Dodaj do ulubionych

Oderwanie od rodziny

15.10.14, 20:02
Podczas jakże frapującego zajęcia, jakim jest mycie naczyń, myślałam ostatnio o książkach Musierowicz (nic dziwnego w obliczu nieodległej w czasie publikacji "Wnuczki"), zwłaszcza o McDusi. Moje myśli zboczyły ku opisywanej tam wigilii w 'wiejskiej posiadłości' Patrycji i Floriana i zadałam sobie pytanie - skoro Robrojek i Natalia spędzali tam święta, gdzie była Bella? Było o tym coś wspomniane? Spędzała święta z Majchrzakami, a może ma już swoją rodzinę? Ile ona ma w sumie lat, już chyba dobrze ponad 20?

Ogólnie trudno mi się oprzeć wrażeniu, że odkąd Robert wstąpił - poniekąd - w szeregi Borejków, jego stosunki z córką uległy rozluźnieniu. Przyznam, że wrażenie to mogło być podyktowane przykładem Elki i Grzegorza; biedna Elka po ślubie swojego ojca i Gaby prawie znika z ich życia. Sytuacje te są dość podobne: samotny ojciec z córką się żeni, ma nowe dzieci, córka rozpływa się w niebycie dorosłości, czy innej Japonii, a zostaje tylko dobrze nam znana Borejkowska gwardia.

Co o tym myślicie? Mi zrobiło się trochę żal i Elki i Belli, chociaż ta druga miała świetny kontakt z ojcem (jeszcze w Tygrysie i Róży są wzmianki na ten temat) i nie chce mi się wierzyć, że ich stosunki mogłyby się bardzo ochłodzić. Oczywiście, to wszystko tylko moje gdybanie ;)
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Oderwanie od rodziny 15.10.14, 20:12
      Już wielokrotnie na forum podnoszono ten fakt - rzeczywiście, mężczyźni żeniący się z Borejkównami doznają amputacji "starej" rodziny. Wprost przeciwnie do swych żon zresztą, które to żony nadal za swoją rodzinę uznają przede wszystkim rodziców i siostry, a nie męża i wspólne dzieci.
    • bupu Re: Oderwanie od rodziny 15.10.14, 21:51
      bookalice napisał(a):

      > Podczas jakże frapującego zajęcia, jakim jest mycie naczyń, myślałam ostatnio o
      > książkach Musierowicz (nic dziwnego w obliczu nieodległej w czasie publikacji
      > "Wnuczki"), zwłaszcza o McDusi. Moje myśli zboczyły ku opisywanej tam wigilii w
      > 'wiejskiej posiadłości' Patrycji i Floriana i zadałam sobie pytanie - skoro Ro
      > brojek i Natalia spędzali tam święta, gdzie była Bella? Było o tym coś wspomnia
      > ne? Spędzała święta z Majchrzakami, a może ma już swoją rodzinę? Ile ona ma w s
      > umie lat, już chyba dobrze ponad 20?
      >
      > Ogólnie trudno mi się oprzeć wrażeniu, że odkąd Robert wstąpił - poniekąd - w s
      > zeregi Borejków, jego stosunki z córką uległy rozluźnieniu.

