jarotka.net 21.09.10, 12:21 Czy któraś z Was przeczytała może książkę " Miasteczko Middlemarch", w której Gaba zaczytuje się w " Żabie". Ciekawa? Warto sięgnąć? A czy w ogóle sięgacie po książki, których tytuły MM przemyca i poleca w Jeżycjadzie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
the_dzidka Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 13:29 Hehe! O "Miasteczku Middlemarch" czytałam w innej książce, której bohaterka po wypadku zapada w śpiączkę. Jej siostra przychodzi do szpitala i czyta jej "Miasteczko", twierdząc, że jest to książka tak upierdilwa, nudna, męcząca i przedydaktyzowana, że osoba w śpiączce obudzi się natychmiast, byle nie musieć tego słuchać :) I ja chyba zgodzę się z siostrą bohaterki, po zapoznaniu się z cytowanymi tu i ówdzie fragmentami. To taki Coelho, tylko jeszcze gorszy. Ale moje i Borejczyne zainteresowania literacki nigdy nie szły w parze - artykuł doktora Mariana Stali zmęczyłam tylko do połowy, a po otwarciu na chybił trafił "Gorączki8 romantycznej" Marii Janion i przeczytaniu kilku zdań zamknęłam oczy, zamknęłam książkę i spiesznie odłożyłam ją na półkę. Dla mnie to jest absolutnie nieczytable. Odpowiedz Link
kanga_roo Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 14:02 ja :-) zaczytywałam się kiedyś w anglojęzycznych starociach, a Middlemarch usposobiło mnie nawet przychylnie do autorki, bo było po angielsku, a nie gwarą, jak Adam Bede. dopiero wspomniana scena w Żabie uświadomiła mi, że książka nie została - wcześniej - przełożona na polski. i szczerze mówiąc, nie wiem, czy przekład bym chciała czytać. duzo uroku miało dla mnie to, że czytam w oryginale, sama książka, powiedziałabym, średnia. jak na nasze czasy - dłużyyyyzny. najfajniejszy tekst brzmiał: The clerkly person smiled and said Promise was a pretty maid, But being poor she died unwed ale był to cytat :-D Odpowiedz Link
jarotka.net Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 14:55 Dzidka, ja właśnie o " Miasteczku Middlemarch" napisałam, bo wczoraj skończyłam czytać wspomnianą przez Ciebie książkę " Martwa Natura" Joy Fielding i zaraz przyszło mi skojarzenie z Gabą i " Żabą", bo o ile pamiętam ona i Idusia są " Miasteczkiem Middlemarch" zachwycone. Ja pod wpływem IS sięgnęłam po " Dziwne losy Jane Eyre" i bardzo mi się podobały. Odpowiedz Link
kindzie Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 22.09.10, 00:03 kanga_roo napisała: > zaczytywałam się kiedyś w anglojęzycznych starociach, a Middlemarch usposobiło > mnie nawet przychylnie do autorki, bo było po angielsku, a nie gwarą, jak Adam > Bede. O? Czy można z tego domniemywać, że "Adam Bede" usposobił Cię nieprzychylnie do autorki? Bo mnie się znacznie bardziej podobał niż "Middlemarch" (fajna książka, ale jak to ktoś już w tym wątku napisał, ma swoje dłużyzny). Szczerze mówiąc uważam ją ("Adama Bede", znaczy się), za genialną książkę, jest jej gorącą wielbicielką, wszystkim polecam i nie mogę, doprawdy, pojąć, dlaczego w jej przypadku nie ma polskiego przekładu. Troszkę też przesadzasz z tą gwarą. Owszem, gdzieniegdzie się przewijała, ale nie mogło być jej dużo, skoro osobie znającej angielski w przeciętnym stopniu, czyli mnie, nie utrudniała bynajmniej lektury. Odpowiedz Link
mmoni Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 16:41 >To taki Coelho, tylko jeszcze gorszy. Bluźnisz. "Middlemarch" to najlepsza powieść angielska XIX wieku, a czasami myślę, że najlepsza powieść ever. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 17:00 Zapomniałaś dodać, że Twoim zdaniem :) Odpowiedz Link
mmoni Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 17:10 Znalazłoby się jeszcze paru mądrzejszych ode mnie, którzy też tak myślą :-) Nie będę rzucać cytatami i przypisami, bo to forum, a nie artykuł pt. "George Eliote: the critical heritage". Odpowiedz Link
mmoni Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 17:11 Poza tym, że zacytuję Franca Fiszera, masz nade mną tę wyższość, że tej książki nie czytałaś, a ja tak. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 21:06 No właśnie zamierzam ten fakt zmienić, bo co innego dwa słowa o książce, a co innego dyskusja... będę musiał przyczytać, łojezu, łojezuuuu ;) Odpowiedz Link
nessie-jp Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 17:55 "Młyn nad Flossą" był tak przesiąknięty smutkiem, pesymizmem i opresywnym poczuciem, że co by bohater nie robił, i tak zginie marnie, a przynajmniej spotka go społeczny ostracyzm Odpowiedz Link
