yvi1
11.03.18, 17:21
W watku spojlerowym uderzylo mnie jedno zdanie ( z wielu) ,ze cala rodzina sie zlozyla na uzywanego fiata pande.
Niedawno sami mielismy ten temat przerabiany.Kolezanja kupowala auto dla syna,studenta.I oczywiscue,w Niemczech sa inne ceny,zarobki itd.Ale zdziwila mnie relacja.Syn przyjaciolki poszedl sobie dorobic i kupili mu to auto na spolke za ok. 1500€.Jakie ceny sa w Polsce i czy obrotny Jozef sobie sam nie moze takiego autka kupic ? I czemu tam znowu wszystko musi byc uzywane,2 dobrze zarabiajacych lekarzy nie stac na auto dla syna ??!Albo chociaz zeby mu dolozyc ?
Sorry za glupie oytania,ale od 30 lat nie mieszkam w Polsce i realia mnieczasami mocno zastanawiaja/ zadziwiaja .