i33 15.05.06, 09:38 wiecie gdzie coś obszernego na ten temat Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
i33 Re: duchowa anatomia 15.05.06, 10:14 jestem uzależniona od motimraliewiagnioldflolilbob...etc co znaczy że czas wejść w siebie---nie ja ich wcale nie potrzebuje ich potwierdzenia że jestem....jest mi tak dobrze ze sobą że narzucę sobie reżim pisania wyłącznie w nocy,tak zrobie to---i włoże ręce w kształtowanie materii,juz to robie...dorn dorn dorn... aloha ze mną aloha z wami nie jestem blondynką... Odpowiedz Link
i33 Re: duchowa anatomia 15.05.06, 16:51 od jutra zacznę ... błagam szukam dla siebie ratunku --bo ci lekarze to -brak słów poażnie --chodzi mi o odpowiedniki---emocjonalne podłoże--a objawy psychiczne i fizyczne Odpowiedz Link
panbaal Re: duchowa anatomia 15.05.06, 17:02 A co zaspokajasz piszac na tym forum? Co to forum ci daje? Odpowiedz Link
i33 Re: duchowa anatomia 15.05.06, 17:41 brak miłości przyjazni zrozumienia akceptacji zrozumioenia...reszty braków nie spełnia Odpowiedz Link
flowe Re: duchowa anatomia 15.05.06, 18:04 ...czyli dobrze, że tu jesteś ... ja dużo od Ciebie i od innych, którzy tu bywają czerpię. A jeśli i Tobie to miejsce coś daje dlaczego masz go unikać, narzucać sobie jakieś limity, pozdrowienia!!! Odpowiedz Link
i33 Re: duchowa anatomia 15.05.06, 18:07 właże w rózne miejsca ale tu jest mi najlepiej i najmniej tu łaciny i czczego gadania ---co robi dobrą atmosferę--którą tworzymy wszyscy aloha dla nas Odpowiedz Link
motyvvacja Re: duchowa anatomia 16.05.06, 01:32 Cze ikunia a cio ty dzisiaj taka anty do siebie.Poglaszcz sie po glowce,pusc buziaczka do lusterka,i zostaw odcisk wilgotnych czerwonych ust na lusterku.. hihih. Ja tak robie-zeby mi przypominaly zawsze ze sie kocham najbardziej na swiecie Ps: jestem bladynka-moze w moich ustach to glupio zabrzmialo buahahahahPP Odpowiedz Link
i33 Re: duchowa anatomia 16.05.06, 08:04 moti--lustro jest takie zimne,płaskie, ogolone...-zdecydowanie nie w mym typie, no i ten nijaki rodzaj-o tak -napisać mężczyznie na lustrze szminką "bądz gotowy jak przyjdę" z pracy-to tak--ale się nie będę... to takie fizyczne nie duchowe chodzi mi o np--powiązanie gruczołów---z brakami, emocjami,chińska medycyna mówi troszku na ten temat---np jelita-smutek, wątroba -złość..itd--różnie piszą w różnych miejscach, zamówiłam książkę ale cosik ni ma jej... nigdzie nie spotkałam czegoś obszernego na ten temat, tylko szczątki...a to ciekawy temat Odpowiedz Link
amatemi Re: duchowa anatomia 21.05.06, 19:38 przeczytaj "odzywianie wg pieciu przemian" Barbary Temelie, wyd. Czerwony Slon) Odpowiedz Link