tt-tka
23.03.16, 09:27
Z pewnych wzgledow musialam przekartkowac kalamburke - z bolem - i uderzyl mnie obraz biedy u Borejkow PRZED KK i kolejnymi tomami.
Do roku 1970 oni maja tylko dwoje dzieci. Ignac zarabia u Raczynskich i na uniwerku plus liczne publikacje, podreczniki. Mila pracuje w panstwowym zakladzie.
Gizela zalatwila im zamiane mieszkania z oficynki na to na Winogradach z odstepnem, czyli jeszcze im doplacono. Procz tego caly czas ich finansuje - podkarmia, przynosi lekarstwa, telewizor sprezentowala, meble zrobil Kazio.
A u nich bieda az piszczy - potrafi kto wytlumaczyc, JAK to sie dzieje ?