      Coś w tym jest, Fryderyk Schoppe bowiem w Makabrusi też spędzał święta z ciotką żony w Kostrzyniu, chociaż miał rodziców w Poznaniu przecież. No ale jakże i skądże, Szopy sa przecież rodziną kat II, nie to co Borejki i pokrewne.
      • piotr7777 no ale zaraz 15.10.14, 22:13
        ...samo w sobie to raczej normalne - jeżeli małżonkowie jadą na Wigilię do rodziców to na ogół tylko do jednych a do drugich np. w pierwszy albo drugi dzień świąt. No chyba, że są technicznie w stanie obskoczyć dwie Wigilie albo zaprosić jednych i drugich rodziców do siebie.
        Dziwny może być fakt, że wszystkie córki Borejków są na wspólnej wigilii, ale powiedzmy taka może być tradycja, że dla rodzin mężów zarezerwowany jest któryś z dni świątecznych (tego przecież nie wiemy).
        No i bardzo dziwne jest to, że Fryderyk zrezygnował z Wigilii ze swoimi rodzicami nie na rzecz rodziców żony, tylko jej ciotki i wujka. Akurat państwo Schoppe o to mogliby się obrazić.
        A tak z trochę innej beczki - Robert i Majchrzakowie mają wspólne wnuki, więc pewnie od czasu do czasu (urodziny, chrzciny, komunia etc.) muszą się widywać. Ciekawe jak wyglądają takie spotkania?
        • yackandandah22 Re: no ale zaraz 16.10.14, 09:25
          O, bardzo słuszne spostrzeżenie, Piotrze. Nieraz się nad tym zastanawiałam - przecież podczas ostatniego udokumentowanego spotkania (w CR) tatusiowie się pobili po tym, jak Majchrzak nazwał Bellę 'małą lafiryndą'. Nie wiem, jak Forumowicze, ale dla mnie takie słowa są po prostu niewybaczalne.
          Inna sprawa, że nigdy nie mogłam uwierzyć, jak rodzice M mogą mieć syna, który czyta 'Piękną i Bestię' po francusku... Adoptowany, czy co?
          • vi_san Re: no ale zaraz 16.10.14, 10:55
            Wyrodek! :D
        • bookalice Re: no ale zaraz 16.10.14, 19:51
          Może Majchrzakowie pokazali bardziej ludzką twarz? :D A, drodzy współforumowicze, czy w którejś z książek MM były informacje na temat dalszych losów Belli i jej ewentualnego małżeństwa z Czarkiem? Bo ja taki scenariusz założyłam automatycznie (w końcu jest dość typowy dla tej serii), a nijak nie mogę sobie przypomnieć, czy rzeczywiście była o tym jakaś wzmianka (przyznaję, że chęci do przewertowania nowszych tomów Jeżycjady też mi trochę brakuje....)
          • mankencja Re: no ale zaraz 16.10.14, 21:25
            Wydaje mi się, że w "Języku Trolli" jest o nich jakaś wzmianka, z której wynika, że są małżeństwem.
          • rika1991 Re: no ale zaraz 17.10.14, 00:23
            Mnie się wydaje, że ostatnią wzmianką o tym, że ich relacja jest kontynuowana, jest scena z "Imienin", gdy Pyza zastaje w mieszkaniu Roberta uczaących się do matury Belle i Czarka. Potem w "Kalamburce" jest wzmianka o obecności Belli na ślubie ojca, ale o Czarku już nie. A później - już nic na ten temat.
            • iwoniaw Re: no ale zaraz 17.10.14, 11:28
              Gdzieś mi się plącze wzmianka, że Bella z mężem (niewymienionym z imienia) rezyduje w Łodzi, ale gdzie to było?
              • lululemon12 Re: no ale zaraz 17.10.14, 16:13
                Przypadkiem nie w którymś fanfiku? ;)
                • iwoniaw Re: no ale zaraz 17.10.14, 17:38
                  No właśnie teraz przez to forum ;-) to już nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że to jednak w J.
                  • zaisa Re: no ale zaraz 18.10.14, 07:52
                    Na okładce któregoś tomu były notatki pani MM z parami bohaterów i ich dziećmi. Bella i Czarek byli razem i mieli nawet dopisane dziecko o imieniu Mateusz.
                    Mnie dziwi wychowywanie się rodzeństw oddziielnie. W tej chwili mam w głowie Janusza i Almę ale też przekonanie, ze było ich więcej.
                    • kkokos Re: no ale zaraz 18.10.14, 10:17
                      zaisa napisała:

                      > Na okładce któregoś tomu były notatki pani MM z parami bohaterów i ich dziećmi.
                      > Bella i Czarek byli razem i mieli nawet dopisane dziecko o imieniu Mateusz.

                      z tyłu JT
                      ale mateusz nie był synem belli i czarka - tam były też daty urodzenia; bella 1980, przeszczep 1979, mateusz 1984. czyli w tym zapisie chodziło o mateusza z sąsiedztwa, który filmował zrzucenie krasnala itd.
            • buka_z_muminkow Re: no ale zaraz 19.10.14, 11:22
              ostatnia wzmianka jest w TiR - w rozmowie telefonicznej Belli z Robertem. Potem jest "Bella z mężem" - z automatu założyłam, że to Czarek, chociaż chyba rzeczywiście z imienia nie był wymieniony.
              • meduza7 Re: no ale zaraz 19.10.14, 17:23
                W "Języku Trolli" jest wzmianka o tym, że Natalia z Robertem pojechali na Sylwestra do Łodzi, na "bal urządzany przez Bellę i jej męża". Imienia męża nie wymieniono, ale zakładam, że to był Czarek.
    • morekac Re: Oderwanie od rodziny 25.10.14, 09:38
      "Przy stole kuchennym siedzieli tylko rodzice oraz ich cztery córki, czyli, co tu dużo gadać, rdzeń rodziny." To z Pulpecji...

