kasy i mniej pasazerow. Wtedy mozna by bylo
              odczepic kilka wagonow i tylko z dwoma by jezdzil sobie pociag.
              A po drugie taka krotka trasa powinna miec Pociag elektryczny (elektryczka)
              takie co sobie jezdzo pod warszawa. Jeden jest problem ze mysle ze za bardzo
              popytu nie ma na trase Bielsk - Bialystok. Np. pod Warszawa to ludzie jezdza
              do pracy sobie z pod warszawskich miejscowosci do Warszawy. W Bielsku malo kto
              pracuje w Bialymstoku (to jest moja opinia, moze jest inaczej). Transport z
              Bielska do Bialegostoku moglby przyniesc miastu wieksza ilosc pieniedzy poprzez
              sprzedawany towar.
              Ale dalej mysle ze Autostrady z Morza nad Gory i z Niemiec do Ukrainy powinny
              byc zbudowane, obojetnie przez kogo i jak. Ja mysle ze RZAD powinien zbudowac
              albo chociarz sfinansowac.
              • Gość: Josel Re: Dziurawe ulice Bielska IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 19:14
                Kolega Jacek ma bardzo dobre pomysły. Niestety z byt dużo w nich
                naiwności.Wiadomo przecież jak przebiega "budowa" autostrad w Polsce - jak
                spółki które powstały i funkcjonują w niejasny sposób doją budżet
                państwa.Przktycznie dotychczas nic nie zbudowano w tym zakresie, jedynie
                szefowie tych spółek biorą odpowiednie pieniądze.
                Historia z pociagiem PENDOLINO świadczy o poziomie naszego życia polictycznego,
                szczególnie w okresie przedwyborczym. Ten facet który obiecał taki pociąg to
                bodajżę niejaki Skoczyński a startował z Unii Pracy. Było śmiesznie jak z grupą
                sobie podobnych jeździł ulicami Bielska na rowerach, rozdawał gadżety w budynku
                gdzie mieści sie teraz Bank. Z pewnym zażenowaniem myślę otym ...
                • Gość: Jacek Re: Dziurawe ulice Bielska IP: *.pratt 09.04.02, 21:49
                  A slyszalem cos ze beda metro budowac w Bielsku. Czy ktos cos o tym slyszal?
Pełna wersja