pi.asia
06.10.16, 16:53
Mila pokazuje Idzie swoje zdjęcie z czasów, gdy miała 15 lat:
"Nieduża fotografia amatorska ukazywała przeraźliwie chudą dziewczynę o cienkich jasnych warkoczykach sięgających ramion i cienkich długich nogach wystających spod pogniecionej spódnicy. Dziewczyna kuliła ramiona w sposób zdradzający wielką nieśmiałość; uśmiechała się bojaźliwie, a jej okrągłe małe oczy wyrażały przestrach i smutek. Nieszczęsna ta istota stała niezgrabnie pod murkiem, podczas gdy na dalszym planie widać było roześmiane, zagadane lub biegające beztrosko koleżanki."
No i jak to się ma do Melanii Kalemby znanej nam z Kalamburki? Jaka nieśmiałość? Jaki przestrach? Melania Kalemba zawsze wiedziała jak się zachować, była pewna siebie, bez cienia strachu. A Gizela nie pozwoliłaby na chodzenie w pogniecionej spódnicy.