mmoni Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 19:44 Nieee, "Middlemarch" przynajmniej dla niektórych bohaterów kończy się dobrze. Odpowiedz Link
onion68 Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 18:53 Czy to nie w Jeżycjadzie jedna z bohaterek czytała "Małe kobietki"? Nabyłam i przebrnęłam przez chyba dwa rozdziały - jak dotąd. Ale także jak dotąd, nie mam ochoty dalej próbować, choć minęły już ze trzy lata. Z innych znanych mi lektur bohaterów jeżycjadowych uwielbiam Jane Eyre, Przeminęło z wiatrem, Forsyte'ów, Emmę, Krystynę córkę Lawransa. Nie znam kryminałów Peters, trochę mnie odrzuca główny bohater-mnich. Ale może polecacie? Odpowiedz Link
nessie-jp Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 19:15 Cadfaela znam wyłącznie z adaptacji telewizyjnej, która była bardzo sympatyczna. Podobnie Tryfidów. Małe kobietki czytałam po angielsku jako dziewczynka jeszcze, więc wiele nie pamiętam, ale SPOILER Odpowiedz Link
onion68 Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 19:49 > Małe kobietki czytałam po angielsku jako dziewczynka jeszcze, więc wiele nie pa > miętam, ale > > SPOILER Odpowiedz Link
jarotka.net Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 20:14 O własnie po " Krystynę" też sięgnęłam, nawet mam w domu- przeczytałam, ale nie podobała mi się. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 21:08 Mnie się bardzo podobała, mimo że trudno mi się ją czytało. Ale ogólnie wrażenie bardzo pozytywne. Odpowiedz Link
ananke666 Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 21:28 Mnie dla odmiany czytało się łatwo, a podobało średnio :) może kiedyś wrócę. Odpowiedz Link
filifionka-listopadowa Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 23:13 Ja raz na kilka lat czytam Krystynę, sprawdzając jak zmienia się mój odbiór tej książki, czyli jak zmieniam się ja. Odpowiedz Link
filifionka-listopadowa Jane Eyre SPOILERY 21.09.10, 23:24 onion68 napisała: > Hm, w Jane Eyre też są drastyczne sceny traktowania uczennic w dobroczynnej szk > ole. Fakt, że nie jest to literatura dziecięca. Najgorsze w tych scenach jest to, że nie są one wymysłem wyobraźni Charlotty, to prawie dokumentarny opis jej kilku lat w szkole w Cowan Bridge. Inne dziewczęta, które ją ukończyły, a do których dotarli botem Bronteaniści mówili, że to bardzo wierna ilustracja ich codzienności w tej szkole, łącznie z rozkładem zajęć. Zmarła podczas epidemii Helena Burns to portret najstarszej siostry Charlotty Marie, która zmarła na suchoty. Jakieś 2, 3 miesiące po tym na tą samą chorobę zmarła kolejna (druga w kwestii starszeństwa) siostra- Elizabeth. Wszystko to prawdopodobnie z wyczerpania organizmu warunkami panującymi w szkole, ciągłego bycia głodną i przemarzniętą (zwłaszcza, że dziewczęta bardzo dużo czasu musiały spędzać w zimnym kościele, żegnając zmarłe koleżanki). Odpowiedz Link
ananke666 Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 21.09.10, 20:33 Cadfaela wzięłam jeden tom, ale znudził mnie rozwlekłą narracją i przewidywalnością. Jeśli na początku bez trudu da się domyślić, kto winien, to do bani z takim kryminałem. Wolę Imię róży. Odpowiedz Link
kanga_roo Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 22.09.10, 11:45 no dobrze, wrócę do "Adama Bede" i sprawdzę. w końcu w tajemniczym ogrodzie też jest gwara, a czyta się OK. co do pytania czy czytamy książki pojawiające się w Jeżycjadzie - jeśli szukam czegoś do czytania, i trafię na tytuł, który znam "ze słyszenia", to czytam. ale nie szukam specjalnie lektur, którymi zachwycają się bohaterowie. Odpowiedz Link
meduza7 Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 22.09.10, 12:13 Ja pod wpływem MM sięgnęłam po "Dzień Tryfidów", który uwielbiam do tej pory. Ktoś pisał o adaptacji filmowej - nie ma ona za wiele wspólnego z książką, zwłaszcza jeśli idzie o zakończenie. Przeczytałam też "Jane Eyre", a także "Emmę" - i tu pamiętam moje zdziwienie, bo któraś z bohaterek (Anielka?) czytała tę "Emmę" z wypiekami na twarzy, a dla mnie była ona najnudniejszą z powieści Austen. Przebrnęłam w końcu za jakimś czwartym razem, doceniając elegancję powolnej narracji i różne subtelne smaczki, ale żeby miało to przyprawiać o wypieki? Odpowiedz Link
kooreczka Dzień Tryfidów 22.09.10, 12:47 Jakiś czas temu wyszło nowe wydanie. Przyznam, że na początku odstraszyła mnie dekoracja niczym z sf klasy Z, ale wszystko zostało tak wciągająco opisane, że nie dziwię się Mamie Żakowej:) Odpowiedz Link
verdana Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 22.09.10, 13:45 Najnudniejsze są "Perswazje". "Emmę" czyta się jednym ciągiem. Odpowiedz Link
paszczakowna1 Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 22.09.10, 13:54 > Najnudniejsze są "Perswazje". > "Emmę" czyta się jednym ciągiem. Ja tam zdecydowanie wolę "Perswazje" od "Emmy" - to po "Dumie i Uprzedzeniu" moja ulubiona Austen. A nudniejsze od obydwu jest "Opactwo Northanger" (i być może "Mansfield Park", choć tu zdania bywają różne). "Opactwo", ze względu na brak znajomości punktu odniesienia (czyli ówczesnych powieści), bardziej się zestarzało niż inne powieści Austen. Odpowiedz Link
verdana Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 22.09.10, 14:27 "Opactow" jest absolutnie wspaniałe! Szczególnie uwagi i czytaniu dobrych i złych książek. Dla mnie "Opactwo" jest dowodem , ze Austen wyprzedzila swoją epokę i jej zasady o lata świetlne i ze bardziej pasuje do czasów dzisiejszych niz do własnych. No, ale ja mam w domu dzieła pani Radcliffe (czy jak jej tam). Natomiast zagadka jest - na tle jej innych powieści - konserwtywny do bólu "Mansfield Park", gdzie zamiast przebojowych, wyemancypowanych dziewczyn ideałem jest posłuszna szara myszka, gdzie faceci mają zawsze rację, a wystawienie sztuki teatralnej w domu jest kompromitacją. Odpowiedz Link
paszczakowna1 Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 22.09.10, 15:34 > "Opactow" jest absolutnie wspaniałe! Dla każdego coś miłego. To jest książka Austen, do której wracam zdecydowanie najrzadziej. >gdzie faceci mają zawsze rację To prędzej da się powiedzieć o "Emmie" (nieomylny pan Knightley). Jaki facet w "Mansfield Park" ma zawsze rację? Fakt, że średnio rzecz biorąc wypadają lepiej niż kobiety (przynajmniej Bertramowie), ale nawet Edmund-ideał-bez-skazy nie zawsze ma rację. A że Fanny jest niestrawna, to inna sprawa. Odpowiedz Link
nessie-jp Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 22.09.10, 15:43 > To prędzej da się powiedzieć o "Emmie" > (nieomylny pan Knightley). No ale to raczej kwestia wieku i osobowości, a nie płci Knightleya. Młodych głupków tam też jest paru i brak jajników wcale im na głowę nie pomaga. Opactwo czytałam tuż po lekturze "powieści grozy" z tamtego okresu, m.in. "Mnicha", więc nawet mi się podobało, ale nie wracam do tej książki. Odpowiedz Link
meduza7 Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 22.09.10, 20:20 Eno, jak to faceci zawsze mają rację? Papa Bertram bardzo boleśnie przekonał się, że nie miał racji, wychowując córki tak, jak wychowywał. A Fanny niby jest posłuszną szarą myszką, ale kiedy przychodzi do spraw ważnych, umie postawić na swoim i nie zgadza się na niechciane małżeństwo. Odpowiedz Link
galenera Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 23.09.10, 12:02 onion68 napisała: > Czy to nie w Jeżycjadzie jedna z bohaterek czytała "Małe kobietki"? Nabyłam i p > rzebrnęłam przez chyba dwa rozdziały - jak dotąd. Ale także jak dotąd, nie mam > ochoty dalej próbować, choć minęły już ze trzy lata. Ja też nie przebrnęłam, ale ekranizacja z Winoną Ryder jest bardzo fajna. Odpowiedz Link
molly_bloom Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 22.09.10, 14:59 "Kwatera Bożych Pomyleńców" Zambrzyckiego, która jest wspomniana bodajże w "Sprężynie" bardzo mi się podobała jest też świetny Teatr Telewizji na podstawie tej książki z Trelą, Peszkiem, Radziwiłowiczem i Olbrychskim w rolach głównych Odpowiedz Link
sowca Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 22.09.10, 22:52 "Przeminęło z wiatrem", w którym zaczytywala się Idusia, to jedna z moich najukochańszych książek, szczególnie tomy I i II, bo III już mi się mniej podoba. Odpowiedz Link
dominka1 Re: " miasteczko Middlemarch"- " Żaba" 24.09.10, 17:29 TT według tej książki bardzo mi się podobał.Świetne kreacje aktorskie i lubię tematykę -ludzie w czasie wojny. Wiele z tych tytułów o których wspomina MM jest przeze mnie lubiana ("Wichrowe wzgórza","Przeminęło z wiatrem" , mitologia , "Emma", Montgomery),nie czytałam ich jednak z jej inspiracji. Odpowiedz Link