tt-tka 20.11.14, 14:49 sporo w cyklu postaci zepsutych, przez autorke lub okolicznosci a czy jest ktos, kto sie zle zapowiadal, a jednak wyszedl na ludzi ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emae Re: na minus, na plus 20.11.14, 14:52 Patrząc na ostatni tom, to chyba Józinek :) Zdaniem autorki pewnie Laura. Baltona chyba w pierwotnym założeniu miał być postacią może nie tyle negatywną, co komiczną, a skończył jako nasz kochany Florek. Więcej nie pamiętam, Wysoki Sądzie. Odpowiedz Link
emae Re: na minus, na plus 20.11.14, 14:57 Temat, który poruszyłaś, skojarzył mi się z lubianymi przeze mnie amerykańskimi serialami obyczajowymi. Tam jest taki schemat: jest dobra, serdeczna bohaterka i jej wredna antagonistka, która jednak po jakimś czasie okazuje się mieć trochę ludzkich cech, coś na kształt serca... a żeby nie było nudno, pojawia się nowa antagonistka, która jednak po jakimś czasie... :) To jest trochę zabawne - ze względu na powtarzalność motywu - ale też przyjemne. Miło się ogląda. Milej się ogląda wredne postaci okazujące niespodziewanie serce niż pozytywne postaci psujące się gdzieś po drodze. No, a w Jeżycjadzie ten motyw prawie nie istnieje. Jedna Laura. Odpowiedz Link
rika1991 Re: na minus, na plus 20.11.14, 15:04 Hajduk - powtarzał klasę, dziś dyrektor liceum. Dambo - wyrzucany ze szkół, dziś nauczyciel historii. Przeszczep - powtarzał klasę, urządził w szkole alarm bombowy, dziś ma firmę i zapewne jest przykładnym mężem i ojcem. Niemniej jednak trudno powiedzieć, żeby te postaci "źle się zapowiadały" - od początku były z założenia pozytywne, a ich problemy w szkole wynikały z jakiegoś rodzaju buntu przeciw zastanej rzeczywistości. Tak też widzi je czytelnik. Mimo to, obiektywnie rzecz biorąc, z punktu widzenia zewnętrznego obserwatora, który nie zna bliżej kontekstu, chłopak powtarzający klasę czy wyrzucony z kilku szkół jest "źle zapowiadającym się". Powiedziałabym też, że jeśli chodzi o nastawienie, bardzo źle zapowiadała się Danka, tymczasem jej losy źle się nie potoczyły. Upolowała Pawełka, o życiu zawodowym nic nie wiemy, ale Dmuchawiec był z niej zadowolony tak czy siak. Odpowiedz Link
soova Re: na minus, na plus 20.11.14, 16:20 Dambo powtarzał klasę, ale raczej nie za złe wyniki w nauce. Chyba że autorka straciła panowanie nad scenariuszem. Najpierw sam Dambo mówi Bebe, że przeniósł się do Poznania i będą razem w klasie, choć on powinien być wyżej, bo repetował z chemii i z fizyki. Natomiast 1 września po apelu Pieróg (wychowawca klasy D&B) otwarcie ogłasza, że Kordiałek został wyrzucony ze szkoły, która jest twoim wspólnym domem, nieprawda, za "nieodpowiedzialne ekscesy w przedeniu Pierwszego Maja". Co to w latach 80. oznaczało, mniej więcej wiadomo. Odpowiedz Link
morekac Re: na minus, na plus 20.11.14, 18:19 I ten wredny, partyjny Pieróg przyjął takiego 'łotra' w progi swej szkoły? Odpowiedz Link
soova Re: na minus, na plus 20.11.14, 18:46 To też zagadka, tym bardziej, że Dmuchawiec mówi, że to Kreska Damba mu do Poznania przysłała. A w Poznaniu, wiadomo, wszyscy Borejkowie i okołoborejkowie chodzą do jednego liceum. Inna sprawa, że gdyby akurat Bebe i Dambo w jednej klasie nie byli, nie byłoby też ich korespondencji w zeszycie od fizyki. Odpowiedz Link
soova Re: na minus, na plus 25.11.14, 12:24 No tak, bo jak nie chodzą do poligraficznego, to do ponurego gmaszyska podmuchawcowego. Odpowiedz Link
tt-tka Re: na minus, na plus 20.11.14, 19:43 no, Hajduk powtarzal klase za nonkonformizm, jak twierdzi to akurat rzeczywiscie mu przeszlo Odpowiedz Link
ananke666 Re: na minus, na plus 20.11.14, 21:57 Tak, niestety. Hajduk służbiście całujący tyłek ministra kością mi w gardle stoi. Odpowiedz Link
soova Re: na minus, na plus 20.11.14, 22:27 Ta scenka napisana jest ironiczno - sarkastycznie. Nie należy jej odczytywać dosłownie. Tak naprawdę MM wyśmiała w niej administracyjną nowomowę ("miłego wdrażania!") i zapał reformatorów i zwolenników reformy oderwanych od zimowo - śnieżnej rzeczywistości (panowie sobie gwarzą, a dziewczynka w lekkim obuwiu stoi). Odpowiedz Link
kopiec_esmeralda Re: na minus, na plus 21.11.14, 07:15 Tak, postać Hajduka też jest pęknięta, ten Jurek z 6 klepki to całkiem inny Hajduk, niż ministerialny dyrektor. Odpowiedz Link
meduza7 Re: na minus, na plus 21.11.14, 09:22 No ale Jurek z 6 klepki ma lat ...naście, dyrektor +40. Ludzie się zmieniają, czasami dość radykalnie. Nie mamy żadnej, nawet króciutkiej migawki z jego życia pomiędzy tymi dwoma etapami, nie wiemy, co na niego wpłynęło. Odpowiedz Link
agafiatichonowna Re: na minus, na plus 20.11.14, 15:21 A może pan Jedwabiński? Eugeniusz. Nie wiem czy wyszedł na ludzi ale z dworca wyszedł i pierwszy krok zrobił. I bardzo chcę wierzyć, że im się z Aurelia jakoś poukładało. Odpowiedz Link
meg_mag Re: na minus, na plus 20.11.14, 22:16 bardzo fajnie to ujelas, z tym Jedwabinskim Odpowiedz Link
robeenek Re: na minus, na plus 20.11.14, 22:19 Wyszedł, wyszedł. Chyba rozstał się z Moniką i znowu z Aurelią zamieszkał w starym mieszkaniu na Norwida (NiN). W dodatku pomagał panu Bronisławowi w budowaniu przybudówki dla letników. Odpowiedz Link