ginny22
18.10.12, 23:35
Czyli - kolejna rzecz zdumiewająca w McDusi, a mianowicie nagła miłość do litewskich korzeni Borejków.
Tego wcześniej nie było. Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale o tym, że Ignacy jest z terenów dzisiejszej Litwy, mowa pierwszy raz jest w "Kalamburce". I chyba Pyza coś Frycowi o korzeniach mówi w stogu siana. I wsio.
A tu nagle cukiernica z Kiejdan jako dobro rodowe, Laura marząca o Wilnie - o co chodzi?