verdana
04.10.12, 22:05
Moja córka, dziecię środkowe, posiadające brata starszego, oraz brata Bardzo Mlodszego, wpadła przed chwilą do pokoju, z pianą na pysku i odczytała stosowny fragment, mówiący o tym, jak Łusia wrecza Józinkowi prezent z napisem "Dla najlepszego z moich braci".
Jako, zem jedynaczka, nie zwróciłam uwagi. Jednak moja córka, posiadaczka braci dwóch, dostała oczowytrzeszczu, ściskoszczęku i konwulsji - jakże mozna, oficjalnie i publicznie, wskazywać na ulubionego brata, nawet jeśli ten drugi jest w wieku mocno nieletnim? Jak rodzina moze na coś takiego pozwolić? Jak ktoś obdarzony cieniem empatii może stawiać dziecko w pozycji ""tego gorszego brata".
Nosz, w mordę.