pruspawel
09.12.04, 09:45
Poprzedni wątek został zaspamowany pogawędka o kwiatkach i pszczólkach więc
zdecydowalem sie rozpoczac nowy watek;-))
Doslownie przed chwila nabylem najnowszy numer SP i cóz... nie ukrywam ze
jestem wyjatkowo zaskoczony. Na przekor wszystkim SP z numeru na numeru staje
sie coraz ciekawszy. A jeszcze niedawno sam bylem jednym z tych, ktorzy
uwazali ze K.K. nie ma szans na to, ze kontynuowac wydawanie tej gazety. Pod
wzgledem graficznym gazeta moim zdaniemj jest swietna. Szkoda tylko ze cala
para poszla w gwizdek i zabraklo juz sil i checi zeby gazeta byla lepsza pod
wzgledem merytorycznym. Jedyne co smieszy mnie caly czas to stopka redakcyjna
wskazujaca fikcyjny adres redakcji. Jeszcze za czasow mojej pracy w GW raz na
jakis czas w naszej redakcji pojawiala sie zablakana dusza z pytaniem gdzie
miesci sie SP? ( zorientowani wiedza o co chodzi;-)). Troche to niepowqazne
ale taka mala dewiacja w sumie jest niegrozna. Caly czas jednak grymas
niesmaku pojawia sie u mnie na twarzy gdy widze "martwe dusze" w stopce
redakcyjnej. Kogo tam nie ma? Mawet nasz szanowny admin znany jako Wlap 37
tam figuruje;-)) Calkiem niepowaznym jest zamieszczenie wstopce kilku osob
bez ich wiedzy i zgody. Ale to juz calkiem inna sprawa...
ps. Dla wydawcy, redaktora naczelnego oraz calego "kolegium redakcyjnego"
zycze wytrwalosci i sukcesow przez nastepne 4 lata;-))
dz. pruzky ;-))))