ako17
16.01.22, 13:12
Nie wiem, w którym to było tomie, ani kto to powiedział (pewnie Ida), tym bardziej nie pamiętam dokładnie cytatu.
Było coś o tym, że jak się kobieta nie spełnia w roli żony i matki to zostaje feministką, wymachującą sobie przed twarzą dłonią z rozcapierzonymi palcami.
Zastanawiam się, czy MM robi aluzję do jakiejś konkretnej osoby? Kojarzycie kogoś, kto występując w TV tak macha?
Czy to po prostu archetyp baby, sfrustrowanej tym, że nikt jej nie chciał?