Dodaj do ulubionych

poszukuję fryzjerki

31.08.06, 13:38
Poszukuję fryzjerki chętnej do założenia działalności. Zainteresowane proszę
na maila. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • partizan79 Re: poszukuję fryzjerki 31.08.06, 13:49
      Myślałem, że chcesz się ściąć. Nie idź do Agnieszki, bo Jej nie ma do
      któregośtam listopada.
      • jaszczurka378 Re: poszukuję fryzjerki 31.08.06, 15:21
        Nie chcę się ściąć. Poszukuje wspólnika do rozkręcenia interesu :))
        • partizan79 Re: poszukuję fryzjerki 31.08.06, 15:58
          Mam maszynkę. Strzygłem już paru kolesi. Żaden nie zgłaszał jakichkolwiek
          obiekcji po "seansie". Jestem odpowiedzialny, punktualny, dyspozycyjny, kocham
          zwierzęta, a w szczególności jaszczurki. W mojej rodzinie strzyżenie to nie
          pierwszyzna. Mój dziadek miał kiedyś owce, które strzygł, dzięki czemu od
          dziecka mogłem podpatrywać jego kunszt. Mój mail: partizan79@gazeta.pl.
          Pozdrawiam!
          • jaszczurka378 Re: poszukuję fryzjerki 31.08.06, 17:36
            haha. Zgrywaj się, zgrywaj. Ja tu na poważnie bo kumpela zawiodła no i
            szukam... Ajj...
            • i.madzia Re: poszukuję fryzjerki 31.08.06, 17:46
              Nie przejmuj się...On tak ma zawsze! Ale nie ma tu na forum, sympatyczniejszego
              Gościa.☺
              • jaszczurka378 Re: poszukuję fryzjerki 01.09.06, 14:41
                Naprawdę nikt nie ma znajomej fryzjerki? :((
                • i.madzia Re: poszukuję fryzjerki 01.09.06, 14:44
                  Fryzjerki, to ja znam, ale żadna nie szuka pracy... czy też wspólniczki!
                  • partizan79 Re: poszukuję fryzjerki 01.09.06, 19:59
                    A znasz Anię?
                    • partizan79 Re: poszukuję fryzjerki 01.09.06, 20:23
                      Nie znam jej nazwiska, ale mówią na nią Ania fryzjerka..
              • partizan79 :) 01.09.06, 19:58
                No to teraz pojechałaś po forum..
                • ball7 Muszę się ostyrzygnąć... 01.09.06, 20:40
                  Muszę się ostyrzygnąć... ,bo mi żonka nakazuje ,a przy okazji u mojej
                  fryzjerki spytam ,w czasie ostrzygania,czy nie miałaby ochoty na jakąś
                  współpracę. Jesli by miała , podpowiem popołudniem jutro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka