Dodaj do ulubionych

Obrazy na Roosevelta

30.01.16, 19:34
Co Borejkowie mieli na ścianach, oprócz książek? Obrazy Berndarda? Może oprócz cukiernicy z Kiejdan zachował się jakiś pejzażyk autorstwa ciotecznej prababki Elizy? Reprodukcje? Zdjęcia rodzinne a może któregos z wieszczów? Plakaty? Z lektury nie pozostały mi żadne skojarzenia. (Wątek inspirowany wątkiem na e-mamie, w którym jedna z forumek przekonywała, że żaden miłośnik malarstwa nie powiesiłby sobie na ścianie reprodukcji.)
Obserwuj wątek
    • slotna Re: Obrazy na Roosevelta 30.01.16, 20:23
      > Co Borejkowie mieli na ścianach, oprócz książek?

      Niechlujne świstki z serii "kto mlaszcze dostanie w paszczę" oraz USG plodu Róży.

      > (Wątek inspirowany wątkiem na e-mamie
      > , w którym jedna z forumek przekonywała, że żaden miłośnik malarstwa nie powies
      > iłby sobie na ścianie reprodukcji.)

      LOL :D A albumy mozna oglądać? Czy wyłącznie oryginały po muzeach świata i na przyjęciach w rezydencjach prywatnych? Rozumie się, trzeba przy tym kupować, co się podoba do swojego pałacu w Kulczykościu.
      • iskrzy_54 Re: Obrazy na Roosevelta 30.01.16, 22:22
        Niechlujne świstki z serii "kto mlaszcze dostanie w paszczę" oraz USG plodu Róży.

        I piekna panna młoda w wiencu cierniowym i 50-letnim kostiumiku po babuni
      • sanciasancia Re: Obrazy na Roosevelta 31.01.16, 16:54
        @"LOL :D A albumy mozna oglądać? Czy wyłącznie oryginały po muzeach świata i na przyjęciach w rezydencjach prywatnych? Rozumie się, trzeba przy tym kupować, co się podoba do swojego pałacu w Kulczykościu."
        Podobno można, ale odkąd przeczytałam, że reprodukcje są zwykle fatalne i nie oddają prawdziwej kolorystki i wszystkich niuansów, zaczynam mieć pewne wątpliwości.

        Kupować należy polskie plakaty.
    • gat45 Re: Obrazy na Roosevelta 30.01.16, 20:31
      O ile wiem, to repatrianci ze wschodu nie zabierali z sobą rzeczy po prostu pamiątkowych. Ograniczony bagaż wypełniało całkowicie to, co niezbędne i przydatne, ewentualnie wartościowe do spieniężenia w dobrej proporcji waga/cena. Tak więc nie wierzę w pamiątkowe akwarele ciotecznej babci ani nic z takiego asortymentu. Gdyby mieli oryginalnego Korsaka czy Fałata w rozmiarze A5, to pewnie by przywieźli z Wileńszczyzny, ale pewnie także już by go w rodowych zbiorach nie było.

      W pokoju seniorów wisi plakat (zdjęcie ?) papieża z rozpostartymi ramiony, a na półce stoi popiersie - zgadnijcie czyje ? Dla ułatwienia dodam, że był filozofem i zaczyna się na es. Laura też chyba w coś wiszącego nad biurkiem w czasach miłości do Wolfiego, ale głowy nie dam. No i oczywiście w kuchni wisi apetyczna i dydaktyczna gazetka ścienna. Plączą mi się też po głowie jakieś słoneczniki... W kuchni chy
      • gat45 Re: Obrazy na Roosevelta 30.01.16, 20:33
        za szybko się nacisnęło :(