      Odświeżałam sobie właśnie Pulpecję - otóż jest tam taki moment, kiedy (tuż po przytoczonym cytacie) Gaba mówi, że wychodzi za mąż za Grzegorza i ustalili (wspólnie), że zamieszkają w suterenie po Ogorzałkach. Chwilę potem Ida zawłaszcza sobie ów pokój z kuchnią (rozmnożony potem do całkiem sporego mieszkania w tradycyjnie czarodziejski sposób, ale to przypadłość wszystkich jeżycjadowych nieruchomości) , zaś Gaba nie protestuje przeciwko temu rozwiązaniu, nie zapytawszy najpierw nieszczęsnego narzeczonego, co on na to - bo może miałby coś przeciwko mieszkaniu z teściami i dwiema szwagierkami na kupie - nie, jego zdanie jest absolutnie nieważne. Okoliczności wskazują, że brał pod uwagę głównie zamieszkanie z Gabą i pasierbicami, nie zaś z całą rodziną żony w jednym lokalu (oświadczył się chwilę po tym, gdy Gaba rzuciła o wolnym mieszkaniu w suterenie i swoich pomysłach mieszkaniowych).

      Sytuacje te są dość podobne: samo
      > tny ojciec z córką się żeni, ma nowe dzieci, córka rozpływa się w niebycie doro
      > słości, czy innej Japonii, a zostaje tylko dobrze nam znana Borejkowska gwardia
      Ktoś wie/pamięta, co się stało z mieszkaniem, w którym mieszkał Grzegorz przed ślubem?
      • kopiec_esmeralda Re: Oderwanie od rodziny 25.10.14, 10:14
        Tam chyba nadal mieszkali seniorzy Strybowie.
        • morekac Re: Oderwanie od rodziny 25.10.14, 10:18
          Ale jeszcze żyją? Już w Noelce byli chyba w dość podeszłym wieku.
          • morekac Re: Oderwanie od rodziny 25.10.14, 10:18
            Chyba że byli jeszcze całkiem młodzi, tylko nastolatce się tacy starzy wydawali... ;-)
            • piotr7777 Re: Oderwanie od rodziny 25.10.14, 11:47
              > Chyba że byli jeszcze całkiem młodzi, tylko nastolatce się tacy starzy wydawali
              Obaj są emerytami (Metody dając Elce pieniądze na gazetę mówi, że to połowa jego emerytury).
              Metody i Terpentula mają po 65 lat (to jest napisane wprost). Cyryl jest nieco starszy, powiedzmy 67-68 lat (z retrospekcji wynika, że obaj bracia studiowali w podobnym czasie, więc różnica wieku nie może być za duża).
              Czy byli starzy? Według dzisiejszych kryteriów to mógł być późny wiek średni (tak na marginesie Janusz Gajos ma obecnie 78 lat a w Układzie zamkniętym grał czynnego zawodowo prokuratora), wtedy uchodzili za, powiedzmy, młodszych starszych panów.
              Czy żyją do tej pory? Tak, bo w 2009 roku jadą z wizytą do Terpentuli (prawdopodobnie pociągiem).
              • kkokos Re: Oderwanie od rodziny 25.10.14, 20:27
                jezusiemaryjo, janusz gajos ma 78 lat????

                aż pobiegłam sprawdzać - on jest z września 39. więc 75.
                układ zamknięty - Okres zdjęciowy: wrzesień 2011 - 7 lutego 2012, rzecze filmpolski.pl,
                czyli miał 72.
          • kopiec_esmeralda Re: Oderwanie od rodziny 25.10.14, 10:45
            Tego nie wie nikt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka