kooreczka
27.02.10, 11:11
Choć nie do końca- zastanawiam się, co rodzina B. mogłaby powiedzieć o tej
formie sztuki. Ostatnio oglądając "Mamma Mia" pomyślałam o Laurze- choć chyba
trochę już za stara na naukę tańca to może mogłaby w tym spróbować sił.
Można powiedzieć, że do niedawna musicale lubiłam tylko w wersji Disney'a. Rok
temu we Wrocławiu zostałam niemal siłą zaciągnięta na "Skrzypka na Dachu".
Rodzicielka moja co prawda kręciła nosem, że polska wersja nie umywa się
amerykańskiej, ja po prostu przepadłam. Operę i operetkę kocham od zawsze (no
dobra, drugiej podstawówki), ale nigdy nie przypuszczałam, że współczesne
musicale mogą być takie wspaniałe. Zakochałam się w musicalach. Od tamtego
czasu zbieram wszystko co wydali u nas na płytach DVD i CD.
Niedawno dostałam świetny prezent
www.youtube.com/watch?v=FNG6qXBcLkY
teraz poluję na wersję rosyjską. IMHO dorównuje oryginałowi
www.youtube.com/watch?v=az4v1qRezd8
Na musicale poluję niestety głównie w formie zapisów. W Łodzi grają obecnie My
Fair lady, ale ja nie mam ani czasu, ani z kim iść.