13.03.06, 11:08
Wychodzi Chrystus z krakowskiego oddziału IPN-u, bardzo zafrasowany, wzdycha
i mowi a ja myslalem ze to tylko Judasz.
Obserwuj wątek
    • napchafte_chochoncy Re: Kawał 13.03.06, 19:08
      To i mnie cosik sie przypomniało:

      Zapytał Ajatollah Chomeini swoich imamów, dlaczego Allach sprawił, że główka
      penisa jest większa od reszty członka. Zastanowili się imamowie, naradzili się
      z mułłami i przedstawili Ajatollahowi wynik przemyśleń:
      - Dlatego, by podczas aktu płciowego mężczyzna uzyskał większe zadowolenie.
      Zapytał główny Rabin Izraela swoich rabinów, dlaczego Jahwe sprawił, że główka
      penisa jest większa od reszty członka. Zastanowili się rabini, naradzili się z
      żonami i przedstawili głównemu Rabinowi wynik przemyśleń:
      - Dlatego, by podczas aktu płciowego kobieta uzyskała większe zadowolenie.
      Zapytał Papież swoich kardynałów, dlaczego Pan Bóg sprawił, że główka penisa
      jest większa od reszty członka. Zastanowili się kardynałowie, naradzili się z
      biskupami i przedstawili Papieżowi wynik przemyśleń:
      - Dlatego, żeby ręka się nie ześlizgiwała!
      • ryszard_kosynier Re: Kawał 13.03.06, 20:27
        To i ja coś dodam:

        Kiedy pierworodny syn bogatego Żyda zaczynał powoli stawiać pierwsze kroki.
        Udał się Żyd do rabina by ten doradził mu jak sprawdzić co z niego wyrośnie.
        Zadumał się rabi, pomyślał i tak mu rzecze:

        - Postaw na brzegu stołu butelkę wódki, na środku połóż biblię, a na
        przeciwległym końcu połóż plik banknotów. Póżniej obserwuj co weźmie twój syn.
        Jeśli weźmie biblię będzie rabinem, jeśli wybierze pieniądze będzie bankierem,
        a jeśli weżmie wódkę to trudno, ale zostanie pijakiem.

        Następnego dnia zrozpaczony Żyd przybiega do rabina i od progu woła:

        - Ratuj rabi bo nie wiem co robić ! kim on będzie?!
        - A co wybrał twój syn? - pyta rabin.
        - I w tym problem bo najpierw wziął biblię myślałem że będzie rabinem,ale on
        dobrał do tego jeszcze pieniądze i wódkę.

