kocynder
17.02.24, 19:51
Jest taka scena, w której bohaterki sobie dywagują o literackich męskich ideałach. Pomijając ich wybory - macie takich? Znaczy bohaterów literackich/filmowych, dla których gotowe byście były "się rozwieść" (jeśliście żoną) albo przynajmniej wdać się w gorący romans? Jeśli tak - to z kim, i chociaż z grubsza dlaczego?
Podkreślę: nie chodzi mi o lubianych bohaterów literackich, a o takich, których, gdybyście spotkały w realu to byście brały. Przykładowo: bardzo lubię Edmonda Dantesa, ale uczciwie przyznaję, że paskudne, pamiętliwe i mściwe bydlę z niego było i na życie to ja go proszę won. ;)