kkokos
16.05.10, 22:18
natchnęła mnie lezbobimbo w wątku sąsiednim o kobiecie za(nie)dbanej, choć nie
dam głowy, że tematu nie było tak poza tym - jeśli tak, to sorry.
otóż bimbo stwierdziło, że gaba pomogła grzesiowi przetrwać kryzys wieku
średniego. nieśmiało napomknę, że obserwacja kryzysu wieku średniego moich
kolegów/mężów koleżanek prowadzi mnie do smutnej konstatacji, że gaba
zwyczajnie za stara jest na tę, co pomoże przetrwać rzeczony kryzys. w tym
pomaga 22-25-latka. li i jedynie. to smutne, bo mi się uparcie wydawało, że ja
mam fajnych znajomych facetów i że oni to nigdy-przenigdy w okolicach
czterdziestki nie zgłupieją na widok o połowę młodszych panien, zwłaszcza że
tych facetów żony-równieśniczki są po prostu fajnymi babami - ale się w kilku
(w zastraszającym tempie mnożących) przypadkach bardzo pomyliłam.
więc pytania mam:
- czy przypadek grzesia to kryzys wieku średniego?
- a może robrojek to kryzys wieku średniego, na który pomaga najlepiej (dużo)
młodsza kobieta?