        Podumał rabin i rzecze:
        - trudna sprawa ale mi się wydaje że wiem kim on będzie.
        - Kim ?!
        - On bedzie księdzem katolickim.
        • napchafte_chochoncy Re: Kawał 13.03.06, 20:36
          Rzymskie legiony wracają ze zwycięskiej wojny. Żołnierze w galowych
          mundurach prężą pierś, wyczyszczona broń lśni w słońcu, proporce powiewają
          na wietrze. Długą na kilka kilometrów kolumnę kończy złota lektyka, w której
          podróżuje Cezar. Dzielni wojownicy maszerują duktem, wzdłuż którego
          ustawiono setki krzyży. Na każdym z nich dogorywa zbuntowany niewolnik,
          przestępca lub chrześcijanin... W pewnym momencie Cezar usłyszał szept
          dobiegający z jednego z przydrożnych krzyży.
          - Stać! - krzyknął boski imperator, rozkaz powtórzyli setnicy i kolumna
          wojska zatrzymała się. Cezar wyskoczył z lektyki i podszedł do krzyża.
          - Przynieść drabinę! - rozkazał po chwili.
          - Drabina, drabina, przynieść drabinę - powtarzali setnicy, aż znalazła się
          drabina dla Cezara. Boski wspiął się po szczeblach i przyłożył ucho do ust
          umierającego niewolnika.
          - Co powiedziałeś? - zapytał.
          - Wody, najpierw wody... - wyszeptał ukrzyżowany.
          - Wody! - rozkazał Cezar.
          - Wody, wody, wody! - powtórzyli setnicy, aż wreszcie znalazł się bukłak z
          wodą.
          Niewolnik ugasił pragnienie.
          - Co powiedziałeś?! - niecierpliwi się Cezar.
          - Powiedziałem, że zajebista defilada...
    • ja-alutka Kawał...na czasie 14.03.06, 11:53
      Niedźwiedź powiada :
      " jak zarycze w lesie to wszystkie zwierzęta drża ze strachu"
      Lew mówi :
      " jak zarycze na pustyni to wszystkie zwierzęta uciekają"
      Kurczak na to :
      "a jak ja kichne to cały swiat s...ra w gacie." ☺
      (sorry za wyraz...)☺
    • ja-alutka Re: Kawał 14.03.06, 12:02
      PRZEPIS NA KURCZAKA mmmm palce lizać!
      Kurczaka, starannie umytego układamy na dnie naczynia, najlepiej szklanego.
      Dodajemy gożdziki, cynamon, a następnie skrapiamy cytryną. Tak przygotowanego
      kurczaka zalewamy jedną szklanką wina białego, jedną szklanką wina czerwonego.
      Dodajemy 100 ml ginu, 100 ml koniaku, 200 ml Smirnoffa i 50 ml białego rumu.
      Potrawy nie musimy poddawać
      obróbce cieplnej, a kurczaka możliwie szybko wyrzucamy - bo i tak jest do
      d...py, ...
      natomiast sos..., ten sos...... sooosssik! Paluszki lizać!
      Aha, kurczaka najpierw należy zabić, bo bydlak wychleje co się da....zanim się
      utopi..... SMACZNEGO ☺
      • partizan79 Re: Kawał 14.03.06, 12:04
        :))))))))))))))))))))))))))
    • ja-alutka Ciut nieprzyzwoicie... 14.03.06, 12:05
      Rodzinny, niedzielny obiad przerwała 10-letnia córka, oświadczając:
      - Mamusiu, tatusiu Nie jestem już dziewicą!
      Zapada grobowa cisza, którą przerwał zdenerwowany ojciec:
      - mówi do żony - ty ku--wa jesteś temu winna. Ubierasz się tak
      frywolnie,że faceci oglądają się za tobą na ulicy i gwiżdżą! a mało tego, to
      zachowujesz się obscenicznie przy naszej małej córce. Nastepnie krzyczy do
      starszej 20-letniej już córki:
      - Ty też jesteś winna! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej
      sofie gdy tylko wyjdziemy z domu! I to na oczach swej młodszej siostry! I
      jeszcze masz w szafce wibrator!
      W tej chwili odzywa się jego żona:
      - Zamknij się kretynie ! A kto wydaje połowę każdej pensji na prostytutki? Kto
      spaceruje po dzielnicy czerwonych latarni z naszą córeczką? A odkąd mamy
      telewizję kablową, oglądasz pornole nawet przy małej! No i ta twoja szmatława
      sekretareczka...... Myślisz że nie wiem po co zostajesz po
      godzinach w pracy? Potem zwracają się do córki będącej powodem dyskusji:
      - Jak to się stało, skarbie?
      - Mała płacze i mówi ......To przez nauczycielkę. Zmieniła mi rolę w jasełkach.
      Nie jestem już dziewicą, tylko pastereczką. ☺
    • ja-alutka A propos....niczego ;) 14.03.06, 12:07
      Robotnik wykonuje swoją pracę w 4 dni i 5 godzin. Pijany robotnik tą samą pracę
      w 7 dni i 8 godzin. Na budowie pracuje 7 robotników i 1 majster nadzorujący.
      Majster przychodzi trzeźwy na budowę co 3 dzień a do sklepu monopolowego jest
      13 minut biegiem. Oblicz zysk sklepu monopolowego gdy budowany jest dom
      dwukondygnacyjny? ☺
      • pawlozsiul tak się rozwiązuje takie zadania 14.03.06, 12:29
        Dzwoni Jasio na informację PKP:
        - Proszę pani, o 13.12 wyjechał pociąg ze stacji A; o 14.00 ruszył pociąg ze
        stacji B. Chciałem zapytać, o której one będą się mijać.
    • partizan79 Re: Kawał 14.03.06, 13:02
      Ja nie przypominam sobie w tej chwili żadnego dobrego kawału, ale...
      za to przypomniało mi się jak kiedyś moja małoletnia samodzielna siostra robiła
      herbatę i gotowała wodę na płytce elektrycznej w masowym garnuszku i
      zapomniała, że tą herbatę robi:). Co to się wtedy działo...
      • obserwer11 Re: Kawał 14.03.06, 14:21
        A co to jest "masowy garnuszek " ?
        To taki , który jest połaczony z masą samochodu ?
        • ryszard_kosynier Re: Kawał 14.03.06, 16:38
          obserwer11 napisał:

          > A co to jest "masowy garnuszek " ?
          > To taki , który jest połaczony z masą samochodu ?
          ,,masowy garnuszek,, wytwór masowej produkcji-(dla inteligentnych inaczej i
          Obserwera11),produkcji wieloilościowej.Żart!. Prawda!Potocznie masowy- inaczej
          plastikowy.
          • pawlozsiul przeciw "potocznemu" rozumieniu 14.03.06, 16:45
            Partizan pisze przecież, że siostra "zapomniała" o tej herbacie. Przy plastiku
            nie musiałaby zapominać - wystarczyło tylko postawić. Fajne to forum - ze
            wszystkiego da się zrobić temat.
            • ryszard_kosynier ptysia grypa 14.03.06, 16:52
              Ptasia grypa dziś panuje,
              Wszystkie ptaszki likwiduje
              Schowaj swego w jakąś dziurkę
              By uchronić cienką skórkę
              Ci--a jest jak izolacja
              Nie zagrozi ci kastracja
    • wiktowoj Re: Kawał 14.03.06, 16:55
      ja mam troche z innej beczki.
      Wyszła baba za stodołę i patrzy na niebo, patrzy, patrzy dwie godziny i w końcu
      przestała bo musiała iść wydoić krowy.
    • napchafte_chochoncy Re: Kawał 14.03.06, 18:55
      Taki sobie swojśki kawałek........


