andrzej585858
02.10.09, 22:00
Cisza zapadła na forum niezmierna - co to jednak znaczy brak kontrowersyjnych
tematów :-))) A tyle ciekawych wydarzeń - sportowo to potęgą w siatkówce
stajemy się powoli, politycznie - powiedzenie "mordo ty moja" ma szanse zostać
szlagierem tysiąclecia wręcz - ale to właściwie tylko niesmak moze wzbudzić,
więc starczy tych prowokacji chyba.
Jesień za oknami. Deszcz siąpi, chmurą gnają po niebie jak głupie - więc może
warto jakiś wątek nostalgiczny zacząć?
Tęsknoty, marzenia, jesienne zadumania - chyba każdy takowe posiada, choć może
niechętnie do nich się przyznaje. Podobnie jak do chwil słabości a przecież
takie to ludzkie.
No właśnie - czy w Jeżycjadzie są takie smętne, jesienne rozważania? Nie
depresje, chandry typowe dla okresu dojrzewania ale raczej takie zadumania.
Tak w ogóle to zastanawiam się dlaczego olbrzymia większość pisarzy uważa lato
lub zimę za najbardziej odpowiednią porę roku dla akcji swoich książek. A
dlaczego nie jesień?
Może się mylę, ale taka właśnie jesienna refleksja mnie dopadła - kiedy to
wiatr za oknem słychać i krople deszczu tak jakoś melancholijnie stukają o
parapet.
Tylko proszę się nie śmiać. :-)))