chora mama

11.12.05, 23:57
Witam,
dzisiaj znalazlam to forum, bardzo mnie zainteresowalo i postanowilam
napisac. Mam chora mame, ma jedna z odmian raka krwi. Niedawno miala nawrot
chorony, leki duzo nie daja, mimo, ze miala juz kilka roznych terapii.
Poniewaz kiedys interesowalam sie afirmacjami, wizualizacja itp (tylko
podstawy) chcialabym jej jakos pomoc. Nie wiem tylko jak moge to zrobic. Czy
moge afirmowac wrocila do zdroia (czy jest w ogole to mozliwe?) a moze
wizualizowac, czy w tym przypadku to to samo. Ktos w jednym z watkow napisal,
ze za inna osobe nie mozna afirmowac.
Moja mama sama tego nie bedzie robic bo nie wierzy w "takie rzeczy", poza tym
jest juz zbyt zalamana. Pozyczylam jej niedawno ksiazke murphyego "potega
podswiadomosci" ale teraz mam watpliwosci czy dobrze zrobilam.
Moze mi ktos podpowiedziec czy moge jej jakos pomoc?
A moze jakis ciekawy link? Szukam troche informacji na ten temat w
internecie, ale chcialabym by ktos sie wypowiedzial na ten temat.
    • allija Re: chora mama 12.12.05, 08:13
      Wg mnie nie jesteś w stanie pomóc mamie bezposrednio, przynajmniej w taki
      sposób o jakim myslisz. Przede wszystkim dlatego, ze osoba chora musi wyrazic
      zgode na powrót do zdrowia, musi tego chcieć. Wystarczy tylko przypomniec ile
      osób modliło sie i chciało pomóc Papiezowi, jednak nic z tego nie wyszło.
      Jedyne wg mnie co możesz w tej sytuacji zrobić to modlic się /czy też rozmawiać
      z Bogiem, lub inna siłą nadrzędną, która akceptujesz, nazewnictwo jest tu bez
      znaczenia/ o takie rozwiązanie sprawy /choroby/, które bedzie najlepsze dla
      mamy i służyło jej dobru. I wierzyć, że wlaśnie takie rozwiązanie nastąpi, bez
      względu na to, jakie ono bedzie.
      Z ziemskiego zas punktu widzenia, spróbuj jednak zaszczepiać w mamie nadzieję i
      wiare w wyzdrowienie bo wydaje się, ze jest to jego podstawą. Wiele przykładów
      to potwierdza.
      To, oczywiście, tylko moje zdanie.
    • motyla.nogaa Re: chora mama 12.12.05, 10:57
      To jest afirmacja napisana przez doświadzona ezoteryczke.
      "Z roZkazu mojej Nadswiadomosci i przez Potege Podswiadomosci rozkazuje , aby
      moje ...np Jolki ( mojego dziecka - tu imie) cialo natychmiast odrzucilo,
      chore , uszkodzone komorki, i natychmiast je zastapilo nowymi ,
      pelnowartosciowymi komorkami.Juz teraz ciesze sie doskonalym zdrowiem moim ,
      mojego dziecka. Niech sie to stanie zgodnie z wola Boga i dla Najwyzszwego
      dobra mojego ( mojego dziecka) iludzi ze mna zwiazanych. "Taka afirmacja
      NAPEWNO nie zaszkodzisz.POWODZENIA i DUZO zdrowka dla wszystkich.
      • elas12 Re: chora mama 12.12.05, 11:54
        Ja wiem ze w tym przypadku wiara, nadzieja jest bardzo wazna, ale jak jest sie
        chorym to nie jest to takie proste. Jesli chodzi o zgode na powrot do zdrowia,
        to chce byc bardzo zdrowa, tylko jest bardzo zalamana i przestaje juz wierzyc
        ze jest to mozliwe. Z tego co wiem to jesli ona by afirmowala to nic by to nie
        dalo bo w to nie wierzy. Ale jesli ja wierze to moze bedzie jakis efekt.
        Sprobuje z ta afirmacja, moze cos da.
        • eevvaa Re: chora mama 12.12.05, 14:54

          Jeżeli mama ma chęć życia to afirmacje, modlitwy pomogą. Musi chcieć żyć, a nie
          tylko mówić, że chce...Zrób wszystko w tym kierunku żeby wyzwolić u niej chęć
          życia...

          Serdecznie pozdrawiam smile
          ewa
          Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
    • wladi3 Re: chora mama 12.12.05, 18:39
      Mogę się z Tobą podzielić Wiarą ! Będę się Modlił za Twoją Mamą ! Włączam Ją w
      Moje Prośby do Ukochanego Ojca w Imię Jezusa Chrystusa i wysyłam Jej Dobrą
      Energię! Energię Życia ! Energię Miłości ! Zapraszam do rozważań
      :forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975 , oraz
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=30486045
      Rodzice Dali nam życie ! Łączy nas z Nimi nierozerwalna Więż ! Więż Miłości !
      Dali nam swoje Siły i Energię ! Teraz , gdy są w podeszłym wieku , lub są chorzy
      - przekazujmy IM swoją Dobrą Energię Życia i Miłości !
      Posiedżmy z Nimi i potrzymajmy Ich za ręce - przekazując IM Naszą Energię !
      Kocham Cię Boże Ojcze we Wszystkich Twoich Dzieciach , zwłaszcza starszych ,
      samotnych i Cierpiących ! Twój Syn Władek !
    • hannabarbara Re: chora mama 17.12.05, 12:14
      elas12 napisała:

      > Witam,
      > dzisiaj znalazlam to forum, bardzo mnie zainteresowalo i postanowilam
      > napisac. Mam chora mame, ma jedna z odmian raka krwi. Niedawno miala nawrot
      > chorony, leki duzo nie daja, mimo, ze miala juz kilka roznych terapii.
      > Poniewaz kiedys interesowalam sie afirmacjami, wizualizacja itp (tylko
      > podstawy) chcialabym jej jakos pomoc. Nie wiem tylko jak moge to zrobic. Czy
      > moge afirmowac wrocila do zdroia (czy jest w ogole to mozliwe?) a moze
      > wizualizowac, czy w tym przypadku to to samo. Ktos w jednym z watkow napisal,
      > ze za inna osobe nie mozna afirmowac.
      > Moja mama sama tego nie bedzie robic bo nie wierzy w "takie rzeczy", poza tym
      > jest juz zbyt zalamana. Pozyczylam jej niedawno ksiazke murphyego "potega
      > podswiadomosci" ale teraz mam watpliwosci czy dobrze zrobilam.
      > Moze mi ktos podpowiedziec czy moge jej jakos pomoc?
      > A moze jakis ciekawy link? Szukam troche informacji na ten temat w
      > internecie, ale chcialabym by ktos sie wypowiedzial na ten temat.

      Być może Twoja mama tą chorobą spłaca swoje długi a wtedy podświadomie może nie
      chcieć wyzdrowienia. Jedyne co można zrobić w takiej sytuacji, to okazywać mamie
      swoją miłość, wiarę i nadzieję. Podtrzymywać ją na duchu i być z nią.
      Często choroba bywa impulsem do zastanowienia się nad swoim życiem i do
      zainteresowania się innym wymiarem naszego życia, lub zmianą postawy życiowej.
      To zawsze trudny okres w zyciu człowieka, ale myślę, że dobrze jest wiedzieć, że
      to czemuś służy.
      Serdecznie pzodrawiam!
    • mxp4 Re: chora mama 18.12.05, 09:11
      Nie rob tego to sa gusla.
      Modl sie do Boga On jest jedyna Potega ktora moze Mamie pomoc.
Pełna wersja