17.02.05, 22:28
Ludzie !!!
Hmmm.. jestem z Wami pełnym sercem, a to z racji tego, że lata swojej
młodości spędziłem corocznie na wakacjach u babci i dziadka w Augustowie!
Niestey ludzie dorastają i nie odwiedzam ich tak często jak bym chciał! Cóż
rodzina - żona , dziecko , praca zawodowa o 450 km od Augustowa i Bielska!
Przyjaźnie, których były dziesiątki też jakoś rozeszły się po różnych
miejscach i miejscowościach! Ja sam mieszkam w Bydgoszczy i niestety jest to
ogrom kilometrów od kochanego Augustowa!

Jeśli ktoś chciałby się odezwać powiedzieć co słychać w terenie - odzywajcie
się na forum i nie tylko!!!

Oto wypiszę małą listę ludzi z Augustowa i terenów pobliskich - jeśli ktoś
wie co się z nimi dzieje - dawajcie znać!!!

Mariusz Wieremiejuk
Iwona Wyszkowska
Piotr Nowicki
Rafał Nowicki
Piotr Laszewicz
(z siostrą)
Robert Gotzen
Darek Kulik
Ela Ostaszewicz
Jacek ...
Mirek Ostaszewicz
(z siostrą)
Iza z Białego
Radek z Białego

Odezwijcie się na forum albo na maila: geminirs@poczta.onet.pl

Narki!!! Rafał S z Bydgoszczy
Obserwuj wątek
    • geminirs Re: AUGUSTOWO 18.02.05, 12:30
      Hmmm co prawda doba jeszcze nie minęła, ale...

      Liczyłem na jakieś posty, odpowiedzi, niekoniecznie ludzi z Augustowa, ale też
      z Bielska.......

      Nie zawiedźcie mnie, proszę ... ;)

      Pozdrawiam, Rafał
      • hajdis Re: AUGUSTOWO 19.02.05, 16:09
        Ile lat nie byłeś w Augustowie?
        • geminirs Re: AUGUSTOWO 20.02.05, 09:45
          Tak około od roku 1998 chyba :(
          Miałem wtedy 22 lata - rok później ożeniłem się, później przyszedł na świat
          syn..........
          I jakoś tak nigdy nie było okazji - a to dziadkowie chorzy i nie ma jak
          przenocować z małym dzieckiem :(
          I niestety tylko kontakt zdjęcie - list :(
          Szkoda mi , że dzieli nas ponad 400 km i moi znajomi - też rozpierzchli się po
          świecie - dlatego chcę ich szukaać :)

          Pozdrawiam, Rafał
          • hajdis Re: AUGUSTOWO 20.02.05, 11:35
            geminirs napisał:

            > Tak około od roku 1998 chyba :(

            Jej, ni wyobrazam sobie nie wiedzieć moje babuni tyle lat, i nie wiem czy ona
            sobie wyobraza nie widzieć tyle lat mnie i swego prawnuczka......

            > Miałem wtedy 22 lata - rok później ożeniłem się, później przyszedł na świat
            > syn..........
            > I jakoś tak nigdy nie było okazji - a to dziadkowie chorzy i nie ma jak
            > przenocować z małym dzieckiem :(

            Okazji nie było??? Wybacz ale trudno mi cie zrozumieć, dla mnie jak ktos nie
            widzi swojej babci 7 lat musi mieć dobry powód. albo cieżka sytuacja materialna
            i w zwiazku z tym go niestać, albo po prostu nie chce.
            Nie chce cie obrazić, ale dać do myslenia i zmobilizować. Moja babcia zyje
            zyciem swoich dzieci, wnuków, prawnuków, nie wyobrazam siobie nie zawisć jej
            synka raz na miesiac przynajmniej... żeby sie pocieszyla nim, nie wyobrazam,
            a twego nawet na oczy nie widziala, nie usciskała, on nie zna prababci, która
            zyje aż i tylko 450 km od was???

            > I niestety tylko kontakt zdjęcie - list :(

            To straszne!!!

            > Szkoda mi , że dzieli nas ponad 400 km i moi znajomi - też rozpierzchli się po
            > świecie - dlatego chcę ich szukaać :)

            Znajomi znajomymi, ci sie rozjechali po świecie będą nowi, pewnie sa, ale
            babcia.....
            • geminirs Re: AUGUSTOWO 20.02.05, 13:05
              Pewnie masz rację, ale nie wszystko jest takie proste , jak to się
              wydaje..........
              I chyba z każdym rokiem jest coraz trudniej, coraz gorzej.......
              Nie jest wszędzie tak słodko, ładnie i zachęcająco.
              Ludzie nie mają urlopów na wyciągnięcie dłoni.
              Dzieli ich dystans nie 50 km , ale ogromu jakim jest prawie cała Polska wszerz!
              Nie obrażam się oczywiście - daje mi to do myślenia, ale trudno jest nakłonić
              kogoś starszego, gdy słyszy się, że my już starzy,a tu małe dziecko, nie ma
              warunków, itp.

              Niestety proza życia :(
              • hajdis Re: AUGUSTOWO 20.02.05, 19:35
                A to juz inna sytuacja, ze dziadkowie nie chcą, tego bym nie podejrzewała, to
                przykre.
                A jakie musza byc warunki dla małego dziecka??
                Ja ze swoim synkiem podruzowałam po Polsce gdy mial zaledwie trzy miesiace :) A
                w tej chwili nie ma miejsca gdzie byśmy nie pojechali razem.
                • siwres Re: AUGUSTOWO 02.03.05, 23:13
                  Przesledzilem wiekszosc twoich postow. Moze zastanow sie nad swoimi sprawami a
                  nie pouczasz w kolko wszystkich. Milo by bylo zebys rozsadniej wyrazala swoje
                  opinie.
                  • hajdis Re: AUGUSTOWO 03.03.05, 15:17
                    Och jej kazdego posty przesledziłes, czy tylko moje. juz ktos mi napisał ze
                    jestem kontrowersyjna... rozpaczac nie bedę z tego powodu

                    Uwierz, czesto i gesto zastanawiam sie nad swoimi sprawami, a puczanie (co
                    kolwiek znaczy w twoim mniemaniu) mam chyba we krwii ;)
                    myśle ze moje opinie są jak najbardziej w granicach rozsadku...
                    • justusz Re: AUGUSTOWO 05.03.05, 04:36
                      modne ostatnio te listy. Widstain opublikował jedna wiec rafał s. nie chciał
                      byc gorszy. Ale co na to ustawa o ochronie danych osobowych.?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka