hanif
08.11.06, 08:01
PiS bierze Orlę
Tomasz Rożek2006-11-07, ostatnia aktualizacja 2006-11-07 18:55 - gazeta
wyborcza
Samorządowcy z PiS i Białorusini. Można pogodzić ogień z wodą? Henryk
Łukaszewicz, komisarz z Orli, tej sztuki dokonał. Należy do PiS, ale dba o
swoich białoruskich wyborców. - Lepszy obcy niż swój. Taka to już ruska
mentalność - powiadają w Orli.
Łukaszewicz rządzi Orlą od czerwca 2005 roku. Jako komisarz, bo poprzedni
wójt Michał Iwańczuk został odwołany za jazdę po pijanemu. Za czasów
Iwańczuka Orla pogrążała się w stagnacji - nie budowano nowych dróg, nie
korzystano z pieniędzy unijnych. Komisarz Łukaszewicz zdobył przeszło 300
tys. zł z Unii na kanalizację w gminie i odnowił dwa cmentarze - żołnierzy
rosyjskich z I wojny światowej w Gregorowcach i... żołnierzy radzieckich w
samej Orli. Komisarz z PiS zabezpieczył przed zniszczeniem pomniki na
krasnoarmiejskim cmentarzu.
- Dostaliśmy na ten cel 3 tys. zł z urzędu wojewódzkiego. Z kolei na
ogrodzenie, uporządkowanie nekropolii w Gregorowcach i postawienie tam
prawosławnego krzyża - 10 tys. zł z budżetu ministra kultury - szczegółowo
wylicza Henryk Łukaszewicz.
Czy ktoś namawiał komisarza do odnowienia cmentarza żołnierzy radzieckich?
Łukaszewicz przyznaje, że to pomysł jednego z pracowników urzędu gminy.
Remontami cmentarzy komisarz "kupił" miejscowych.
Prawica też spogląda na mniejszości
W gminie Orla około 70 proc. mieszkańców stanowią Białorusini wyznania
prawosławnego. Prawosławny jest były wójt Iwańczuk, prawosławna większość
gminnych urzędników. Łukaszewicz, działacz "Solidarności" i pełnomocnik PiS
na powiat hajnowski, jest katolikiem i się swojej partyjnej przynależności
nie wstydzi. Chociaż przez pewien czas przedstawiał się wyborcom jako
bezpartyjny kandydat na wójta. Od czwartku mówi o sobie: kandydat PiS.
- Chcę pokazać, że prawica też spogląda w stronę mniejszości, że wcale nie
musi z nią walczyć. I ludzie chyba mnie za to cenią - uważa Łukaszewicz.
Czykwin: oj, niedobrze
Michał Mincewicz, prawosławny artysta plastyk i społecznik z Orli, twierdzi,
że Łukaszewicz jest dla orlańskiej ludności kimś kompletnie obcym, ale...
- Ruska mentalność jest właśnie taka - lepiej zaufać obcemu niż swojemu -
przyznaje. Sugeruje, że ludzie nie wierzą swoim tkwiącym w towarzyskim
układzie.
Ewentualną wygraną PiS-owskiego samorządowca w Orli z marsową miną przyjmuje
Eugeniusz Czykwin, poseł i Białorusin, pochodzący z Orli.
- Lepiej byłoby, gdyby wybory wygrał ktoś, kto zna miejscowe prawosławne
środowisko. Ale jeśli wygra pan Łukaszewicz, mieszkańcy są otwarci na zmiany.
Szkoda tylko, że ukrywał przez dłuższy czas, że należy do PiS - dodaje
Czykwin.