      Wyrusza miedzynarodowa wyprawa na K2.Białorusin, Rosjanin i Ukrainiec zatknąć
      mają swoje flagi na
      szczycie.
      Kilka dni forsownego marszu i wspinaczki, wreszcie 50 metrów poniżej
      wierzchołka - ostatni biwak. rozbili namiot kładą sie spać... Ukrainiec
      i Białorusin zasnęli ale Rosjanin siedzi i myśli:
      My rosjanie, najlepszy z narodów słowianskich, wystrzeliliśmy człowieka
      w kosmos... To przecież jasne że nasza flaga na szczycie musi znaleźć
      się pierwsza...
      Wstał wziął flagę i po ciemku wspiął sie na szczyt. A tam siediz kosmaty
      koleś trzy metry wzrostu.
      -Kto ty jestś?
      -Yeti. Masz dwa wyjścia. Albo cię zabiję i zjem, albo przelecę a w
      zamian możesz wetknąc flagę i odejść wolno.
      Rusek myśli. Straszna hańba, ale z drugiej strony nikt sie przecież nie
      dowie, a sukces będzie... Ale jakoś się chciał wykręcić więc mówi:
      -Ale to bedzie cholernie bolało...
      -E nie panikuj. zobacz tu jest kawałek słoninki posmarujesz sobie dupę
      to gładko wejdzie...
      Rosjanin zrobił jak Yeti kazał. wraca, troche oboloały ale flagę
      wetknął, to sie liczy... położył się spać.
      Budzi sie Ukrainiec. I myśli. My Ukraińcy, zawsze historia nas
      prześladowała... A teraz muszę jeszcze z tym tfu moskalem i tym
      chachłem-bialorusinem flagę zatykać. o nie. wlezę sam i wetknę.
      wspina sie na szczyt. A tam siedzi kosmaty koleś trzy metry wzrostu.
      -Kto ty jesteś?
      -Yeti. Masz dwa wyjścia. albo cię zabiję i zjem, albo przelecę a w
      zamian możesz wetknąc flagę i odejść wolno.
      Ukrainiec myśli. Straszna hańba, ale z drugiej storny nikt sie przecież
      nie dowie, a Ruskiego i Białousina wystawi do wiatru.
      -Ale ja nie przyzwyczajony... bolało będzie.
      -Masz tu słoninę...
      Wraca ukrainiec do obozu, wszystko go boli ale zadanie wypełnione.
      Kładzie sie spać...
      Przed świtem budzi sie Białorusin. Leży i mysli.
      zawsze nas wystawiaja do wiatru ci moskale do spółki z tymi Ukraincami
      my naród najmniejszy, najbardije pokrzywdzony... A ja im zrobię numer i
      zatknę flagę pierwszy. Wziął i poszedł...
      Ruski i ukrainiec budzą sie w namiocie i slyszą że ktoś okropnie
      wrzeszczy...
      Ruski: - Chyba yeti gwałci Białorusina.
      Ukrainiec: - To moja wina.
      -Jak to?
      -Zeżarłem słoninę
      • partizan79 Re: Kawał 14.03.06, 22:23
        :)))
        • partizan79 Re: Kawał 14.03.06, 22:23
          Długi, ale warto było:)
          • obalix Re: Kawał 15.03.06, 08:46
            No tak... Nie dość ze Moskale, Ukraińcy i Bat'ka to jeszcze Yeti.... i wszyscy
            bez słoniny!!!
            • odziej Re: Kawał 17.03.06, 10:43
              Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili
              przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei
              świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków...
              Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty i
              jeśli po zapaleniu światła sejf bedzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość.
              Pierwsi próbują Francuzi, światło sie zapala-nie udało sie.
              Drudzy Amerykanie, swiatlo sie zapala-nawet sprzętu nie zdążyli
              wyjac, trzeci Niemcy, światło sie zapala- nic...
              Kolej na Polaków, swiatlo gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło-nic,
              próbują po raz kolejny- nic...
              Z mroku słychać tylko cichy szept...-Kurwa Stefan mamy tyle hajsu na ch.j ci
              jeszcze ta je..a żarówka??
    • ja-alutka dostałam wierszyk.... 17.03.06, 11:07
      Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
      czarną sukienkę ma ten koleżka.
      Uczy, tłumaczy w Radiu Maryja
      kto godny chwały a kto wręcz kija.
      Leje na serce miód swoim gościom
      do adwersarzy zionie miłością.
      Żyda, Masona czuje z daleka
      wszystko w nim widzi oprócz człowieka.
      Glemp traci nerwy: "Rydzyk - łobuzie",
      Tadzio z uśmiechem nadyma buzię.
      Pieronek błaga: "Daj na wstrzymanie",
      to on rozkręca nową kampanię.
      Życiński prosi: "weź - odpuść sobie",
      a Rydzyk: "spadaj, co zechcę - zrobię".
      Rząd go popiera, prezydent chwali
      Lepper z Giertychem pokłony wali.
      Czuje się bosko jak w siódmym niebie
      do Sejmu wchodzi tak jak do siebie.
      A gdy podskoczyć ktoś mu próbuje
      armię BERETÓW mobilizuje.
      Ich nie obchodzi, co sądzi prasa
      - że dla Rydzyka Bogiem jest KASA....☺
    • ja-alutka Re: Kawał 17.03.06, 11:45
      Warszawa, korek na Jerozolimskich, do jednego kierowcy odzywa się drugi -
      słuchaj, porwali prezydenta Kaczyńskiego, rządają 100 000 000 złotych, bo
      inaczej obleją go benzyną i podpalą, robimy właśnie zbiórkę...
      - Tak? A po ile dają inni kierowcy?
      - No tak po 2 - 3 litry...☺
      • cydz Re: Kawał 18.03.06, 20:01
        Księgowy, świeżo po studiach, znalazł prace w urzędzie skarbowym i
        na pierwszy ogień miał sprawdzić księgi podatkowe starego Rabina. Znad
        sterty ksiąg oszczędnego rabina sprawdzając należności podatkowe wpadł
        mu do głowy pewien pomysł. Zażartuje sobie z wielebnego.
        - Rabbi, - powiedział - widzę, że kupujesz dużo świec...
        - Tak - odparł Rabin
        - A co robisz ze skapującym woskiem i niedopalonymi świecami ?
        - Dobre pytanie - powiedział Rabin - zbieramy to i kiedy uzbiera się całe
        pudełko wysyłamy do producenta, a on, tak dawniej jak i teraz,
        przysyła nam nowe pudełko za darmo.
        - Aha - powiedział księgowy niezadowolony z tego, że jego niecodzienne
        pytanie miało najzwyklejszą w świecie odpowiedź. Myślał więc dalej...
        - Rabinie, a co z zakupem macy ? Co robisz z okruszkami, które ci zostaną?
        - A tak - powiedział Rabin - zbieramy je, a kiedy jest ich całe pudełko
        wysyłamy do producenta, a ten, tak dawniej jak i teraz,
        przysyła nam nowe opakowanie za darmo.
        - Aha- powiedział księgowy i jeszcze intensywniej zastanawiał się jak
        podejść Rabina.
        - Dobrze Rabinie - kontynuował - a co robicie z napletkami, które zostaną po
        obrzezaniu ?
        - Tak, tu też nie ma marnotrawstwa. Wszystkie dokładnie zbieramy i kiedy
        uzbiera się pudełko wysyłamy do urzędu skarbowego."
        - Do Urzędu skarbowego ? - spytał zmieszany księgowy
        - A tak, do Urzędu, a oni mniej więcej raz w roku przysyłają nam takiego
        małego kutasika, jak ty..
        • odziej Re: Kawał 20.03.06, 15:54
          Warszawa, korek na Jerozolimskich, do jednego kierowcy odzywa się drugi
          - Słuchaj, porwali prezydenta Kaczyńskiego, rządają 100 000 000 złotych, bo
          inaczej obleją go benzyną i podpalą, robimy właśnie zbiórkę...
          - Tak? A po ile dają inni kierowcy?
          - No tak po 2 - 3 litry...
          • obserwer11 Re: Kawał 20.03.06, 17:05
            Zł odzieju ukradłeś kawał Alutki
            • taxiarz Re: Kawał 20.03.06, 17:36
              odziej po prostu wzorem partizana79 nie czytał wątku i powtórzył kawał, ktory
              usłyszał w Warszawie
              • odziej Re: Kawał 20.03.06, 19:10
                taxiarz napisał:

                > odziej po prostu wzorem partizana79 nie czytał wątku i powtórzył kawał, ktory
                > usłyszał w Warszawie

                zgadza się w 99% - dostałem go w emajlu :)
                wszystkich poszkodowanych moim zachowaniem chciałbym z tego miejsca serdecznie
                przeprosić i obiecać poprawę :P
                • taxiarz Re: Kawał 20.03.06, 19:24
                  Podejrzewam, że e-mail był od ja-alutki, albo od czytelnika bielskiego forum,
                  który do emaila skopiował tekst kawału. Porównajcie:

                  • Re: Kawał
                  odziej 20.03.06, 15:54 + odpowiedz
                  Warszawa, korek na .........
                  ................................, rządają 100 000 000 złotych, bo
                  .................................................................
                  - No tak po 2 - 3 litry...


                  • Re: Kawał
                  ja-alutka 17.03.06, 11:45 + odpowiedz
                  Warszawa, korek na .........
                  ................................. rządają 100 000 000 złotych, bo
                  ................................................................
                  - No tak po 2 - 3 litry...☺


                  1. Jedno słowo z tym samym błędem: <rządają>
                  2. Po słowie <litry> 3 kropki bez spacji
                  3. ja-alutka dodała na końcu buźkę, u odzieja jej brak
                  • odziej Re: Kawał 20.03.06, 19:34
                    dzentelmen nie zdradza od jakiej damy ma emajle :)
              • partizan79 Re: Kawał 20.03.06, 22:52
                ??
                • szpila555 Re: Ogier 21.03.06, 13:06
                  Kochanie, ale z ciebie ogier!!!!!
                  Znamy się dopiero trzy tygodnie, a ja już jestem w trzecim miesiącu ciąży
      • doktorpajchivo Re: Kawał 21.03.06, 19:00
        ja-alutka napisała:

        > Warszawa, korek na Jerozolimskich, do jednego kierowcy odzywa się drugi -
        > słuchaj, porwali prezydenta Kaczyńskiego, rządają 100 000 000 złotych, bo
        > inaczej obleją go benzyną i podpalą, robimy właśnie zbiórkę...
        > - Tak? A po ile dają inni kierowcy?
        > - No tak po 2 - 3 litry...☺

        droga Alutko dużo wcześniej słyszałem identyczny kawał, z tą różnicą, że rzecz
        działa się w Nowym Yorku, a głównym bohaterem był Bush ...
    • doktorpajchivo Re: Kawał 21.03.06, 19:17
      Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza, informując go, że
      córka nieustannie cierpi na mdłości. Lekarz po zbadaniu córki stwierdził, że
      jest ona mniej więcej w czwartym miesiącu ciąży.
      - Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do czynienia z
      żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko?
      - Prawda, nawet się nigdy nie całowałam - zapewniła córeczka.
      Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął intensywnie wypatrywać w dal.
      - Panie doktorze, czy coś nie tak? - pyta po pięciu minutach zaniepokojona
      mamuśka.
      - Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje się
      jasna gwiazda i przybywa trzech króli. No więc stoję i czekam...


      • obalix Re: Kawał 24.03.06, 11:33
        W autobusie:
        - Ale tłok...
        - To mój :D
        • pawlozsiul Tu znajdziecie kawał polityczny 24.03.06, 11:41
          Jakim sukcesem zakończyła się "polska transformacja" czyli plan Balcerowicza i
          dekada Kwaśniewskiego?
          wiadomosci.onet.pl/1320649,2677,1,kioskart.html
    • napchafte_chochoncy Re: Kawał 24.03.06, 12:00
      Nic tak nie denerwuje lekarza-wenerologa w czasie wędkowania, jak to, gdy
      słyszy co chwilę: "O! Chyba coś złapałem!"
      • pidlasze Re: Kawał 25.03.06, 20:36
        Przegladajaca sie w lustrze zona do meza:
        - Powiedz mi, kochanie, za co ty mnie tak kochasz: za piekna buzie, czy za
        rewelacyjna figure?
        - Za poczucie chumoru! Kochanie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka