reveiled
23.10.15, 16:47
No wiec czytam SK - pierwszy raz po wielu, wielu latach. Zastanowily mnie dwie rzeczy:
-W czasie pierwszej wizyty u Cesi, Danka mowi, ze boi sie zyda (z malej litery) i pyta Cesie, czy ona tez. Cesia odpowiada, ze wszyscy sie boja. O co chodzi? Co to za zyd?
-Krystyna w ciazy wprowadza sie do Zakow w czasie kiedy Bobcio choruje na rozyczke. Mozliwe ze jest odporna, ale jesli nie, to to bardzo duze ryzyko. Dziwne, ze nikt, nawet Cesia ze swoja medyczna wiedza, sie nad tym nie zastanowil...