szpila555
17.05.07, 11:05
Wczoraj w Studziwodach byłem mimowolnym świadkiem ataku psa na kurę
spacerującą po trawniku:
img209.imageshack.us/img209/2628/obraz094customwu5.jpg
img204.imageshack.us/img204/9348/obraz094customch7.jpg
img204.imageshack.us/img204/6214/obraz096custombr3.jpg
Co ciekawe, pies dogonił kurę, zagryzł ją, otrząsnął pysk z piór, a potem
spokojnie odszedł. Głodny nie był. Mieszkańcy w Studziwodach ostatnio mówią o
nasileniu się przypadków atakowania ludzi przez bezpańskie psy w tej okolicy.
Psy są agresywne i napastują bez powodu.
Mam nadzieję ze odpowiednie służby miejskie zajmą się sprawą.