guineapigs
15.06.12, 22:08
To niby nowy watek, ale przeplata sie z innymi, wiec pewnie nie bedzie taki nowy a cytowany. Chodzi mi o jedno: generalnie Nutria jest przedsyawiona jako osoba cicha, wrecz zawstydzona, taka zaklopotana i niesmiala. Nawet niezbyt lada, a przecierz Borejkowny to maja byc prima sort. Natalia ma imponujacy zgryz (rozumiem przez to, ze ma cos nie tak z zebami - za duze, za duzo, cos nie tak), jest cala w piegach, konczyny sie jej placza i nie potrafi obrac ziemniakow. Jest tez ulegla i poddancza. Laura w czasie ich wprawy wakacyjnej 'rzadzi' Natalia.
Rownoczesnie to Natali zdala mature, dostala sie na studia a teraz pisze recenzje, tlumaczy kryminaly i wogole jest samowystarczalana. Patrycja tymczasem oblewa mature.
Kto wg. Was jest fajtlapa zyciowym?
Moim zdaniem nie Natalia, ktora moze i nie jest jakims geniuszem, ale jednak potrafi sprostac temu, czego oczekuje od niej swiat. Ofiara jest patrycja, ktora nie dosc, ze nie potrafi przysiasc do matury, to jeszcze idzie na to lesnictwo 'bo baltona kazal'. Przeciez wolalaby pojsc na kurs ksiegowosci albo reklamy!!!!
Poza tym Natallia wychodzi za Robrojka, a Robrojek to taki fajny i sympatyczny, ale jednak nie z inteligencji. Zna sie co prawda na teatrze i czyta poezje/slucha opery, ale to nie to samo co artysta/profesor od laciny/lekarz.
Natalia nie jest zadnym popychadlem, Natalia wie co trzeba zrobic, czego mozna nie robic, Natalia jest sprytna. Robi, co chce, a Borejki i tak uwazaja ja za najbardzeij uduchowina corke.