andrzej585858
28.01.10, 22:11
Pozwoliłem sobie na małą prywatę, zupełnie nie związaną z Jeżycjadą a jedynie
z moją obecnością tutaj.
No cóż niedawno zauważyłem że ilość moich postów wzrasta w ilości dość
zastraszającej, sam nie wiem kiedy zdążyłem się tyle razy odezwać na forum.
Zwłaszcza że robię to w obecności naprawdę zaprawionych w bojach forumowych osób.
Niestety, nie posiadam talentów literackich ani wiedzy w tej dziedzinie.
Bardziej do mnie przemawiają emocje niz chłodne analizy i definicje, ale
naprawdę cieszę się że jest mi dane czytać wspaniałe nieraz dyskusje.
Mam świadomość że bardzo często nie potrafię tak trafnie i merytorycznie
zabierać głosu, tym niemniej cieszę się, gdyż nie czuję żadnego dyskomfortu z
powodu swoich ułomności. Pewnie dlatego tak często odzywam się.
Myślałem że napiszę coś mądrego z tej okazji, a jest to już 1001 mój post,
ale co ja będę się wymądrzał.
Jedno tylko mogę obiecać - na pewno nigdy nie napiszę że: nie będę się
odzywał gdyż jestem nierozumiany,i w ogóle wszyscy są żle do mnie nastawieni
no i w ogóle nikt mnie nie kocha - co to to nie.
Zresztą jest to jedyna rzecz która nie podoba mi się tutaj - krygowanie się.
Ale to tylko skromny minusik - a poza tym lubię was wszystkich a właściwie
wszystkie:-))
Niestety płeć odmienna nadal licho jest reprezentowana, ale to tez chyba znak
czasu.
Przepraszam przy okazji jezeli udało mi się kogoś urazić no i zabieram się do
pisania następnych postów!!