pi.asia
14.11.16, 17:58
W którymś wątku padły słowa o tym, że Adam wysyłał róże na eksport. Próbowałam znaleźć ten tekst w "Sprężynie" ale mi się nie udało. Nie przykładałam się zresztą zbytnio do szukania. Coś mi się mętnie kojarzy, że wysyłał ileś tam setek kwiatów bodajże do Brukseli.
Otóż jest to piramidalna bzdura. Żaden zdrowy na umyśle Belg nie będzie sprowadzał róż z Polski, mając za miedzą potentata w produkcji kwiatów ciętych, czyli Holandię! Ani cena, ani jakość nie ta! Holandia, mająca duuużo łagodniejszy klimat od Polski, produkuje kwiatki za bezcen. A sporą ilość produkuje na ciepłych wyspach. I to Holandia eksportuje róże do Polski, nie na odwrót.