i33
24.02.06, 11:04
wciskam się z tym tematem m. inn. dlatego że mam koleżankę która potrzebuje
pomocy, jej syt. życiowa i og. stan jest ciągle na krawędzi życia i śmierci,
nie stać jej na finansowaną pomoc, cała jej rodzina będzie eksmitowana, ja
też teraz nie mogę jej pod tym względem wesprzeć chociaż znam parę
bioenergo.,pomóżcie mi spróbować jej pomóc - może wsparcie
energetyczne...Oniej ma na imię Gabrysia ok 40 lat znak wodnik, dużo 9 i 1 w
op. numerol. tak wstępnie poprosze też P. Janusza o pomoc....i tak wogóle
wydaje mi się że w dużej mierze schizofrenia to nie schizofrenia