Dodaj do ulubionych

Znowu Ateny

01.08.16, 17:19
Oczywiście te koło Augustowa. Dzisiaj chmurzaście, ale przepływka kajakowa po jez. Blizno jak zawsze urokliwa. Dla Aankii z pozdrowieniami, niech powspomina dzieciństwo!

https://wstaw.org/m/2016/08/01/kajak1sierpien.jpg

https://wstaw.org/m/2016/08/01/kajak1.1.jpg

Zdjęć będzie więcej. Ale życzcie mi zdrowia, bo zaatakował mnie katar i objawy grypopodobne, coś się szykuje...
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Znowu Ateny 01.08.16, 18:08
      Czosnek jedz, a najlepiej - popływaj.
    • saga55-5 Re: Znowu Ateny 01.08.16, 19:00
      Pięknie tam masz smile
      No i zdrówka oczywiście życzę. Jakieś leki zażyj, książeczkę i do łóżeczka.
      • barba50 Re: Znowu Ateny 01.08.16, 22:43
        Jedliśmy obiad w Wigraszku w Bryzglu. Dwa koty chodziły między stolikami, małego czarnuszka mąż dokarmił świeżonką, ale zdjęć nie zrobiliśmy. Za to zrobiliśmy fotki boćkom, którym starzy przynieśli do gniazda pyszną kolację. Czwórka młodych mało się nie pobiła, tak walczyła o każdy kęs.

        https://wstaw.org/m/2016/08/01/bocki2.jpg

        https://wstaw.org/m/2016/08/01/bocki.jpg

        Nad Wigrami

        https://wstaw.org/m/2016/08/01/wigry.jpg
    • aankaa Re: Znowu Ateny 01.08.16, 22:55
      omójboże !! miałam warkoczyki i kostium, który nie miał co zakrywać jak pierwszy raz moczyłam kopytka w Bliźnie (po drugiej stronie jeziora, w Danowskich)
      Basiu kiss
      • barba50 W tych Danowskich c'nie? 03.08.16, 14:27
        Miało być ładne zdjęcie przy słupku z nazwą, ale pan mąż nacisnął na pedały i tyle go widziałam. Dzisiaj prawie-selfie przy drogowskazie i mój ukochany rower, który ujeżdżam mimo kataru i bólu w stopie, który wlazł był wczoraj przy niefortunnym manewrze na pomoście wink

        https://wstaw.org/m/2016/08/03/danowskie3.jpg

        https://wstaw.org/m/2016/08/03/danowskierower.jpg
        • barba50 Przejażdżka rowerowa 03.08.16, 20:36
          Zostałam "wyciągnięta" do lasu, może grzybów się uzbiera... Na jajecznicę z sutą ilością kurek będzie. Ale dystans trochę mnie powalił wink

          Zdjęcie licznika po powrocie z grzybobrania

          https://wstaw.org/m/2016/08/03/przejazdzka.jpg

          A pan mąż pojechał jeszcze na flaczki do Bryzgla, dodatkowe 4-5 km.
          • barba50 Dzisiaj też rowerowo 06.08.16, 16:21
            "Przekręciłam" prawie 25 kilosów wink

            https://wstaw.org/m/2016/08/06/rower6sierpnia.png

            Wczoraj 32 i żar się z nieba lał. Dzisiaj 19 i też leje, tyle, że deszcz. Wróciłam caluteńka mokra http://emots.yetihehe.com/1/bezradny.gif
            • aankaa Re: Dzisiaj też rowerowo 07.08.16, 02:52
              Monkinie - tam (we wczesnych latach 70) chadzaliśmy lasem do najbliższego sklepiku. Mniej więcej kilometr od wsi rosła sosna, z pnia rozchodziła się na 3 kolejne (to był znak, że już niedaleczko smile )
              była jeszcze Kopanica - 2 km skrajem pól (pełna lampa) po chleb (przywozili 2 razy w tygodniu)

              co ciekawe - po pomidory, ogórki znajomi mamy jeździli do Augustowa/Suwałk na targ
              kładło się je na piecu i modliło big_grin żeby myszy w nocy się nie dobrały

              wyguglałam miejsce, w którym spędziłam kilka szczenięcych wakacji - wygląda zachęcająco (przyjechałabym w pierwszym tygodniu września) ale opinie o właścicielu/pełniącym funkcję w samorządzie...

              Baśka ! możesz to sprawdzić na miejscu ? Marek Motybel
              • wiesia.and.company Re: Dzisiaj też rowerowo 07.08.16, 18:47
                Ech, pięknie i nawet słońce się tam uśmiechało. Ale że pogoda u nas dynamiczna... wink No i jak zmokłaś, to się dowiesz, czy Cię coś na stałe złapało i nie puszcza, czy to tylko takie zagrywki były i poszły smile Odpoczywajcie! Grzyby się pokazują (info od mojego sąsiada na działce) w liczbie 1 podgrzybek na godzinę deptania po lesie. Ale będą. smile
              • barba50 Re: Dzisiaj też rowerowo 08.08.16, 12:12
                O człowieku nic Ci niestety nie powiem, obracam się raczej wśród ludzi przyjezdnych, zresztą chyba nie wiedziałabym o co pytać.

                Cały czas rower. Wczoraj byłam na długiej przejażdżce w lesie, odwiedziłam Powstańce czyli uroczysko i pomnik poświęcone bohaterom powstania z 1863 r.

                https://wstaw.org/m/2016/08/08/powstance.jpg

                W powrotnej drodze zajechałam na naszą plażę nad jeziorem, usiadłam na ławce/huśtawce, gadałam przez telefon i kto do mnie przyszedł? Kot! Bo ponoć "kot frajera wyczuje na kilometr" jak twierdził nasz zakątkowy kolega. Ten na szczęście chciał jedynie głasków, potem zgodnie rozeszliśmy się w dwie różne strony.

                https://wstaw.org/m/2016/08/08/kot3.jpg

                https://wstaw.org/m/2016/08/08/kot1.jpg

                Nie powiem - miłe takie spotkanie wink

                W sumie w dwóch podejściach przejechałam wczoraj sporo:

                https://wstaw.org/m/2016/08/08/licznik.jpg


                Ale dzisiaj mnie powaliło na nowo choróbsko. Kiepsko jest sad
                • barba50 Re: Dzisiaj też rowerowo 09.08.16, 15:34
                  No i do bani. Zapalenie górnych dróg oddechowych i antybiotyk na tydzień.

                  Czuję się jak wyżęta szmata. Do domu raczej nie wrócimy, szkoda mi przerywać mężowi zasłużony urlop, za intensywnie pracuje mimo wieku. Jakoś sobie poradzę...
                  • zaba_300 Re: Dzisiaj też rowerowo 13.08.16, 07:37
                    Ojejku. Mam nadzieję, że już lepiej?
                    • barba50 Re: Dzisiaj też rowerowo 16.08.16, 23:06
                      Lepiej, lepiej. Nie dawałam znaku życia, bo ostatnie dni na wywczasach były bez internetu - miejscowy wysiadł, a mnie odmówił współpracy smatfonik wink
                      Dzisiaj wróciliśmy. Koty zameldowały się w komplecie, choć serca nam drżały, bo Lolka objawiła się dopiero po 2 godzinach po naszym powrocie, Pepek jeszcze później, ale on wiadomo, że jest powsiłapa.
                      • zaba_300 Re: Dzisiaj też rowerowo 17.08.16, 16:18
                        Uf, to dobrze, że lepiej, i że cało z powrotem smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka