20.07.06, 15:15
Warto przeczytać? Podobno same morderstwa i różne takie tam. Robiłem już
kiedyś ze dwa czy trzy podejścia, ale po paru kartkach
przychodziło "załamanie formy".

Czy uważacie, że polecenie zabicia przez Abrahama swego syna było ze strony
Boga OK? Jeżeli byłbym Abrahamem, to bym się wkurzył na Boga.
Patrząc na to z innej strony - co miał myśleć syn? Bo ja bym się na swego
ojca z lekka wpienił za takie numery.
No i został jeszcze jeden cichy bohater - baranek, który na tym wszystkim
wypadł najgorzej.
Właśnie bojąc się, że czytanie Biblii przyniesie skutek odwrotny do
zamierzonego, nie garnę się do tegoż bestsellera. Mam jednak świadomość, że
pewnie czegoś tu nie rozumiem, nie ogarniam, albo że cierpię na pewnego
rodzaju krótkowzroczność. Czy mógłby mnie ktoś naprostować?
Dlaczego to Wszystko zostało stworzone takim brutalnym? Jaki jest w tym sens?
Obserwuj wątek
    • konsum5 Re: Biblia THE DEY`S AFTER 20.07.06, 16:35
      partizan79 napisał:

      > Warto przeczytać? Podobno same morderstwa i różne takie tam. Robiłem już
      > kiedyś ze dwa czy trzy podejścia, ale po paru kartkach
      > przychodziło "załamanie formy".
      >
      > Czy uważacie, że polecenie zabicia przez Abrahama swego syna było ze strony
      > Boga OK? Jeżeli byłbym Abrahamem, to bym się wkurzył na Boga.
      > Patrząc na to z innej strony - co miał myśleć syn? Bo ja bym się na swego
      > ojca z lekka wpienił za takie numery.
      > No i został jeszcze jeden cichy bohater - baranek, który na tym wszystkim
      > wypadł najgorzej.

      >................. A PATOM PRISZŁA KRASNAJA ARMIA I WSIECH OSWOBODZIŁA......
      • partizan79 Re: Biblia THE DEY`S AFTER 20.07.06, 19:32
        Chyba Cię rozszyfrowałem, Konsumie. Jesteś księdzem?;
    • i.madzia Re: Biblia 20.07.06, 21:23
      Złożenie na ołtarzu syna miało być jakoby próbą posłuszeństwa i całkowitego
      oddania się w ręce Boże, ale skoro Bóg jest wszechwiedzący i wszechobecny, to
      po co Mu była taka próba? Sama często się nad tym zastanawiałam i doszłam
      do wniosku,że jeśli to była jakakolwiek próba to raczej próba okrucieństwa,
      oraz tego jak dużo człowiek potrafi znieść cierpienia.
      Tak masz rację - Biblia to największa fikcja wszechczasów.
      • ball7 Re: Biblia 20.07.06, 22:13
        a konsum,coś tam ... niezbyt... nie kończę opinii.
        • kristian_wolf Re: Biblia 20.07.06, 22:52
          Przed wieloma wiekami , wiwlu zacnych i szlachetnych ludzi badało BIBLIĘ !
          Niektórzy dopiero na łożu śmierci uszanowali Słowo Boże oraz Pana Boga .
          Taki geniusz Darwin u schyłku życia wycofał się ze swoją Teorią na rzecz
          Stwórcy.
          Nie jest to takie proste w jednycm zdaniu udowodnić Boskość Pana Boga .

          Zyczę Wam tego również , abyście w życiu nie wątpili .
          Oby burze życia Was omijały ! czego sobie i wszystkim forumowym braciom i
          siostrom życzę .

          • hansgrubber Re: Biblia 21.07.06, 09:36
            A może Abrahamowi wydawalo sie ze slyszy glos Boga? Zdecydowanie najlepsza
            ksiazka.
          • to_ja8 Wilk wilkowi bratem? 21.07.06, 13:56
            kristian_wolf napisał:

            > Oby burze życia Was omijały ! czego sobie i wszystkim forumowym braciom i
            > siostrom życzę

            ===

            A ja powiem to samo innymi słowy:

            Oby "wilk wilkowi nie stał okoniem"!!!

            * * *
            Mam nowy nick...
            Reszta - jak dawniej!!!
          • i.madzia Re: Biblia 22.07.06, 18:20
            Przez stwierdzenie, że Biblia jest fikcją, nie miałam na myśli faktu, że
            nie istnieje Bóg, a jedynie to że nie znalazłam w niej (Biblii) nic co dałoby mi
            przekonanie, że właśnie w ten sposób rodziła się wiara.
            Biblię odbieram nie jako Słowo Boże a raczej jak przekaz historyczny z
            początków wiary, przecież nie spisał tego sam Bóg tylko ludzie którzy z Nim
            obcowali albo wydawało się im że obcują.
            Równie dobrze wiekszość historii opisanych w Biblii może być wynikiem
            halucynogennych grzybków które jadają jeszcze w dzisiejszych czasach szamani
            różnych plemion i są absolutnie przekonani, że wlaśnie rozmawiali ze swoimi
            bogami.A ja uważam że w ten sam sposób rodziła się wiara chrześcijańska i nie
            rozumiem dlaczego niektórzy ( w domyśle- Kościół) uważają że jest "Jedyna
            słuszna" skoro jest Jeden Bóg, tylko pod wieloma postaciami.
            Dlatego Biblia jako taka nie jest obiektem mojego kultu.


    • obalix Re: Biblia 21.07.06, 13:39
      A moze tu nie chodzi o to ze Bóg chciał wypróbować Abrahama (bo jako
      wszchwiedzący i tak wiedział że bedzie happyend), tylko o to że chciał by
      Abraham coś sobie uświadomił, coś zrozumiał. Może człowiek miał zrozumieć że
      warto ufać Bogu bez względu na to jak dziwne na początku wydają się jego
      pomysły.
      • hansgrubber Re: Biblia 21.07.06, 16:38
        Obstaje przy tym ze to Abraham sobie ubzdural ze cos slyszy.
      • partizan79 Re: Biblia 21.07.06, 19:40
        Spójrz na to z innej strony. Abraham mógł pomyśleć:
        Skoro i tak wiedziałeś, Boże, że bym to zrobił, to po co kazałeś mi to zrobić?
        Jak ja teraz wyglądam w oczach Izaaka?
        No i to składanie zwierząt w ofierze...
        Czy nie można było tak skonstruować świata, żeby przetrwanie jednej istoty nie
        odbywało się kosztem innych?
        • hansgrubber Re: Biblia 21.07.06, 22:57
          To potwierdza moja wersje - Bog nie musial tego robic bo wiedzial. To
          Abrahamowi wydawalo sie ze slyszy i ze Bog zada takiej ofiary. Bog powstrzymuje
          szlanstwo.
          • obalix Re: Biblia 21.07.06, 23:58
            Bóg wiedział, ale Abraham nie. Zupełnie tak, jak ojciec który uczy dziecko
            jazdy rowerem. Ojciec ma go pod kontrolą i nie pozwoli by mu sie coś stało.
            Dzieciak boi sie strasznie, ale poźniej gdy widzi że to wszystko miało swój
            cel. A jeśli chodzi o ofiarę z baranka, że krwawa jest. A ile krwi leje się
            przed stworzeniem jałowcówki albo tatara, czy ktoś o tym myśli?
            • partizan79 Re: Biblia 22.07.06, 15:51
              Baranek to symbol. Pytam właśnie o całokształt, a więc m.in. i o jałowcówkę, i
              o tatara.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka