bupu
04.09.21, 17:31
Doskonale wiemy, że autorka ma ostatnio poważny problem z pisaniem dzieci, które są albo zbyt infantylne na swój wiek, albo stare-malutkie. No dobrze, mogę to zrozumieć, MM nie ma już własnych dzieciątek w wieku małoletnim, wnuki widuje wyłącznie wyczyszczone na wysoki połysk i funkcjonujące w trybie grzeczności wizytowej, więc już zapomniała jak właściwie się słodkie pacholątka zachowują.
Dziwnym zatem znajduję, iż autorka, sama będąc damą w leciech i w związku z tym mając niejakie pojęcie o ummm... zmianach zakresu możliwości jakie przychodzą z wiekiem, opisuje swoich starszych bohaterów tak, jakby to były młode osoby, tryskające wigorem i dysponujące niewyczerpanym zasobem sił. Ignac, lat 82, chadza na spacery z młodym psem rasy polski gończy (z takim psam, podpowiadam, spacery odbywa się w tempie szybkobiegacza, a i trzeba dużo siły, żeby ten młody entuzjasta biegów na drugim końcu sznurka się nie wyrwał), Melania, lat też 82, sadzi własnoręcznie 30 sztuk róż, Grzegorz, lat 66, skacze z kubłem farby po drabinach i pomaga na budowie bez mrugnięcia okiem. To, że Borejkówny przestały się starzeć i żadnej z nich nic nie strzyka, nic się nie marszczy, nie siwieje, na wadze nie przybywa, to już doprawdy drobiazg.
Przy okazji rozkmin nad wiekiem postaci przekonałam się po raz kolejny, tak przy okazji, iż ta rozpiska z okładki JT, ta z datami urodzenia bohaterów, nadaje się wyłącznie do podłożenia pod tramwaj. Jak tez również z tym wiekiem jest mnóstwo problemów. No bo tak:
- Bobcio i Pulpa mieli być kumplami z piaskownicy, wg Pulpecji. No to jest pewien problem, ponieważ zgodnie z SK oraz rozpiską, Baltona jest rocznik 1969, a Pulpet albo 72 (zgodnie z KK) albo 73 (rozpiska). To są 3-4 lata różnicy, w wieku piaskownicowym to przepaść i żaden czterolatek nie będzie się kumplował z rocznym berbeciem.
- Pulpet na początku KK (schyłek roku 1977) jest opisana jako pięciolatka, zatem musi pochodzić z rocznika 1972. Tymczasem w rozpisce figuruje nam jak byk rok 1973.
- Nutria z kolei, siedmioletnia w KK, a zatem rocznik 1970, na rozpisce ma jako datę urodzenia 1971.
- Idusia z kolei w KK wkracza na scenę jako czternastolatka. O ile umiem liczyć to oznacza, że urodziła się w 1973. Nie według rozpiski, wyznaczającej tęż datę na 1964.
- Z Gaboszonem też jest problem, wszyscy wiemy, że w KK była zabójczo rąbiącą w kosza siedemnastolatką. Rocznik 1960? Aż skąd, na rozpisce ma 1961.
- Pan konduktor łaskawy, CKNUK, Pypypyziak Janusz w KK jest osiemnastolatkiem. Rocznik 58? Nic z tych rzeczy, na rozpisce ulega odmłodzeniu o dwa lata.
itagdali itagdali...