        >
        > W pokoju seniorów wisi plakat (zdjęcie ?) papieża z rozpostartymi ramiony, a na
        > półce stoi popiersie - zgadnijcie czyje ? Dla ułatwienia dodam, że był filozof
        > em i jego nazwisko zaczyna się na es. Laura też chyba w coś wiszącego nad biurkiem wpatruje się tępo w czasach miłości do Wolfiego, ale głowy nie dam. No i oczywiście w kuchni wisi apetyczna i dydaktyczna gazetka ścienna. Plączą mi się też po głowie jakieś słoneczniki.
        > .. W kuchni chyba.
        • iskrzy_54 Re: Obrazy na Roosevelta 30.01.16, 22:19
          Nie chce mi się sprawdzać, ale czy u Laury nie wisiały jej zdjęcia w dużych ilosciach? I portrecik młodego Mozarta, który zabrała do toi-tojki. U Gabrysiów zdjecia Ignasia i Gabona z Ignasiem (jak któraś z forumek napisała miejmy nadzieję, że pozostała dziatwa tez tam była), no i skrytykowany przez Agę obraz Bernarda, u starszych państwa na biurku stały fotografie wszystkich córek (młoda Gaba przytulona do drzewa), IGS miał też to zdjecie NASa, Natalia zaś Rilkego, wiecej grzechów nie pamiętam bez sięgania do źródła. Genowefa Bombke vel Pompke miała w walizce obraz Chirico.
        • sowca Re: Obrazy na Roosevelta 01.02.16, 23:07
          Słoneczniki to chyba były w formie bukietu, a nie obrazu. Za to na pewno w kuchni. Oprócz tego w kuchni był zegar w kształcie słoneczka, dzieło zaprzyjaźnionej plastyczki z Krakowa.
    • chomiczkami Re: Obrazy na Roosevelta 30.01.16, 22:12
      Natalia w zielonym pokoju miała chyba portret Rilkego. I chyba wisiał tam Mickiewicz przybity pinezką? Ktoś coś kojarzy? :D
    • vilez Re: Obrazy na Roosevelta 31.01.16, 16:50
      Mieli fotki chyba. Jedną nawet pamiętam- ze ślubu którejś z Borejkówien. To chyba i jakieś inne fotki też...
      • vilez Re: Obrazy na Roosevelta 31.01.16, 19:43
        Aaaa! Przeczytałam dyskusję na emamie :D Czemu mi to zrobiłaś???
        Pewnie mieli obrazek Terpentuli (Jelenie na rykowisku, ale oryginalne ;) )
      • iskrzy_54 Re: Obrazy na Roosevelta 01.02.16, 08:42
        ze ślubu którejś z Borejkówien. To chyba i jakieś inne fotki też

        Grupa Laokoona ze ślubu Natalii, Róża i Fryc zmieniajacy gołej od dołu Mili pampersa na schodach kościoła (na miejscu Mili I jej rodziców zrobiłabym krzywdę autorowi fotki) oraz przepiekna panna młoda w worku po babuni i wieńcu różanym, u Pałysów wisiały liczne dzieła Bernarda irytujace dziadunia a w łazience stała gipsowa Jutrzenka służaca za wieszak i stojak do papieru toaletowego
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Obrazy na Roosevelta 31.01.16, 23:22
      > (Wątek inspirowany wątkiem na e-mamie, w którym jedna z forumek przekonywała, że żaden miłośnik malarstwa nie powiesiłby sobie na ścianie reprodukcji.)

      Prosi się fanfik o Borejkach, którzy kupują sobie jako prezenty już nie ozdobne wydania Plutarcha, tylko obrazy klasyków za szaleńcze pieniądze.
      • guineapigs Re: Obrazy na Roosevelta 01.02.16, 09:18
        Prosi się fanfik o Borejkach, którzy kupują sobie jako prezenty już nie ozdobne wydania Plutarcha, tylko obrazy klasyków za szaleńcze pieniądze.


        A dzie tam, kumo kochana, sami zaczną malować tak, że od New Yorku po Kalkutę będą im wystawy organizować.
        • vilez Re: Obrazy na Roosevelta 01.02.16, 11:45
          Teraz mają Agę od malowania (obrazków i ścian), więc same oryginały bedom wisieć ;)
      • sanciasancia Re: Obrazy na Roosevelta 01.02.16, 18:55
        Rękopisy. Nowa jakość miłości do książek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka