Dodaj do ulubionych

Chucherko - Wasze oczekiwania?

15.03.18, 22:09
Wiadomo już, że kolejnym tomem Jeżycjady będzie Chucherko, czyje losy chcielibyście poznać w kolejnej książce? Ja chciałabym dowiedzieć się, co słychać u zapomnianej Elki i Tomka (przecież oni są w Japonii, do kroćset, tyle możliwości!) jak wygląda małżeństwo Laury i Adama, poznać go w końcu trochę, bo na razie wiemy o nim tylko tyle, że uwija profesjonalnie wianki ślubne z drucika fi zero pięć. No i zajrzeć za kulisy związku samych Frycków, poznać ich przemyślenia, konflikty, ale ich WŁASNYMI SŁOWAMI, nie dzięki wybujałym dramatom Gaby. Szkoda mi tych postaci, bo kogo MM już ożeni/wyda za mąż to wyrzuca z horyzontu, ewentualnie daje jakieś jednozdaniowe napomknięcia. Mam też nadzieję, że utrzyma się urocza relacja Ignacego seniora z Bobkiem. :)
Obserwuj wątek
    • marutax Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 15.03.18, 22:24
      Oczekiwania czy obawy? ;-)

      Podejrzewam, że bohaterką będzie mała Mila, którą wszak po coś ściągnięto do Polski. Nie wiemy o niej prawie nic, więc MM będzie mogła zaszaleć. Obstawiam dziewczę z pozoru podobne charakterem do Fryca, które początkowo czuje się obco na łonie rodziny Borejków i w Polsce, ale pod ich światłym przewodnictwem odkrywa, że serce znaczy więcej niż rozum.
      W tle problemy Róży i Fryderyka, Floplicowo jako rodzinna siedziba i perypetie romansowe Łusi.
      • reveiled Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 00:08
        Z Mila to chyba sredni pomysl - to znaczy to mogloby byc BARDZO interesujace, ale watpie, zeby MM potrafila wczuc sie w sytuacje dziewczyny wychowanej na wyspach i wracajacej do Polski jako nastolatka. Szkoda, bo potencjal dobrej historii jest.
        • mia0418 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 11:41
          reveiled napisał(a):

          > Z Mila to chyba sredni pomysl - to znaczy to mogloby byc BARDZO interesujace, a
          > le watpie, zeby MM potrafila wczuc sie w sytuacje dziewczyny wychowanej na wysp
          > ach i wracajacej do Polski jako nastolatka. Szkoda, bo potencjal dobrej histor
          > ii jest.

          Ja też miałam taką myśl, że Chucherkiem może być Mila, ale niestety wykonanie może być słabe, tak jak napisałaś. Tym bardziej, że Wyspy u Musierowicz jako takie chyba nie istnieją, mam wrażenie, że ona traktuje Fryderyka i Różę jakby mieszkali gdzieś w sąsiedniej miejscowości, a nie za granicą, Frycek niby wyjeżdża na jakieś super tajne projekty naukowe niczym James B(l)ond, ale np. o pracy Róży nie ma żadnej wzmianki, ot tak po prostu wraca z dziećmi do Polski, przenosi do nowej szkoły bez żadnych problemów i to dosłownie na początku września (!!!) Chyba, że kiedy Frycek latał po świecie i zdobywał świat nauki, ona siedziała jak przykładna gospodyni domowa i czekała aż wróci, tylko wtedy pojawia się pytanie czy Frycek zarabia aż tak dużo, żeby utrzymać całą rodzinę?
          • tt-tka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 12:03
            mia0418 napisał(a):


            > Ja też miałam taką myśl, że Chucherkiem może być Mila, ale niestety wykonanie m
            > oże być słabe. Tym bardziej, że Wyspy u Musierowicz jako tak
            > ie chyba nie istnieją, mam wrażenie, że ona traktuje Fryderyka i Różę jakby mie
            > szkali gdzieś w sąsiedniej miejscowości, a nie za granicą

            MM zupelnie nie ma pomyslu na dzieci Schoppow. W Ciotce Mila, juz 14-letnia, jesli dobrze licze, nie odzywa sie ani slowem, tak ? Nie ma nic do powiedzenia o tym, co jej sie nie podoba (lub podoba), nie odnosi sie do sytuacji, do zniknietego ojca, do spania najpierw w jednym lozku z matka, potem w jednym pokoju z bratem, do zmiany kraju, szkoly, do zniknietych znienacka angielskich kolegow...
            Reemigrantow, mam wrazenie, MM nie zna nawet ze slyszenia ni lektury. Tematyka jest jej zupelnie obca i obojetna.
      • zachariasz93 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 17.03.18, 11:41
        W CZ jest wyraźnie napisane, że Mila załapała silną więź emocjonalną z Idą. Wiemy to od Idy i na podstawie jednego spojrzenia, ale coś czuję, że szykuje się charakterna postać. Nie jak Tygrys, ale jak Milicja czy właśnie Pałysowa.
        • ciotka_scholastyka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 17.03.18, 11:50
          zachariasz93 napisał(a):

          > W CZ jest wyraźnie napisane, że Mila załapała silną więź emocjonalną z Idą. Wie
          > my to od Idy i na podstawie jednego spojrzenia, ale coś czuję, że szykuje się c
          > harakterna postać.

          Nie bój nie bój, i tak ją zborejczą!
          • zachariasz93 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 17.03.18, 15:35
            Zobaczymy. :) W domu, w którym matka jest pozbawioną asertywności i ambicji niemotą, a ojca zwykle nie ma (a jeśli jest, to się nie odzywa), mogła się wykształcić osobowość silna, dominująca, cicha, a przy tym stabilna emocjonalnie i dojrzała psychicznie. Takie cechy też mogła odziedziczyć dodatkowo, np. po Milicji. A z jej (Mileny) charakterem może gryźć się jej "chucherkowatą" fizyczność.

            Wiem, mało prawdopodobne. Ale miło żyć z nadzieją :)
            • zachariasz93 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 17.03.18, 15:37
              Pardon, "chucherkowata" miała ona być. Bez ogonka. :)
            • dakota77 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 17.03.18, 16:02
              zachariasz93 napisał(a):

              > Zobaczymy. :) W domu, w którym matka jest pozbawioną asertywności i ambicji nie
              > motą, a ojca zwykle nie ma (a jeśli jest, to się nie odzywa), mogła się wykszta
              > łcić osobowość silna, dominująca, cicha, a przy tym stabilna emocjonalnie i doj
              > rzała psychicznie. Takie cechy też mogła odziedziczyć dodatkowo, np. po Milicji
              > . A z jej (Mileny) charakterem może gryźć się jej "chucherkowatą" fizyczność.
              >
              > Wiem, mało prawdopodobne. Ale miło żyć z nadzieją :)

              No oby. Bo na razie osobowosci brak. Jest rzucie gumy.
              • dakota77 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 17.03.18, 16:03
                Boze. Zaliczylam blad ortograficzny :((
                • krystalla Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 17:32
                  dakota77 napisała:

                  > Boze. Zaliczylam blad ortograficzny :((
                  >

                  Nie przejmuj się. ;-) Typowy wtórny analfabetyzm klawiaturowy, wielu się zdarza. Ręcznie byś go nie popełniła. :)
                  • dakota77 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 17:39
                    krystalla napisała:

                    > dakota77 napisała:
                    >
                    > > Boze. Zaliczylam blad ortograficzny :((
                    > >
                    >
                    > Nie przejmuj się. ;-) Typowy wtórny analfabetyzm klawiaturowy, wielu się zdarza
                    > . Ręcznie byś go nie popełniła. :)

                    Pewnie nie, ale zrobilo mi sie niesamowicie glupio. Blad zauwazylam w moment, niestety o ulamek sekundy za pozno :)
                    • krystalla Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 17:57
                      dakota77 napisała:

                      > krystalla napisała:
                      >
                      > > dakota77 napisała:
                      > >
                      > > > Boze. Zaliczylam blad ortograficzny :((
                      > > >
                      > >
                      > > Nie przejmuj się. ;-) Typowy wtórny analfabetyzm klawiaturowy, wielu się
                      > zdarza
                      > > . Ręcznie byś go nie popełniła. :)
                      >
                      > Pewnie nie, ale zrobilo mi sie niesamowicie glupio.
                      >
                      >
                      I to świadczy jak najlepiej. :)
    • tt-tka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 15.03.18, 22:27
      Zapomnij. Na dorosle Elke, Roze, Laure MM nie ma (a podejrzewam, ze nigdy nie miala) zadnego pomyslu. Tudziez brak wiedzy i WYOBRAZNI (tak, tak), zeby sobie i nam ich malzenstwa i dorosle zycie przedstawic. Dziewczyny wypchniete za maz i dosc, swoje juz w zyciu osiagnely.

      Sadze tez, ze ktokolwiek bedzie chucherkiem, i tak stanowic bedzie tylko pretekst do pokazania kilku obrazkow z rodzina B. na pierwszym planie.
      • iwoniaw Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 15.03.18, 22:49
        Sadze tez, ze ktokolwiek bedzie chucherkiem, i tak stanowic bedzie tylko pretek
        > st do pokazania kilku obrazkow z rodzina B. na pierwszym planie.


        Sądzę identycznie, a chucherkiem będzie zapewne Ania, karmiona przez Idę w Poznaniu tekturowym pieczywem chrupkim bez masła, w wyniku czego rodzona matka w takim chucherku z trudem rozpozna swą córkę i będzie próbowała jakoś odkarmić. Zapowiedź mamy już w bardzo "humorystycznych" akcentach w mailach Idy i Pulpy w CZ. :-/
      • panna.ze.dworku Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 15.03.18, 23:17
        A ja nie jestem przekonana czy to jakaś "zmiana" w pisarstwie MM. Bo zauważcie, szacowne forumowiczki: całą Jeżycjadę - mamy do czynienia li i jedynie z małolatami. Rodzice pojawiają się jako "enturaż", elementy rzeczywistości czasem wkurzające, czasem fajne, ale nie "świat" bohaterki. Światem jest szkoła (i pierepałki z nauczycielami), przyjaźnie i miłości, ale nie osoby DOROSŁE. Mające dorosłe życie i dorosłe problemy. Serio, ogromna część nastolatków płci obojga NIE WIE czym się tak na serio zajmują mama i tata w pracy, nie wie i ich to nie obchodzi, bo mają swoje życie, ważniejsze! I jakie może mieć znaczenie, że mama się posprzeczała z Haliną z księgowości? No, jakie? I dopóki MM pisała o nastolatkach - to nie było się za bardzo jak czepiać braków informacyjnych, w kwestiach np majątkowych. No bo jakież znaczenie miałoby czy dom, w którym mieszka Matylda Stągiewka jest własnościowy jej rodziców, jest współwłasnością z bratem taty Matyldy, czy też jest wynajmowany? Skoro spędzamy tam zaledwie jakiś czas i nigdy więcej nie wracamy?
        MM się "zapętliła" kiedy uparła się pisać Borejczadę. Kiedy wszystko zaczęło kotłować się w jednym saganku - nagle zaczęły wychodzić na jaw niedostatki, jak hodowla koni na pasiece między morelami na 2,5 hektarach gruntu... Albo jak pochłanianie kolejnych pomieszczeń (i sąsiadów!) przez niecną kamienicę na Roosevelta. I nagle okazało się, że potrawa pichcona w jednym saganku - jest nader mało apetyczna: całkiem jakby autorka usiłowała w jednym garnku przygotować na raz pierogi, makaron po mediolańsku, fasolkę po bretońsku i bigos. I jeszcze gołąbki. Każda potrawa z osobna - jest ok, może być wręcz pyszna. Ale wrzucone równocześnie do jednego garnka i dokładnie wymieszane tworzą coś... Coś co nam serwuje MM. Podkreślę: nie czytałam CZ. Być może po przeczytaniu zmienię zdanie. Ale to taka moja opinia o ostatnich tomach "produkcyjniaka"...
        • kropka_zua Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 15.03.18, 23:39
          panna.ze.dworku napisała:

          >Podkreślę: nie czytałam CZ. Być może po przeczytaniu zmienię zdanie. Ale
          > to taka moja opinia o ostatnich tomach "produkcyjniaka"...
          Nie zmienisz, bo to dalej seryjniak. Niedostatków tam tyle, co wcześniej. Prób gatunkowych - takoż. Mamy i podręcznik rodzicielski, i przyczynek do alternatywnej etnografii Wielkopolski (niestety, bliżej nie wiadomo, jakiego wieku) i wreszcie obyczajówkę, która się nie może zdecydować na target wiekowy.
        • mshyde Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 09:13
          Nie "coś" tylko Eintopf :P na starej kości i kalarepie :P
      • mia0418 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 11:29
        tt-tka napisała:

        > Zapomnij. Na dorosle Elke, Roze, Laure MM nie ma (a podejrzewam, ze nigdy nie m
        > iala) zadnego pomyslu. Tudziez brak wiedzy i WYOBRAZNI (tak, tak), zeby sobie i
        > nam ich malzenstwa i dorosle zycie przedstawic. Dziewczyny wypchniete za maz
        > i dosc, swoje juz w zyciu osiagnely.

        Zniszczyłaś moje marzenia! *chlip chlip* W ramach zemsty spędzisz najbliższy tydzień z Pyziakiem na oglądaniu ogłupiającej telewizji, jedząc tekturowe pieczywo chrupkie BEZ MASŁA i niepocukrzony wrzątek.

        Elka to już w ogóle istnieje chyba tylko w legendach i mitach, skoro własny ojciec nie wspomina o niej od kilku tomów ani słówkiem.
        • kropka_zua Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 11:36
          mia0418 napisał(a):

          > Elka to już w ogóle istnieje chyba tylko w legendach i mitach, skoro własny ojc
          > iec nie wspomina o niej od kilku tomów ani słówkiem.
          Zbiorowa halucynacja.
        • tt-tka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 11:37
          mia0418 napisał(a):

          >
          > Zniszczyłaś moje marzenia! *chlip chlip*

          Tak mi przykro...

          >W ramach zemsty spędzisz najbliższy ty
          > dzień z Pyziakiem na oglądaniu ogłupiającej telewizji, jedząc tekturowe pieczyw
          > o chrupkie BEZ MASŁA i niepocukrzony wrzątek.

          Z Pyziaczkiem zawsze ! Znajdziemy sobie ciekawy program :), a jesc nie bedziemy wcale, schudniemy sobie.


          > Elka to już w ogóle istnieje chyba tylko w legendach i mitach, skoro własny ojc
          > iec nie wspomina o niej od kilku tomów ani słówkiem.

          Ojciec nie wspomina Elki od Noelki, o ile pamietam. To Gabon o niej mysli, przypominam sobie dokladnie dwa razy - raz, gdy Elka po kilku dniach zrezygnowala z nianczenia jej dzieci i wyjechala z dziadkiem do Wiednia i drugi, gdy Elka nie przylatuje na Wigilie, bo jest "znowu" w ciazy.
        • ciotka_scholastyka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 17.03.18, 13:46
          mia0418 napisał(a):


          > Zniszczyłaś moje marzenia! *chlip chlip* W ramach zemsty spędzisz najbliższy ty
          > dzień z Pyziakiem na oglądaniu ogłupiającej telewizji, jedząc tekturowe pieczyw
          > o chrupkie BEZ MASŁA i niepocukrzony wrzątek.

          Ach, niepocukrzony wrzątek! To były czasy! To była Jeżycjada!
      • krystalla Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 17:38
        tt-tka napisała:

        >
        > Sadze tez, ze ktokolwiek bedzie chucherkiem, i tak stanowic bedzie tylko pretek
        > st do pokazania kilku obrazkow z rodzina B. na pierwszym planie.

        Obawiam się, że to jest bardziej niż prawdopodobne. I nieodmiennie żałuję, że rodzina B.obowiązkowo musi wypluć kandydata na głównego bohatera. Ech, gdzież te czasy rodzin rybaków dalekomorskich, przedwojennych inteligentów czy powojennych architektów!
    • szarotkaaaa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 00:26
      W nowym tomie pora by wydać za mąż jakąś szesnastolatkę, bo z tego co widzę, to wiek się obniża i obniża :D albo może ktoś wybierze życie zakonne?
      • reveiled Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 00:29
        Slub szesnastolatki chyba nie bylby legalny, ale zycie zakonne, kto wie, calkiem mozliwe, i tez mogloby byc ciekawie, o ile byloby poparte odpowiednim researchem, w co watpie...
        • szarotkaaaa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 00:55
          Można legalnie zawrzeć taki związek
      • upadly_kocyk Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 08:21
        "W nowym tomie pora by wydać za mąż jakąś szesnastolatkę, bo z tego co widzę, to wiek się obniża i obniża :D albo może ktoś wybierze życie zakonne?"

        Widzę to!
        Mila (lat 16) trafia na koło fizyczne prowadzone przez studentów (albo może do programu stazowego dla licealistów - czasem uczelnie przygarniają licealistów, którzy pod opieką pracowników naukowych realizują projekty). Tam poznaje tych właśnie studentów. Jest szczęśliwa, bo w końcu ma z kim dyskutować, okazuje się to o wiele bardziej rozwijające niż zadania, które mailami wysyła jej ojciec. Zaprzyjaźnia się z nimi, nawet wbrew matce wyjeżdża na weekend w góry (zrozpaczona Róża, zgodnie z borejczą dyskrecją, cierpi trzy dni, ale zanim dojdzie do etapu jakiegokolwiek działania, Mila wraca). Aż w końcu zwierza się jednemu z młodych fizyków, jak wygląda jej życie... On przejmuje się bardzo jej opowieścią i stara się pomóc Mili. Po rozpatrzeniu wielu opcji, decydują się wystąpić do sądu o pozwolenie na ślub (opcja, która robi z Mili natychmiast pełnoletnią). W sądzie wypływają wszystkie patologie Borejków...

        A, i wymyśliłam jeszcze, że młode (i fikcyjne) małżeństwo będzie utrzymywać się z przyzwoitego stypendium studenta i alimentów od Fryderyka, które po ślubie Mila będzie mogła dostawać na własne konto. Założyłam też, że Róża i Fryderyk są po rozwodzie.
        • szarotkaaaa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 13:39
          Młodzian oczywiście ma na imię Godfryd :D
          • esme83 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 23.03.18, 09:47
            szarotkaaaa napisała:

            > Młodzian oczywiście ma na imię Godfryd :D
            A jego rywal Tankred. Tylko wtedy tytuł tomu należałoby zmienić na "Mila wyzwolona".
    • minerwamcg Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 09:45
      Wysunęłam kiedyś hipotezę, że tytułowe Chucherko to Norcia, we wczesnym dzieciństwie niemal zamyta na śmierć przez opętaną higienicznie matkę z nerwicą natręctw, obecnie nieodporna na świat alergiczka, którą w dodatku wychowuje samotny ojciec (Agnieszka słaniająca się na nogach miesiąc po cesarce oczywiście nie poszła do lekarza i skończyło się to fatalnie) zwany w bliższej i dalszej rodzinie Melepetatą (ostatnie słowa Agnieszki na łożu śmierci: "nie pozwalaj rodzinie stawiać się pod pręgierzem").
      • kropka_zua Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 11:55
        W sumie powieść o perypetiach trzylatki mogłaby wyjść MM na obecnym etapie pisarstwa całkiem zgrabnie. I tak główna bohaterka byłaby pretekstem do pokazania panoramy Borejlandu, więc dowiedzielibyśmy się tylko, że uczona przez pradziadka zna już łacińskie sentencje, a zaniedbywana przez ojca-filmowca, gotuje jak kucharz z 5-cio gwiazdkowej restauracji.
        • iwoniaw Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 12:17
          Nie piszcie takich rzeczy nawet żartem, bo brzmi to tak upiornie prawdopodobnie! :-(
          • minerwamcg Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 20.03.18, 02:21
            Mam nadzieję, że MM nie skorzysta, tylko dlatego to napisałam.
      • ciotka_scholastyka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 12:30
        minerwamcg napisała:

        > Wysunęłam kiedyś hipotezę, że tytułowe Chucherko to Norcia, we wczesnym dzieciń
        > stwie niemal zamyta na śmierć przez opętaną higienicznie matkę z nerwicą natręc
        > tw, obecnie nieodporna na świat alergiczka, którą w dodatku wychowuje samotny o
        > jciec (Agnieszka słaniająca się na nogach miesiąc po cesarce oczywiście nie pos
        > zła do lekarza i skończyło się to fatalnie) zwany w bliższej i dalszej rodzinie
        > Melepetatą (ostatnie słowa Agnieszki na łożu śmierci: "nie pozwalaj rodzinie s
        > tawiać się pod pręgierzem").

        ZACHWYT!!!
        • tt-tka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 14:27
          ZACHWYT, jako zywo :)
          Zachwycilam sie zarowno wizja Minerwy, jak i Upadlego Kocyka, na obie sie godze, obie sa prawdopodobne.
          *cichutko" ...tyle ze do napisania przez kogo innego, nie przez MM.
          Dziewczyny, fanfikujcie !
      • tcekanska Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.05.19, 01:16
        podoba mi sie twoja wizja Ignasia wychowujacego samotnie dziecko - z jego zdolnosciami manualnymi pewnie by sie ozenil drugi raz ...
    • asia-fb Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 16.03.18, 21:09
      Jedno oczekiwanie, a raczej marzenie. Że Pulpecję w końcu szlag trafi, rzuci w cholerę tyrkę na polu i przy rodzinie i ruszy na zasłużony urlop w nieznane. Niech się poopala w spokoju, najlepiej na drugim końcu Europy albo i świata. Niech się bałwani i leniwi całymi tygodniami a wręcz miesiącami (od czasu do czasu meldując Florkowi, że u niej wszystko ok). Marzenia, wiem.
    • iza232 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 14:52
      Obstawiam któregoś młodego Rojka. Pewnie już są nastolatkami a daaaaaawno nic nie słychać o Nutrii. Przewija się gdzieniegdzie, głównie u Florków na wsi. O ile jednak dużo jest o dzieciach Gaby, Idy i Pulpy ( podobnie jak o nich samych), to o Natalii - cicho, głucho.
      • dakota77 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 14:58
        Mam wielka nadzieje, ze to nie bedzie o Rojkach. Oni sa tak dziecinni, ze czytanie o ich przygodach byloby nieznosne.
        • krystalla Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 15:03
          dakota77 napisała:

          > Mam wielka nadzieje, ze to nie bedzie o Rojkach. Oni sa tak dziecinni, ze czyta
          > nie o ich przygodach byloby nieznosne.
          >
          A jak ci się w ogóle podoba narracja z punktu widzenia małoletniego chłopca?
          • dakota77 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 15:06
            krystalla napisała:

            > dakota77 napisała:
            >
            > > Mam wielka nadzieje, ze to nie bedzie o Rojkach. Oni sa tak dziecinni, ze
            > czyta
            > > nie o ich przygodach byloby nieznosne.
            > >
            > A jak ci się w ogóle podoba narracja z punktu widzenia małoletniego chłopca?


            W ogole :) Taka narracja moze miec miejsce tylko w ksiazkach dla dzieci. Jesli MM celuje chocby w nastolatki, to sie nie sprawdzi.
      • buka_z_muminkow Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 22.03.18, 17:31
        iza232 napisała:

        > Obstawiam któregoś młodego Rojka. Pewnie już są nastolatkami a daaaaaawno nic n
        > ie słychać o Nutrii. Przewija się gdzieniegdzie, głównie u Florków na wsi. O il
        > e jednak dużo jest o dzieciach Gaby, Idy i Pulpy ( podobnie jak o nich samych),
        > to o Natalii - cicho, głucho.

        Obstawiam, że Chucherkiem będzie dziewczyna któregoś z Rojków (celuję w młodszego, bo starszy podobno kogoś tam ma)
    • srebrny_lisek Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 15:27
      Moje oczekiwania są poniekąd odklejone od dotychczasowych irytacji i zawodów, bo mam pewne nadzieje co do typu bohaterki: chciałabym, żeby była nią marzycielka w typie Nutrii/Aurelii, tylko zabawniejsza i bardziej charakterna. ;) Trochę się tylko obawiam fuzji Ani Shirley z Borejlandem. :P
    • zachariasz93 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 16:09
      Ile dzieci zostało MM do wydania? Młody Robroj, pulchna Anna oraz Mila. Reszta to maluchy.

      Czyli albo Mila, albo jakaś nowa robrojczana narzeczona. Lub Jędrek w swojej własnej osobie. Drobny, chudy, odziedziczył posturę po Natalii. Zakochał się w Tekli, postanowił jej zaimponować i zbudowac rzeźbę na siłce. Pomimo starań, gdy tylko go dostrzegła, nazwała "chucherkiem".
      • yvi1 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 17:41
        Chcialabym zeby MM albo jej redaktorka chociaz troche popracowaly nad szczegolami.W koncu skory my,czytelniczki pamietamy o waznych szczegolach,to autorka tez by mogla.Wolalabym przeczytac zwykla ,mila opowiesc o nastolatce,niz sage rodu...
        Oraz troche wiecej realizmu i dopasowania do naszych czasow.
        • anonimowaczytelniczka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 09.11.18, 13:39
          Tak, tu się należy zgodzić, że należałoby więcej dbałości o szczegóły, skoro już chciała wydawać sagę rodu to należy stworzyć każdemu z nich konkretne życiorysy od początku do końca (nie mówię, żeby ujawniać wszystko na raz, ale żeby trzymało się to wszystko kupy) i za mało dopasowane są postacie do obecnych czasów. Każdy wie, że normalna młodzież nie rozstaje się z telefonami, a w książce Józinek potrafił wyłączyć komórkę na całe wakacje i wyjechać na wieś. Gdzie takie sytuacje są możliwe? (oczywiście piję do tego wyłączonego telefonu)
    • szarotkaaaa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 16:33
      A może by tak, wreszcie jakaś normalna, zwykła dziewczyna/chłopak, którzy lubią gry komputerowe, noszą glany i nie porzucają stylu bycia po poznaniu członka rodziny Borejków. Ma normalnych rodziców, którzy pracują w supermarkecie/urzędzie/fabryce i nie dorabia się do tego jakiejś ideologii. Ktoś zwykły, normalny, jak Cesia, z wadami i zaletami :/
      Mam podejrzenie, że chucherko może być rehabilitacją Magdy, która po terrorze Borejków nabawia się traumy i drastycznie traci na wadze. Niestety nie ma dla niej odpowiadającego wiekiem młodzieńca w Borejklanie, więc książka musiałaby być oderwana od miłego centrum wszechrzeczy.
      • dakota77 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 16:45
        Magda juz za stara na glowna bohaterke ;-)
        • szarotkaaaa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 16:48
          Krótką datę przydatności mają te postaćki :D
          • szarotkaaaa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 16:49
            Ale Laura w tomie, w którym poznaje Naszpana jest już chyba też mocno przejrzała?
            • pyziaczeklaura Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 16:52
              szarotkaaaa napisała:

              > Ale Laura w tomie, w którym poznaje Naszpana jest już chyba też mocno przejrzał
              > a?

              mA CHYBA 25 lat, albo 24
              • szarotkaaaa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 16:54
                No, to dawno po dacie :(
              • zachariasz93 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 16:55
                Mnie coś świta, że była na drugim roku studiów. Czyli wypadałoby 21.
            • tt-tka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 16:55
              szarotkaaaa napisała:

              > Ale Laura w tomie, w którym poznaje Naszpana jest już chyba też mocno przejrzał
              > a?

              Laura jest z koncowki !984. W zasadzie grudzien, choc w ktoryms tomie pjawia sie wrzesien jako miesiac jej urodzenia :)
              Zatem poznajac nadszympansa ma 23 lata, wychodzac za niego w grudniu 2099 pelne 25.
              • szarotkaaaa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 16:59
                W porównaniu do bohaterów biorących ślub mając lat 19 to już praktycznie ostatnia szansa była dla Laury na zamążpójście. W takim jednak przypadku Magda by uszła wiekowo, chyba, ze w Borejlandzie tylko jeden taki przypadek jak Laura może zaistnieć.
                • zachariasz93 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 17:06
                  A Natalia? Albo Ida? Czy nawet Gabrysia (pomijając Pyziaka, myśląc o Grzegorzu)? Też już się sypały, gdy brały ślub.
                • dakota77 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 17:44
                  szarotkaaaa napisała:

                  > W porównaniu do bohaterów biorących ślub mając lat 19 to już praktycznie ostatn
                  > ia szansa była dla Laury na zamążpójście. W takim jednak przypadku Magda by usz
                  > ła wiekowo, chyba, ze w Borejlandzie tylko jeden taki przypadek jak Laura może
                  > zaistnieć.

                  Piszac, ze Magda za stara na bohaterke, nie mialam na mysli tego, ze zadna bohaterka Jezycjady nie wychodzila za maz w wieku dwudziestukilku lat, raczej to, ze teraz glowne bohaterki serii sa bardzo mlode. Najczesciej nastoletnie.
                  • tt-tka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 17:54
                    dakota77 napisała:

                    > Piszac, ze Magda za stara na bohaterke, nie mialam na mysli tego, ze zadna boha
                    > terka Jezycjady nie wychodzila za maz w wieku dwudziestukilku lat, raczej to, z
                    > e teraz glowne bohaterki serii sa bardzo mlode. Najczesciej nastoletnie.

                    Alez tak bylo od poczatku, od Szostej klepki, i bylo swietnie ! Bohaterka moze byc nastoletnia. Tylko niech ona poza zakochaniem ma jeszcze kilka innych zyciowych spraw i zainteresowan, a nie przymierza sie do zamazpojscia od nastolecia :) Jak Cesia, Anielka, mloda Gaba, mloda Ida...
                    • dakota77 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 18:11
                      tt-tka napisała:

                      > dakota77 napisała:
                      >
                      > > Piszac, ze Magda za stara na bohaterke, nie mialam na mysli tego, ze zadn
                      > a boha
                      > > terka Jezycjady nie wychodzila za maz w wieku dwudziestukilku lat, raczej
                      > to, z
                      > > e teraz glowne bohaterki serii sa bardzo mlode. Najczesciej nastoletnie.
                      >
                      > Alez tak bylo od poczatku, od Szostej klepki, i bylo swietnie ! Bohaterka moze
                      > byc nastoletnia. Tylko niech ona poza zakochaniem ma jeszcze kilka innych zyci
                      > owych spraw i zainteresowan, a nie przymierza sie do zamazpojscia od nastolecia
                      > :) Jak Cesia, Anielka, mloda Gaba, mloda Ida...

                      Przeciez nie mowie, ze to zle, ze nastolatka :D Pisze tylko, czemu moim zdaniem nie bedzie to Magda. Jestem za nastolatka, opisana jak na nastolatke przystalo, z odpowiednimi problemami. I oby to byla starsza nastolatka, a nie dzieciak...
                    • szarotkaaaa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 18:16
                      Dokładnie, o to mi chodzi. Obecne postacie szybko poznają wielką miłość, zawierają związek, mają dzieci i słuch po nich ginie. Chętnie bym poznała bohaterkę, która nie jest idealna, może ma jakieś problemy w szkole, zwykłe, normalne życie. Nie jest uporządkowaną osobą, jedzącą zdrowo, malującą arcydzieła czy śpiewającą anielskim głosem.
                      Bardzo mi się podobał pomysł zawarty w jednym z fanfików na forum, w którym Łucja wyjechała z Poznania i poszła na studia w innym mieście, miała współlokatorów, to kopalnia pomysłów do książki.
                      "teraz glowne bohaterki serii sa bardzo mlode. Najczesciej nastoletnie."
                      No i, że tak powiem, średnio to wychodzi.
            • piotr7777 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 22.03.18, 18:58
              > Ale Laura w tomie, w którym poznaje Naszpana jest już chyba też mocno przejrzał
              > a?

              Laura NIE JEST głowną bohaterką w Sprężynie.
              • tt-tka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 22.03.18, 19:48
                piotr7777 napisał:


                > Laura NIE JEST głowną bohaterką w Sprężynie.

                Jest znacznie bardziej eksponowana niz Lusia, postac tytulowa, i to Laury tarapaty i poczynania stanowia tresc. Zatem JEST bohaterka glowna.
              • selkie Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 29.07.19, 10:11
                Jest. Ja wiem, ze tytul nawiazuje do Lusi, ale Laura bezczelnie kradnie tom. Historia romantyczna, ktora zawsze jest osia kazdego tomu zawsze dotyczy glownej bohaterki. Wiec logicznie rzecz biorac Sprezyna jest o Laurze i z Laura w roli glownej. To nie jest pierwszy przypadek kiedy Laura kradnie. Zeby jeszcze bylo warto, ale nie.
            • reveiled Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 24.03.18, 17:26
              "Ale Laura w tomie, w którym poznaje Naszpana jest już chyba też mocno przejrzała?"
              Ale w tym tomie teoretycznie glowna bohaterka, a przynajmniej tytulowa bohaterka, jest Lusia.
      • tcekanska Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.05.19, 01:21
        mam nadzieje ze sie mylisz; takich powiesci o mamie z supermarketu, glanach (ciagle sie je nosiu? po 30 latach znow weszly w mode?!) i grach komputerowych mozna znalesc na peczki a opowiesc z Jezycjady jest tylko jedna ... wiem, ze troche zaczyna to wygladac jak LMM, ale wciaz lepsze
    • grimma Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 18:08
      ja wiem czego można się bac - że Mila Szoppe zajdzie w ciążę z jakimś CNUKiem
      • szarotkaaaa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.03.18, 18:19
        Klątwa Gabryjeli :D
        • yvi1 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 22.03.18, 07:41
          Nie wiem czy dorosla osobe mozna nazwac chucherkiem.Tak mi jakos Milicja sie nasunela.Cos w rodzaju Kalamburki.Ignac senior oddchodzi i Mila zostaje sama.Siedzi sobie w ogrodzie u Patrycji i wspomina .Przypomina sobie szczesliwe i mniej szczesliwe wydarzenia z ich dlugiego wspolnego zycia.Bardzo duzo rzeczy bedzie wyjasnionych .Takie pozegnanie z Borejkami.
          • szarotkaaaa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 22.03.18, 21:27
            O to to! Miałam też myśl, że może Chucherko będzie opowiadało historię Ignaca, jak Kalamburka opowiadała o Mili.
            • piotr7777 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 23.03.18, 20:56
              Moim zdaniem na jakieś 99 procent bohaterką będzie Ania Górska.
              Ktoś to już zresztą rzucił na forum - Patrycja odwiedzając córkę powie : "ale się z ciebie chucherko zrobiło na wikcie u ciotki". A skoro Ania to dużo Łusi (z Jackiem Japończykiem), Idy i zachwytów nad Józkiem.
              Dzięki temu wszystkie wnuczki Ignacego i Mili trafią na okładki.
            • ciotka_scholastyka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 24.03.18, 12:04
              szarotkaaaa napisała:

              > O to to! Miałam też myśl, że może Chucherko będzie opowiadało historię Ignaca,
              > jak Kalamburka opowiadała o Mili.

              Błagam, tylko nie to!!!!
              • dakota77 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 24.03.18, 12:10
                ciotka_scholastyka napisała:

                > szarotkaaaa napisała:
                >
                > > O to to! Miałam też myśl, że może Chucherko będzie opowiadało historię Ig
                > naca,
                > > jak Kalamburka opowiadała o Mili.
                >
                > Błagam, tylko nie to!!!!

                Ja tez nie chce ksiazki o Ignacym :( Jesli powstanie, to bedzie to pierwszy tom Jezycjady, ktorego nie przeczytam.
                • yvi1 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 24.03.18, 12:32
                  dakota77 napisała:


                  > >
                  > > Błagam, tylko nie to!!!!
                  >
                  > Ja tez nie chce ksiazki o Ignacym :( Jesli powstanie, to bedzie to pierwszy tom

                  > Jezycjady, ktorego nie przeczytam.
                  >
                  >
                  Nie,ja tez nie chce o Ignacym.Tylko o Mili ,ktora wspomina ich wspolne zycie na zasadzie" a jak bylismy w Czaplinku i Pyziek zlapal ta wielka rybe to Gaba uciekla z krzykiem " Cos w stylu Kalamburki,tylko tak wiecej jako klamra spinajaca logicznie wszystkie wydarzenia.Ma byc i wesolo ale tez troche nostalgicznie.W zadnym wypadku o Ignacym.Jego oddejscie ma byc pretekstem do pozegnania z klanem.Ale to marzenie scietej glowy.Wyobrazilam sobie po prostu,ze to mogloby byc lepsze,gdyby MM pisala jako Babi( starsza pani) niz kolejna odrealniona nastolatka.
    • briar_rose Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 17.11.18, 18:13
      Na sto procent będzie kolejny turboromans i szybkie zaręczyny. Ja się zawsze czytając dziwiłam, że coraz młodsze dziewczyny, które mają mnóstwo czasu na znalezienie drugiej połówki, a już z pierwszym chłopakiem gnają do ołtarza. Z drugiej strony, na pierwszym roku studiów (ile się ma wtedy lat? 19? 20?) koleżanka z roku płakała w toalecie, że jak nie znajdzie szybko faceta to pozamiatane, bo wszyscy wartościowi są szybko zajmowani :P Obiektywnie patrząc mają mnóstwo czasu, ale w praktyce niektóre panikują, że im "druga połówka" ucieknie z rynku. No i wciąż w niektórych kręgach 23 lata to już prawie staropanieństwo...
      • 3fanta Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 19.11.18, 21:26
        A może to będzie któraś córka Aurelii Bitner(Jedwabińskiej)
    • loreii Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 30.11.18, 19:49
      i68.tinypic.com/n2zp5l.jpg
      musierowicz.com.pl/mm/?page_id=32
    • loreii Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 30.11.18, 19:50
      http://i68.tinypic.com/n2zp5l.jpg
      • bupu Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 30.11.18, 20:37
        loreii napisała:

        > http://i68.tinypic.com/n2zp5l.jpg

        Czemu to dziewczę ma na głowie berecik woźnego Tureckiego? I co robi na tylnej okładce portret Józwy?
        Dla porównania Dowód RZeczowy nr 1:

        https://vignette.wikia.nocookie.net/jezycjada/images/4/40/O_19ag1hshat90maj1k2q7nn1vcr23m.jpg/revision/latest/scale-to-width-down/220?cb=20180718110318&path-prefix=pl
        • miodowocytrynowa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 30.11.18, 21:07
          Bo bohaterką będzie córka Józwy i Dorotki, która podobnie jak jej mamusia posiadająca jedną sukienczynę posiada jeden, jedyny berecik.;-)
          • zachariasz93 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 30.11.18, 21:52
            Zastrzelcie mnie, ale to Chucherko jest niezwykle ujmujące. Ma takie niewinne i łagodne spojrzenie
            • rosa-huberman Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 30.11.18, 21:57
              Z ust mi wyjęłaś ;-)
            • sayoasiel Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 01.12.18, 01:22
              Niczym jałówka.
          • rosa-huberman Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 30.11.18, 21:56
            Wszystko dobrze, oprócz jednej drobnostki. Bohaterem ma być Jędrek i to on zdobi tylną Okładkę. Musierowicz potwierdziła, w którymś wcześniejszym wpisie. Chucherkiem na pewno nie zostanie córka Aureli, bo tutaj z kolei od razu padło zaprzeczenie. Chociaż oczy sugerują Gabrysię Bitner.
            • briar_rose Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 01.12.18, 15:37
              O Jezu, kolejny przedszkolny turboromans... :/
              • bupu Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 02.12.18, 16:16
                briar_rose napisał(a):

                > O Jezu, kolejny przedszkolny turboromans... :/


                Jędrek w Ciotce miał już 14 lat bodaj, wiec nie taki przedszkolny. Mógłby się jednak czymś różnic od Józwy.
                • briar_rose Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 02.12.18, 16:46
                  To i tak sporo za wcześnie na zaręczyny w stogu siana czy poznanie tej jednej jedynej miłości aż po grób, a czuję, że coś takiego nas czeka. Czy to przypadkiem nie Jędrek straszył kury w kurniku? :/
                  • bupu Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 02.12.18, 18:00
                    briar_rose napisał(a):

                    > To i tak sporo za wcześnie na zaręczyny w stogu siana czy poznanie tej jednej j
                    > edynej miłości aż po grób, a czuję, że coś takiego nas czeka. Czy to przypadkie
                    > m nie Jędrek straszył kury w kurniku? :/

                    Pyza zaręczyła się w stogu mając lat 16, Derocia i Józwa mieli 17 i 19 lat, zapatrzając się wzajemnie po grób . Czyli jak na Neojeżycjade Jędrek jest organizmem z wąsami, dojrzałym do ożenku.

                    Podejrzewam że celem udowodnienia powyższego autorka podda Jędrzeja przemianie podobnej jak ta, która tknęła Ignaca juniora, na przestrzeni kilku dni z bladej miągwy przeistoczonego w opalonego, barczystego kawalera.
                    • saxesave Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 02.12.18, 19:22
                      Jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ta książka będzie jeszcze słabsza niż poprzednie. Pani Musierowicz od dawna już nie lubi swoich bohaterów :(
                      I jeśli w tej książce Ignacy senior nie zejdzie wreszcie z tego padołu to więcej książek nie kupię...
                • przymrozki Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 02.12.18, 21:12
                  bupu napisała:

                  > Jędrek w Ciotce miał już 14 lat bodaj, wiec nie taki przedszkolny.

                  Ale czy "Chcherko" nie miało się dziać w tym samym czasie co "Ciotka"? Bo, według pierwotnych planów MM, książki miały następować po sobie jak "Wnuczka" i "Feblik". Czyli w "Chucherku" Jędrek miałby dalej 14 lat.

                  Oczywiście, jeżeli "Chucherko" się opóźni i jednak będzie się działo dwa lata później, to chciałabym zaznaczyć, że od początku wiedziałam, że tak będzie. Moim zdaniem czas akcji opóźni się na tyle, by ramiona Doroty były już wypełnione.
                  • zachariasz93 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 03.12.18, 09:54
                    przymrozki napisała:

                    > bupu napisała:
                    >
                    > > Jędrek w Ciotce miał już 14 lat bodaj, wiec nie taki przedszkolny.
                    >
                    > Ale czy "Chcherko" nie miało się dziać w tym samym czasie co "Ciotka"? Bo, wedł
                    > ug pierwotnych planów MM, książki miały następować po sobie jak "Wnuczka" i "Fe
                    > blik". Czyli w "Chucherku" Jędrek miałby dalej 14 lat.
                    >
                    > Oczywiście, jeżeli "Chucherko" się opóźni i jednak będzie się działo dwa lata p
                    > óźniej, to chciałabym zaznaczyć, że od początku wiedziałam, że tak będzie. Moim
                    > zdaniem czas akcji opóźni się na tyle, by ramiona Doroty były już wypełnione.


                    Co da możliwość małej Norze lania po łbie, podszczypywania oraz dręczenia Jóźwopotomka. Taka lekcja dla Jóźwy.

                    A, zapomniałam... współczesny Miągwa i rodzina Miągwy są mu przecież za to głeboko wdzięczni.
                  • loreii Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 03.12.18, 17:07
                    Już wiadomo że akcja nie bedzie działa się w tym samym czasie.Ciotka kończy się jesienią a MM pisze "MałgM
                    29 listopada 2018 o 22:18
                    To nie będzie jesień…:) Tyle już wiadomo na pewno."
                    • bupu Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 03.12.18, 17:16
                      loreii napisała:

                      > Już wiadomo że akcja nie bedzie działa się w tym samym czasie.Ciotka kończy się
                      > jesienią a MM pisze "MałgM
                      > 29 listopada 2018 o 22:18
                      > To nie będzie jesień…:) Tyle już wiadomo na pewno."

                      To nie będzie jesień, Jędrek z tylnej okładki nie będzie miał znaczenia dla akcji, a Mimbla z okładki frontowej okaże się w powieści krzepką koszykarką (patrz dziecinne oblicze na okładce CZ i dorodną nastolatkę jako bohaterkę tejże powieści).
                      Czyli że jak zwykle.
    • przymrozki Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 02.12.18, 21:06
      Ja bym zagrała w chucherkowe bingo lub, dla chętnych, chucherkowe drinking game.
      1. Główny bohater nie ma żadnego przyjaciela ani nawet kolegi, bo świat jest zdegenerowany.
      2. Szkoła głównego bohatera to zło.
      3. Narrator opisuje nam łopatologicznie, jak cudowna jest rodzina Borejków.
      4. Ktoś z rodziny Borejków ma nowe dziecko.
      5. Ignacy mówi po łacinie.
      6. Któreś z siostrzeńców podziwia ciocię Gabrysię.
      7. Widmo Pyziaka pojawia się.
      8. Ktoś z Borejków wprowadza się do kogoś z Borejków i wszyscy są z tego powodu szczęśliwi, bo razem raźniej.
      9. Ktoś z Borejków zyskuje powierzchnię mieszkalną w sposób nieznany prawu budowlanemu, przepisom mieszkaniowym lub prawom fizyki.
      10. MM przypomina sobie, że głównym bohaterem "Chucherka" nie jest rodzina Borejków nie częściej niż raz na trzy rozdziały.
      11. Świat jest zdegenerowany, ale jest jeden niezdegenerowany egzemplarz spoza rodziny Borejków i jest on akurat odpowiedniej płci i w odpowiednim wieku, by zaręczyć się z wolnym członkiem rodziny Borejków.
      12. Romans jednostki niezdegenerowanej z członkiem rodziny Borejków jest szybki.
      13. Ktoś traci telefon lub nie ma dostępu do sieci i przez to nie ma kontaktu ze światem.
      14. Ktoś pisze maila.
      15. Cała lub prawie cała rodzina Borejków je wspólnie wielodaniowy obiad.
      16. Ktoś jest opisany jako gruby.
      17. Ktoś z Borejków robi coś, co w realnym świecie byłoby karalne jako zaniedbywanie dziecka.
      18. Komuś zdarza się słowny lapsus typu zamiana pierwszych liter kolejnych wyrazów.
      19. Ktoś wygląda dobrze, bo się nie stara.
      20. Ktoś wygląda źle, bo się stara (maluje się, czesze, ma dużo ubrań etc.).
      21. Ktoś wżeniony w rodzinę Borejków w chwilach zwykle uważanych za rodzinne (święta, wesela, urodziny) nie pamięta o swojej najbliższej rodzinie (babci, córce, rodzeństwie), bo jego rodziną są już Borejkowie.
      22. Wspomniana jest Gizela, Metody, Cyryl, Fela lub stryj Józeczek. Ma to wyglądać tak, jakby wspomniany bohater wciąż lub do końca swojego życia był dla Borejków ważny i był przez Borejków kochany.
      23. Błąd w chronologii, opisie postaci, rozkładzie pomieszczeń lub podobny, który wyłapuje natychmiast przeciętnie uważny czytelnik serii.





      • aadrianka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 03.12.18, 09:15
        przymrozki napisała:

        > Ja bym zagrała w chucherkowe bingo lub, dla chętnych, chucherkowe drinking game
        > .
        Obawiam się, że grający po pierwszych 20 stronach kompletnie by się ur.... to jest, świetnie by się bawił.
      • lili_liliana Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 03.12.18, 17:59
        przymrozki napisała:

        > Ja bym zagrała w chucherkowe bingo lub, dla chętnych, chucherkowe drinking game
        > .
        > (...)
        >
        >
        >
        >
        > Tu nie ma (w) co grać;) Tak będzie na 100%.
        • marutax Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 03.12.18, 19:32
          lili_liliana napisała:

          > przymrozki napisała:
          >
          > > Ja bym zagrała w chucherkowe bingo lub, dla chętnych, chucherkowe drinkin
          > g game

          > >
          > > Tu nie ma (w) co grać;) Tak będzie na 100%.

          Ciekawsze byłoby bingo odwrotne, czyli obstawiamy, których punktów NIE będzie ;-)


      • zachariasz93 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 02.03.19, 11:42
        Ktoś z Warszawy? Bo po premierze "Chucherka" chętnie się spotkam na drinking game. :)
      • tcekanska Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.05.19, 01:29
        dlaczego tak bardzo wam zalezy na zniszczeniu pieknego cyklu powiesciowego? przeciez jak sie komu znudzi to przestaje czytac i tyle; takich "zyciowych" powiescidel, nowelek, i calych epopeji mamy az za duzo, we wszystkich jezykach, i jeszcze sfilmowane; trafila nam sie pani musierowicz z sympatyczna wizja sympatycznej rodziny ktora nie daje sie patologii gender , antykatolicyzmowi i wychowuje przemilych, inteligentnych, oczytanych, z kindersztuba ludzi, dalej malo zaradnych (jedna Patrycja wiosny nie czyni) to nie! trzeba naciskac, niech sobie pani MM nie mysli, ze bedzie taka jedna, niech sie obnizy do reszty tzw i nie zwanych pisarzy ... rzeczywiscie? zostawcie Jezycjade tym co ja kochaja, a ci co Jezycjady nie kochaja moga sobie znalezc cos innego; nie niszczyc tego co dobre, prosze
        • przymrozki Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 18.05.19, 10:08
          tcekanska napisał(a):

          trafila nam sie pani musierowicz z sympatyczna wizja sympatycz
          > nej rodziny ktora nie daje sie patologii gender

          A weź, dżender aż piszczy! Po łacinie, ale piszczy! Chłopcy zbierają konwalie, kobiety naprawiają korki. Mężczyźni gotują, chłopcom pierze się mózgi od małego tak, by w wieku lat osiemnastu sabotowali własne kariery, żeby mieć czas na żonę i dzieci.

          > antykatolicyzmowi

          No proszę Cię! Oprócz Florka nikt się nie modli. Senior rodu, sam deklarujący się jako agnostyk, stawia dzieciom za wzór cnót prześladowców pierwszych chrześcijan. W domu czytuje się dzieła Marka Aureliusza i "Gazetę Wyborczą". Nie ma ani "Gościa Niedzielnego", ani nawet "Tygodnika Powszechnego"!

          > przemilych, inteligentnych, oczytanych, z kindersztuba

          Trolling to sztuka, a sztuka wymaga pewnej subtelności [mrugam porozumiewawczo].

          > zostawcie Jezycjade tym co ja kochaja, a ci co J
          > ezycjady nie kochaja moga sobie znalezc cos innego; nie niszczyc tego co dobre,
          > prosze

          O, nie, nie, nie. My to forum cenimy, na tym forum świat ma płonąć, jest tyle innych forów, nie niszcz nam tego, proszę!
        • ciotka.scholastyka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 12.06.19, 20:39
          tcekanska napisał(a):

          > dlaczego tak bardzo wam zalezy na zniszczeniu pieknego cyklu powiesciowego?

          Och, łał, nie wiedziałam, że aż tyle możemy!
        • sayoasiel Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 12.06.19, 20:52
          Czy ktoś tu sobie dworuje, Waszmościowie ? Czy to jest jeszcze sen, czy już jawa ? Dlaczegóż to wcześniej to umknęło mej uwagi ? Tak chętnie bym coś odpisała, ale jestem w kłopocie, ponieważ nie wiem, czy to było na poważnie, czy nie. Może to komentarz sponsorowany ?
    • ewusek Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 08.12.18, 14:44
      To dziewczę na okładce to zapewne przyszła luba któregoś z dorastających dzieciąt Nutrii (osobnika z części tylnej owej okładki, tego z Robrojkowymi oczętami) ;)
      Chcę więcej Laury i Adama. Skoro Laura nazwała swojego pierworodnego Juliuszem, istnieje szansa, że Ygnacemu po 30-stu latach uda się rozróżnić Juliusza i Janusza... Marzenie ściętej głowy, zapewne brak rozpoznania jeszcze mu się utrwali oraz zacementuje i przyklepie :DDD A na poważnie, książki Małgorzaty Musierowicz uwielbiam, niezależnie od tego, czy są to nowsze, czy starsze tomy. Dla mnie wszystkie są tak samo dobre i wciągające.
      • przymrozki Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 08.12.18, 15:10
        Ja obstawiam, że Juleczek to po Słowackim. Taki żart. Młodszy i nieco mniej udany brat "Konradka - Gustawka" z "Brulionu".
        • sayoasiel Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 26.01.19, 19:13
          A co jeśli Juliusz to Julian ?
          • tt-tka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 26.01.19, 19:37
            sayoasiel napisał(a):

            > A co jeśli Juliusz to Julian ?

            Bylo. Tuwim. Przybos. Ursyn Niemcewicz. Ostatecznie Nadszympans jest polonista, nawet jesli nie wielbi, to zna. A i wielbic moze.
    • ewusek Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 08.12.18, 16:36
      Obstawiam, że główną bohaterką będzie nieznana jeszcze córka Aurelii vel Genowefy Rombke, a chłopak (?) z tylnej części okładki to chyba któryś z Rojków?
      • asia_i_p Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 27.02.19, 17:00
        Zgadzam się, to będzie mała Gabrysia.
      • bupu Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 27.02.19, 18:18
        ewusek napisała:

        > Obstawiam, że główną bohaterką będzie nieznana jeszcze córka Aurelii vel Genowe
        > fy Rombke, a chłopak (?) z tylnej części okładki to chyba któryś z Rojków?


        Jędrek. Który podobnie jak Ignaś przejdzie transformację instant z infantylnego dzieciaka w nader męznego młodziana.
        • przymrozki Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 01.03.19, 17:08
          bupu napisała:

          > Jędrek. Który podobnie jak Ignaś przejdzie transformację instant z infantylnego
          > dzieciaka w nader męznego młodziana.

          Z wąsem.
    • centrala123 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 09.12.18, 15:15
      Na stronie MM, w komentarzach, autorka wprost mówi że z Chuchería i Jędrka będzie "odjazdowa para"...

      Czyli romans musi być.
      • ciotka.scholastyka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 09.12.18, 18:17
        centrala123 napisał(a):

        > Na stronie MM, w komentarzach, autorka wprost mówi że z Chuchería i Jędrka będz
        > ie "odjazdowa para"...

        Obawiam się, że to, jak MM wyobraża sobie odjazd, przystaje do dzisiejszej młodzieży jak wyłączanie komórek na całe święta :)
        • tt-tka Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 09.12.18, 21:09
          ciotka.scholastyka napisała:


          > Obawiam się, że to, jak MM wyobraża sobie odjazd, przystaje do dzisiejszej młod
          > zieży jak wyłączanie komórek na całe święta :)

          Na przyklad nie mowiac nic nikomu wymkna sie razem do Srody na kilka godzin... ale juz w stogu nie zalegna, o nie !
      • bupu Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 09.12.18, 18:22
        centrala123 napisał(a):

        > Na stronie MM, w komentarzach, autorka wprost mówi że z Chuchería i Jędrka będz
        > ie "odjazdowa para"...
        >
        > Czyli romans musi być.

        Turboromans zapewne, ze ślubem majaczącym na mecie. He, he.
    • kocynder Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 11.12.18, 22:16
      Ale "oczekujecie" w sensie "czego byście chciały" czy w sensie "czego się spodziewacie"? Bo to dwa różne "oczekiwania"...
      W sensie 1. Chciałabym, żeby MM odkleiła się definitywnie od Borejklanu. Żeby Chucherko okazało się być jakąś, nie wiem, Idalią Horozińską. Która ma SWOJE sprawy i SWOJE problemy. Nie związane z Borejkami w żaden sposób. Mogłaby ona (ta Idalia) być np studentką Gabuni i nawet pojechać do niej na wiochę do Pulpoflobrostwa, celem oddania jej pracy/książki/wręczenia kwiatków/cokolwiek. Tak, JA wiem, że prace w większości obecnie przesyła się wykładowcom via net, ale obawiam się, że MM (a przez to i Gabunia) nie jest tego świadoma. Ale niech. Niech pojedzie i zachwyci się nawet boskością gaiku Akademosa i miłością wszelaką bijąca nawet od kompostownika. Po czym niech wróci do SWOJEGO życia!
      A w sensie 2... To chyba tylko, żeby to się w ogóle dało czytać, bo "Ciotkę Zgryzotkę" zaczynałam z pięć razy i nie mogę przebrnąć przez pierwsze 20 stron... I, żeby nie było - nie, nie spodziewam się, że "Chucherko" będzie wiele lepsze niż CZ. Zapewne otrzymamy to samiuteńko co od kilku tomów: pochwałę wiejskiej prostoty życia, zarękowiny trzynastolatków, dobroć i światłość bijące z klanu B. na gmin wokół i uwielbienie tegoż gminu dla klanu światłego i dobrego... Niestety...
      • zachariasz93 Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 12.12.18, 12:13
        Tęsknię za starają jeżycjadą, gdy okrywało się nagle, że Baltona to Bobcio, a przyjaciółka Patrycji jest tą kilkulatką z "Kłamczuchy". Było powiązanie z Borejkami? Było. Natomiast nie wciśnięte na siłe, a przeznaczone dla uważnego czytelnika.

        Widać MM uważa swoich współczesnych czytelników za bystrych. Bardzo bystrych.
        • kocynder Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 12.12.18, 12:33
          Nie ty jedna, obawiam się, tęsknisz... Fajne były takie... Wzmianki. Jak np Bebe i Dambo przez Anielę trafiają do Żaczka na korepetycje z fizyki, albo że Natalia Borejko chodzi z nimi do klasy...
          Ale zauważ - fakt iż Borejkówna chodziła z Bebe i Dambo do klasy NIE BYŁ jednoznaczny z tym, że Bebe się z nią przyjaźniła, że Bebe uwielbiała jej rodzinę itd. Obecnie - niewykonalne chyba. :(
    • szarotkaaaa Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 25.01.19, 20:35
      Znowu sarenka z niebieskimi oczami? No luuudzieeeeee.
    • tcekanska Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 17.05.19, 23:54
      juz wiemy, ze Chucherko bedzie o synu Natali, moze to i dobrze, bo jakos malo bylo o rodzinie Nutri; przydaloby sie wiecej o Rozy i Frycku coz, ten geniusz wyprawia; jakies przygody u Jozefa i Doroty - moja ulubiona para, po Patrycji i Florianie; nie wiem czy bedzie tak smacznie jak za borejkow seniorow, mam nadzieje; i gtak sie ciesze, ze pani Musierowicz nie poddaje sie presji walczacych pan piszacych w roznych gazetach, i nie musimy sie parac ideologia gender, czy innymi modnymi tematami; przeciez caly urok jezycjady polega na pewnej staroswieckosci i stalych wartosciach.
    • loreii Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 12.06.19, 16:51
      MM

      – która oto właśnie znika w zieleni na czas odpowiednio długi, by wreszcie na dobre ruszyć z pisaniem „Chucherka”. (W zeszycie, w ogrodzie! Oderwana kategorycznie od internetu!)


      No to mamy niemal pewną gwarancję kolejnych baboli...
      • sayoasiel Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 13.06.19, 00:15
        Może redakcja będzie siedziała w internecie ?
    • minerwamcg Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 13.06.19, 14:14
      Dla mnie najbardziej oczekiwaną ppstacią "Chucherka" byłby redaktor. Ale taki prawdziwy redaktor, nie córeczka na fuchę. Z przyjemnością dowiedziałabym się, co porabia, gdzie przebywa i najważniejsze czemu go nie ma, kiedy jest rozpaczliwie potrzebny.
      • sayoasiel Re: Chucherko - Wasze oczekiwania? 13.06.19, 19:20
        Wielbię tę wypowiedź i dziękuję. Coś mi się wydaje, że to JEST najtęskniej wyczekiwany występ przez wszystkich, ale prawdopodobnie będzie o tym redaktorze mnie niż o Elce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka